Data śmierci: 14 czerwca 1936
Miejsce: Olympia Motor Speedway (znany także jako Maroubra Speedway), Maroubra, Nowa Południowa Walia
Prawdziwe imię i nazwisko: Robert Richard Edwin Coombes
Wiek: 24 lata (według doniesień z epoki)
Znany jako: Bobby Blake


🔹 Tragiczny niedzielny trening

Wydarzenia z niedzielnego poranka 14 czerwca 1936 roku na torze Olympia Motor Speedway wstrząsnęły środowiskiem australijskiego sportu motorowego. Bobby Blake (to pseudonim Roberta Coombes’a), czołowy motocyklista lat 30. w Australii, poniósł śmierć podczas prywatnego treningu na zaniedbanym torze w Maroubra. Wilgotna nawierzchnia i zły stan techniczny obiektu okazały się śmiertelną pułapką. Motocykl Blake’a złapał uślizg na końcu prostej, a zawodnik po upadku został przygnieciony przez swoją maszynę. Zmarł krótko po przewiezieniu z miejsca wypadku do szpitala.


🔹 Kariera pełna pasji i bólu

Bobby Blake, czyli Robert Richard Edwin Coombes, był jednym z najbardziej cenionych motocyklistów w Nowej Południowej Walii. Urodzony prawdopodobnie w Woollahra, przedmieściu Sydney, szybko dał się poznać jako nieprzeciętny talent torowy.
W latach 30. zdobył tytuł mistrza Australii na dystansie trzech mil, a w 1933 roku znalazł się w składzie australijskiej kadry narodowej, która wzięła udział w tournee po Wielkiej Brytanii.

Ten sam rok przyniósł jednak dramatyczny wypadek – podczas zawodów na torze Speedway Royale (Sydney Showground Speedway) Blake doznał złamań obu ramion. Jedna z kończyn została poważnie uszkodzona i przez długi czas wykluczyła go z udziału w zawodach. Jednak determinacja nie opuściła młodego zawodnika. Dzięki specjalnemu stabilizatorowi łokcia, który trzymał ramię w odpowiedniej pozycji, Blake powrócił na tor mimo widocznego kalectwa.


🔹 Maroubra Speedway – piękno i śmierć

Olympia Motor Speedway, znany bardziej jako Maroubra Speedway, był marzeniem każdego fana wyścigów – i jednocześnie jego koszmarem. Otwarty w 1925 roku jako pierwszy betonowy tor o długości jednej mili z nachylonymi łukami, już dwa lata później przestał być obiektem komercyjnym. W latach 30. wykorzystywano go sporadycznie, często bez odpowiedniego nadzoru technicznego.

Tor zyskał złą sławę jako „misa śmierci” – co najmniej siedmiu zawodników zginęło tam w ciągu dekady. Śmierć Blake’a w 1936 roku była symbolicznym końcem epoki – i ostrzeżeniem, że prędkość bez bezpieczeństwa to igranie z losem.


🔹 Rodzina i pamięć

Po śmierci Bobby’ego Blake’a w lokalnej prasie pojawiły się wzmianki o jego rodzinie – ojcu Franku Williamie Coombesie oraz siostrach Joyce i Olive. Choć nazwisko Blake’a z czasem zniknęło z kart historii sportu motorowego, jego życie pozostaje symbolem odwagi, determinacji i tragicznej ceny, jaką płaci się za miłość do wyścigów.


🕯️ Pamięć o Bobby’m Blake’u

Dziś, prawie 90 lat po tamtych wydarzeniach, historia Bobby’ego Blake’a to już nie tylko smutna statystyka. To przypomnienie o czasach, gdy żużel i wyścigi motocyklowe były sportem pionierów – ludzi gotowych poświęcić wszystko, by przez chwilę być najszybszym na torze.

Źródło: motorsportmemorial.org