W niedzielę 5 września w drugim meczu 1 rundy play-off Sparta będzie walczyła w Lesznie z miejscową Unią. Wrocławianie startują na tym etapie rozgrywek nieprzerwanie od 2015 roku. Są jedyną drużyną PGE Ekstraligi, która dokonała tej sztuki.

Jednak Unia Leszno jest bardzo niewygodnym rywalem dla Wrocławian w tej fazie rozgrywek.

Liczby zdecydowanie są po stronie Leszczynian. Na osiem rozegranych meczów w tej fazie rozgrywek ligowych Sparta ani razu nie wygrała z Unią. Wrocławianie zdołali dwa razy zremisować – w 2015 r w Lesznie i w 2017 r. we Wrocławiu. W pozostałych spotkaniach górą byli zawodnicy Unii.

Ciekawostką jest fakt, iż w sezonie 2017 zawodnicy z Wielkopolski do walki o medale przystępowali z czwartego miejsca. Najpierw pokonali pierwszy, po części zasadniczej Falubaz, a później w finale Spartę. Kibice we Wrocławiu nie dopuszczają takiego scenariusza do realizacji.

Po dojściu Artema Łaguty do drużyny Sparty znacznie wzrosła siła rażenia Wrocławian. Drużna z Dolengo Śląska ma trzech liderów, którzy gwarantują duże zdobycze punktowe. Oprócz tego formacja u24 – Gleb Czugunow i Daniel Bewley są doskonałym uzupełnieniem seniorów.

Tegoroczne wyniki mówią same za siebie. Sparta jeszcze nie miała w historii rozgrywek ekstraligi serii 11 kolejnych wygranych meczów i 6 uzyskanych bonusów – na siedem możliwych.

Unia Leszno po odejściu młodych strzelb – Bartosza Smektały i Dominika Kubery nie prezentuje się już tak dobrze jak w poprzednich sezonach.

Dodatkowo Emil Sajfutdinow jest już jedną nogą w Toruniu i niekoniecznie „będzie chciał w tych meczach umierać za Leszno”.

Piotr Pawlicki i Janusz Kołodziej nie są tak skuteczni jak w ubiegłych latach. Jednak kapitan Unii często swoją moc pokazywał właśnie w play-off rozgrywek.

Obie ekipy solidnie przygotowują się do tego meczu. Obie zrezygnowały z wystawienia najsilniejszych składów w dzisiejszym finale Mistrzostw Polski Par Klubowych. Bartłomiej Czekański, znany wrocławski dziennikarz  dobitnie napisał w swoich mediach społecznościowych co myśli o takim terminie rozgrywania finału parowego.

Jest jedno zaskoczenie w składzie Wrocławian. Trener Dariusz Śledź postąpił jak robi to np. przez cały sezon Motor Lublin i jednego z zawodników u24 – w tym przypadku Daniela Bewleya – wystawił pod numerem ósmym, podczas gdy w wyjściowym składzie widnieje niedoświadczony Mateusz Panicz. Jest mało prawdopodobne aby młody wychowanek Sparty wystąpił w tym meczu.

Piotr Baron postawił na sprawdzony skład. Zmiana nastąpiła w formacji młodzieżowej Unii. Menadżer gospodarzy nie może skorzystać z usług kontuzjowanego Kacpra Pludry, którego zastąpił Krzysztof Sadurski.

W części zasadniczej sezonu oba mecze wygrała Sparta, z tym, ze zwycięstwo we Wrocławiu było skromniejsze niż to wyjazdowe. Wyniki spotkań Sparta – Unia w sezonie 2021: 47-43 i 49-41.

Awizowane składy na niedzielny mecz Unia – Sparta:

Betard Sparta Wrocław:
1. Tai Woffinden
2. Gleb Czugunow
3. Artiom Łaguta
4. Mateusz Panicz
5. Maciej Janowski
6. Przemysław Liszka
7. Michał Curzytek

Fogo Unia Leszno:
9. Emil Sajfutdinow
10. Janusz Kołodziej
11. Jaimon Lidsey
12. Jason Doyle
13. Piotr Pawlicki
14. Krzysztof Sadurski
15. Damian Ratajczak

Początek spotkania: niedziela 5 września godz.19:15. Transmisja nSport+
Sędzia: Piotr Lis

Programowe biegi w Lesznie:

1. WOFFINDEN, Sajfutdinow, ŁAGUTA, Lidsey
2. Ratajczak, LISZKA, Sadurski, CURZYTEK
3. JANOWSKI, Doyle, CZUGUNOW, Pawlicki
4. Sadurski, PANICZ, Kołodziej, LISZKA
5. Lidsey, ŁAGUTA, Doyle, PANICZ
6. Pawlicki, CZUGUNOW, Ratajczak, WOFFINDEN
7. CURZYTEK, Kołodziej, JANOWSKI, Sajfutdinow
8. ŁAGUTA, Pawlicki, PANICZ, Sadurski
9. Sajfutdinow, WOFFINDEN, Kołodziej, CZUGUNOW
10. LISZKA, Lidsey, JANOWSKI, Doyle
11. Doyle, PANICZ, Sajfutdinow, WOFFINDEN
12. CZUGUNOW, Ratajczak, CURZYTEK, Lidsey
13. Kołodziej, JANOWSKI, Pawlicki, ŁAGUTA

W ekipie Wrocławskiej jak zwykle silny duet wystąpi w pierwszych i ostatnim z zaplanowanych biegów. Mecz zainauguruje para Tai Woffinden-Artem Łaguta, a w trzynastej gonitwie dnia wystąpią Maciej Janowski z Artemem Łagutą.

Takie zestawienie par sprawia, że tylko w trzech biegach – 2, 4 i 12 nie wystąpi któryś z liderów Sparty. Dużo w tym meczu będzie zależeć od postawy zawodników młodzieżowych. Damian Ratajczak mimo 16 lat jest bardzo silnym punktem tej formacji w Unii. Na swoim torze wygrywa nawet z seniorami przyjezdnych.

Wynik tej potyczki poznamy w niedzielny wieczór.