Żużlowiec Francis Vivian Elms z Brisbane, „Frank” Elms, jak go nazywano, był wybitną postacią australijskich wyścigów motocyklowych w latach trzydziestych XX wieku. Przed przejściem do wyścigów żużlowych był obiecującym kierowcą szosowym i także mistrzem stanu Queensland we wspinaczce górskiej na motocyklach.

Pod koniec sezonu 1933 Elms zaczął ścigać się w Sydney, po wcześniejszej jeździe na żużlu w Brisbane. W styczniu 1934 roku na ostatnim okrążeniu wyścigu na torze Brisbane Exhibition Speedway brał udział w niemal śmiertelnej kolizji z zawodnikiem Haroldem Hastingsem. Ciężko ranny, w końcu doszedł do pełnej sprawności fizycznej.

Frank Elms zginął w wyniku wypadku, który miał miejsce podczas pierwszego test-meczu żużlowego pomiędzy Anglią a Australią na torze Speedway Royale w Sydney w stanie Nowa Południowa Walia w Australii, zwanym także Sydney Showgrounds. Zawody indywidualne odbywały się w sobotę 21 grudnia 1935 r.

Feralny wyścig był drugą serią handicapową. Pięciu jeźdźców minęło drugi zakręt z Elmsem na czele. Po wyjściu z zakrętu zawodnik stracił kontrolę nad swoja maszyną i wpadł w poślizg. Przednie koło jego motocykla uderzyło z ogromna siłą w płot zabezpieczający przed trybuną koronacyjną, wyrzucając jeźdźca w górę, katapultując go z powrotem na tor. Jego kolega z drużyny Billy Lamont z Wimbledonu, który jechał tuż za Elmsem na drugim miejscu, desperacko próbował ominąć go. Ale jego motocykl przejechał po leżącym Franku. Lamont również został wyrzucony wysoko w powietrze i stracił przytomność, doznając poważnych obrażeń twarzy. Pozostali zawodnicy, Australijczycy Douglas McLachlan i Alfred Boxall oraz Amerykanin Cordy Milne, zdołali ominąć leżących na torze  Elmsa i Lamonta oraz ich maszyny.

Do biorących udział w wypadku żużlowców rzucili się funkcjonariusze karetki pogotowia i służby porządkowe.  Obydwaj zawodnicy zostali przewiezieni do szpitala St. Vincent w Sydney, gdzie Frank Elms zmarł wkrótce po przyjęciu z powodu złamania czaszki i obrażeń wewnętrznych. Jego narzeczona była na torze i była świadkiem wypadku.

Źródło: motorsportmemorial.org