Na owalnym trawiastym torze Velká pardubická w Pardubicach, stolicy kraju pardubickiego, prawie 100 kilometrów na wschód od Pragi w Czechosłowacji, odbyła się 15. edycja zawodów Zlaté přilby Československa (Złoty Kask Czechosłowacji), których zawody zaplanowano na niedzielę 15 września 1963 r.

Zawody zostały zakłócone przez śmiertelny wypadek młodego czechosłowackiego żużlowca Antonína Vilde.

Zwycięzcą wyścigu głównego został Antonín Kasper wyprzedzając Anglika Martina Tatuma i Ervina Krajčoviča. W związku ze śmiercią Antonína Vilde i problemami finansowymi w następnym roku organizatorzy przenieśli imprezę z Velká pardubickiej w Pardubicach na specjalnie wybudowany nowy żużlowy tor w Svítkovie w dzielnicy Pardubic.

Pamięć o Antonínie Vilde utrwaliły coroczne wyścigi żużlowe odbywające się w Slany i nazwane „Memoriál Antonína Vildeho”.

Antonin Vilde urodził się 17 sierpnia 1935 roku, we wsi Miletice, w gminie Černuc, niedaleko Velvar, jako syn właściciela zakładu produkującego wywrotki. Miał brata Vaclava. Na początku lat pięćdziesiątych otrzymał od ojca pierwszy motocykl marki ČZ, na którym rozpoczął starty w wyścigach szosowych. W latach 1954–1956 obywał służbę wojskową w jednostce lotniczej w Pardubicach. Od 1957 roku zamieszkiwał dom przy placu welwarskim w Mileticach.

Antoni Vilde (z lewej) w Divisovie z przyjacielem i jego przyjaciel pan Spalenka – zdjęcie: speedwaya-z.cz

Miał dwoje dzieci, Alenę i Antonína juniora, późniejszego prezesa klubu AK Slaný.

A tak o całym śmiertelnym wypadku napisano na stronie speedwaya-z.cz:

Sezon 1963 w Czechosłowacji stał pod znakiem zawieszenia rozgrywek ligowych oraz niedostatku pozostałych zawodów. Vilde wystartował jedynie w Mseno, gdzie bez zdobyczy punktowej zajął ostatnie miejsce. Ze względu na brak startów latem pracował jako żniwiarz. Kolejnym występem zawodnika miał być udział w Zlatej Prilbie. Turniej, do którego organizacji wrócono w 1961 roku po 10 letniej przerwie, uważany był za niebezpieczny, gdyż ścigano się na nim jednocześnie na motocyklach szosowych, terenowych i żużlowych. Dodatkowo okrążenie o długości prawie 2,5 kilometra miało bardzo trudny zakręt Popkovicka, sprawiało że tor nie był uznawany za bezpieczny. I już w 1961 roku Libor Dusanek i Niemiec Erich Stieglmeier zginęli na torze po strasznym wypadku na treningu. Mimo takich tragicznych zdarzeń zawody w Pardibicach przyciągały na trybuny tłumy kibiców.

15 września 1963 roku Antoni Vilde w trakcie zawodów zanotował upadek na pierwszym łuku, z poważnymi obrażeniami głowy trafił na oddział intensywnej terapii szpitala w Pardubicach, gdzie zmarł 3 dni później. Po śmierci zawodnika zaniechano dalszego rozgrywania turnieju na torze wyścigów konnych i od 1964 roku odbywa się on na stadionie Svitkov. Śmierć Vildego i innych uczestników Prilby została upamiętniona pomnikiem w zalesionej części toru konnego.

Po zawodach toczyły się bardzo brzydkie spekulacje (zapewne jak w przypadku śmierci Zbigniewa Raniszewskiego – by nie wypłacić rodzinie odszkodowania za śmiertelny wypadek), w których twierdzono wręcz, że podczas wyścigu Vilde był w złym stanie zdrowia z powodu sztywnego i dysfunkcyjnego kręgosłupa i nie miał feralnego dnia aktualnych badań lekarskich dopuszczających go do zawodów. Rodzina zmarłego żużlowca kategorycznie odrzuca te bezpodstawne oskarżenia. Nawet oficjalne dokumenty z tych zawodów przeczą kłamliwym oskarżeniom dotyczącym Vildego.

Sekretarz zawodów z 14 i 15 września 1963 roku w Pardubicach, Josef Kafka w protokole napisanym do urzędu zabezpieczenia socjalnego napisał następująco:

”Towarzysz Vilde został nominowany na międzynarodowe zawody motocyklowe na torze trawiastym Zlata Prilba Czechosłowacji w roku 1963 w dniach 14. i 15. września 1963. W sobotę 14.09.1963 brał udział w normalnym treningu, a jego sprzęt został poddany badaniu komisji technicznej Centralnego Autoklubu i dopuszczony do zawodów. Zawodnik przed zawodami był zdrowy i nie uskarżał się. Po starcie zawodów w pierwszym łuku od głównej trybuny, przy prędkości 50-60 km/h zawodnik nie opanował motocykla, spadł z niego na tor i doznał poważnego urazu głowy. Został stamtąd przewieziony do powiatowego szpitala w Pardubicach na oddział pourazowy, gdzie została mu udzielona pomoc i pozostawiono na leczenie. Odniesione rany były tak poważne, że po dwóch dniach zmarł. W ten sam sposób przedstawiają ten śmiertelny uraz także świadkowie wypadku – członkowie kierownictwa AMK Pardubice”.

W karcie informacyjnej z leczenia szpitalnego lekarz zdiagnozował wstrząśnienie mózgu trzeciego stopnia, zmiażdżenie pnia mózgu i złamanie lewej kości szczękowej.

Źródło: motorsportmemorial.org oraz speedwaya-z.cz

Zdjęcie tytułowe: speedwaya-z.cz, Antonin Vilde 15.09.1963 Pardubice