Wypadek, który pochłonął życie 20-letniego Rega Maloney wydarzył się w finale handicapu A, który odbył się na torze Melbourne Motordrome (Olympic Park Speedway) w sobotę, 08 lutego 1930 roku podczas zawodów Grade Dirt Track Handicap.

Był to ostatni bieg w programie tego dnia. W wyścigu wystartowało pięciu zawodników. Cztrech z nich (niestety) uczestniczyło w kolizji do której doszło po minięciu trybuny na początku drugiego okrążenia.

Podczas gdy J. O’Brien był daleko z przodu, zawodnik M. Bradshaw stracił kontrolę nad swoim motocyklem i upadł na południowym końcu toru. Został uderzony przez Rega Maloneya, Rogera Frogleya i A.G. Provana, którzy jechali tuż za nim. Wszyscy upadli z impetem na tor.


Reg Maloney uderzył w jeden ze słupków, który otaczał tor. Niestety doznał złamania podstawy czaszki. Natychmiast został zabrany do szpitala St. Vincent Hospital w Melbourne, w stanie Wiktoria w Australii. Reg Maloney zmarł w tym szpitalu następnego ranka (9 lutego 1930 roku) o godzinie 06:00. Pozostali trzej jeźdźcy wyszli z całego zdarzenia bez szwanku.

Wcześniej w ciągu tego feralnego 9jak się okazało) dnia, 20-letni Reg Maloney z Geelong w stanie Wiktoria w Australii dwukrotnie pobił rekord Franka Arthura na torze Motordrome. Jeżdżąc swoim motorem Rudge – Whitworth pokonał angielskiego mistrza Rogera Fragleya w specjalnym wyścigu meczowym.

Maloney, członek Klubu Geelong Dirt Track Riders, zaczął jeździć na torach żużlowych w wieku 16 lat. Reg Maloney wraz ze swoim starszym bratem Thomasem Maloney, który trzy tygodnie wcześniej złamał rękę podczas jazdy na torze Brisbane Exhibition Speedway, prowadzili firmę motocyklową w Geelong. Dwaj bracia z kolegą Jimem Walkerem planowali wyjechać do Anglii, aby tam rywalizować w wyścigach dirt trackowych.

Tor Motordrome w Melbourne cieszył się złą sławą. 9 lutego 1929 roku doszło tam do koszmarnego wypadku. Podczas rywalizacji na torze jeden z zawodników Nat Brown po przebiciu opony stracił kontrolę nad motocyklem. Maszyna zawodnika uderzyła w dwóch 16-letnich kibiców siedzących blisko toru. Motocykl ściął głowę Williamowi Bellowi, a uderzony maszyną Georg Goldsmith zmarł wkrótce po przewiezieniu do Szpitala.

Tor był zamknięty przez resztę sezonu, ale został ponownie otwarty w sezonie letnim 1929/30. Wówczas podczas zawodów 8 lutego 1930 roku kolejną ofiarą stał się 20-letni Reg Maloney. Na torze ponownie pojawiły się wyłącznie rowery. Ale jeszcze tego samego roku motocykle powróciły na Motordrome w Melbourne. Główną atrakcją stały się wyścigi z udziałem takich gwiazd jak Jimmy Wassall i Jim Pringle. Obaj byli wówczas powszechnie znanymi zawodnikami wyścigów szosowych.

Tor w Melbourne nie bez powodu nazywano spodkiem samobójcy, misą śmierci lub lotniskiem morderstwa. Wielu zawodników (w tym kolarzy) straciło życie na betonowym nasypie przed jego zamknięciem. Ale tor Motordrome w Melbourne był dużą atrakcją w kraju borykającym się wówczas z wieloma trudnościami.

Źródło i zdjęcie: motorsportmemorial.org, oldbikemag.com.au