zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa – Betard Sparta Wrocław 52 – 38
W pierwszym niedzielnym meczu czwartej rundy PGE Ekstraligi Włókniarz podejmował na własnym torze Betard Spartę Wrocław. Po wyeliminowaniu przez GKSŻ asa Wrocławian Artema Łaguty bardzo ciężko „pozbierać” się drużynowym mistrzom Polski w tym sezonie.
Nie od dziś wiadomo, że „zastępstwo zawodnika” – a szczególnie zastępstwo za indywidualnego mistrza świata, trzeciego zawodnika PGE Ekstraligi 2021 roku – nie sprawi, że luka po wykluczonym zawodniku sprawi, będzie wypełniona choćby w 90%. Budując skład jesienią ubiegłego roku Betard Sparta Wrocław zakładał, że będą mieć w swoim składzie meczowym indywidualnego mistrza świata.
Przed meczem Dariusz Śledź powiedział wprost, że Artema Łaguty nie da się zastąpić. W ubiegłym sezonie Łaguta w Częstochowie uzyskał 17 punktów, a zastępstwo zawodnika w niedzielnym meczu dało Wrocławianom 6 oczek. Ale to są tylko liczby – a te nie jadą na torze. Do skutecznej walki, zwłaszcza na torach rywali, potrzebna jest równa i skuteczna jazda wszystkich seniorów. Pod Jasną Górą przyjezdni mieli w zasadzie tylko dwóch skutecznie jadących seniorów, których wspierał junior.
W takiej sytuacji nie sposób wygrać meczu. Załamany był szczególnie Tai Woffinden, któremu zupełnie nie wyszedł ten mecz. To był jego najgorszy występ w barwach Sparty od czerwca 2012 r. Wyraźnie widać, iż coś ze sprzętem Tajskiego jest „coś nie tak”.
Włókniarz jako zespół prezentował się na swoim torze bardzo dobrze. W zasadzie nie miał słabych punktów. Od wysokiego wyniki kolegów odstawał jedynie Jakub Miśkowiak, który zaliczył bardzo słaby mecz. Jonas Jeppesen po jedynce w pierwszym starcie został wycofany z kolejnych biegów, có wyraźnie mu się nie spodobało. Ale gospodarze doskonale byli przygotowani do takiej nawierzchni, jaką przyszykowano na niedzielną potyczkę. Już nie było słychać narzekań na tor ze strony zawodników Włókniarza.
W niedzielę trzeba było mieć bardzo szybkie motocykle. Aż trzykrotnie został pobity „stary” rekord toru. Jednak wszystko to ma swoje plusy i minusy. Pod Jasną Górą oprócz zwycięstwa i szybkiej jazdy, przede wszystkim gospodarzy, kibice nie oglądali ciekawych wyścigów.
Większość biegów kończyła się już po pierwszym łuku. Później stawka jechała szybko do mety, ale w zasadzie bez żadnych mijanek. Wyjątkiem był Maciej Janowski i w kilku przypadkach gospodarze.
Sparta przegrała różnicą „tylko” 14 punktów, gdyż dwoili i troili się Maciej Janowski, Daniel Bewley oraz niechciany w Częstochowie Bartłomiej Kowalski, który szczególnie w czterech pierwszych swoich startach pokazał dobrą i skuteczną jazdę.
W trzech zawodników nie da się wygrać spotkania w PGE Ekstralidze.
Punktacja meczu z 1 maja 2022 w Częstochowie:
zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa – 52 pkt.
9. Leon Madsen – 12+2 (2*,3,1*,3,3)
10. Bartosz Smektała – 6+1 (0,1,2,2*,1)
11. Kacper Woryna – 10 (3,2,3,2,0)
12. Jonas Jeppesen – 1 (1,-,-,-)
13. Fredrik Lindgren – 12 (0,3,3,3,3)
14. Mateusz Świdnicki – 9+1 (3,3,0,1,2*)
15. Jakub Miśkowiak – 2 (1,1,0,0)
16. Andrij Rozaluk – ns
Betard Sparta Wrocław – 38 pkt.
1. Tai Woffinden – 2+1 (0,1*,0,-,1,-)
2. Mateusz Panicz – ns (-,-,-,-,-)
3. Gleb Czugunow – 2 (1,1,0,0,-,-)
4. z/z
5. Maciej Janowski – 14+2 (2*,3,2,3,2,1,1*)
6. Bartłomiej Kowalski – 8+1 (2,2,1*,3,0,0)
7. Michał Curzytek – 0 (0,0,-)
8. Daniel Bewley – 12 (3,2,2,0,1,2,2)
Bieg po biegu:
1. (64,26) Woryna, Madsen, Czugunow, Woffinden – 5:1 – (5:1)
2. (64,02) Świdnicki, Kowalski, Miśkowiak, Curzytek – 4:2 – (9:3)
3. (63,90) Bewley, Janowski, Jeppesen, Lindgren – 1:5 – (10:8)
4. (63,98) Świdnicki, Kowalski, Woffinden, Smektała – 3:3 – (13:11)
5. (64,04) Janowski, Woryna, Czugunow, Świdnicki – 2:4 – (15:15)
6. (63,54) Lindgren, Bewley, Miśkowiak, Woffinden – 4:2 – (19:17)
7. (63,30) Madsen, Janowski, Smektała, Curzytek – 4:2 – (23:19)
8. (64,37) Lindgren, Bewley, Świdnicki, Czugunow – 4:2 – (27:21)
9. (63,77) Janowski, Smektała, Madsen, Bewley – 3:3 – (30:24)
10. (63,27) Woryna, Janowski, Kowalski, Miśkowiak – 3:3 – (33:27)
11. (63,98) Madsen, Świdnicki, Woffinden, Czugunow – 5:1 – (38:28)
12. (64,81) Kowalski, Woryna, Bewley, Miśkowiak – 2:4 – (40:32)
13. (63,96) Lindgren, Smektała, Janowski, Kowalski – 5:1 – (45:33)
14. (64,58) Lindgren, Bewley, Smektała, Kowalski – 4:2 – (49:35)
15. (63,87) Madsen, Bewley, Janowski, Woryna – 3:3 – (52:38)








