Nowy trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz, Dariusz Śledź, nie pozostawia wątpliwości co do celów zespołu na nadchodzący sezon. Bydgoszczanie ponownie chcą włączyć się do walki o awans do PGE Ekstraligi, a presja związana z tym zadaniem – jak podkreśla szkoleniowiec – jest czymś naturalnym w sporcie.
W piątkowej (z 6 marca br.) „Rozmowie Dnia” na antenie Polskiego Radio PiK nowy trener zespołu mówił zarówno o ambicjach klubu, jak i o przygotowaniach do sezonu Metalkas 2. Ekstraligi. W rozmowie poruszono również temat atmosfery wokół drużyny oraz planów dotyczących toru przy ul. Sportowej.
Presja? „To część sportu”
Do startu rozgrywek Metalkas 2. Ekstraligi pozostało niewiele czasu. Drużyny przygotowują się do pierwszych treningów, a w klubach zaczyna być coraz bardziej odczuwalne napięcie związane z nadchodzącym sezonem.
Dariusz Śledź przyznaje, że w Bydgoszczy presja jest wyraźnie wyczuwalna, jednak – jego zdaniem – nie należy się jej obawiać.
– Myślę, że presja jest nieodłączną częścią sportu i chyba nie da się jej uniknąć – uważa gość „Rozmowy Dnia”. – Dobrze, że ona jest, bo to nas nakręca. Czujemy oddech kibiców, sponsorów, władz klubu – dodał.
Słowa szkoleniowca pokazują, że w klubie zdają sobie sprawę z oczekiwań otoczenia. Polonia od kilku sezonów należy do czołowych drużyn zaplecza Ekstraligi, a jej kibice liczą wreszcie na powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Cel jest jeden – awans
Ambicje bydgoskiego klubu są jasno określone. Dariusz Śledź nie unika jednoznacznych deklaracji dotyczących celu drużyny.
– Cieszę się, że w Bydgoszczy cel jest jasno określony i wiadomo, w którym kierunku zmierzamy – powiedział Dariusz Śledź. – Awans to obowiązek – zadeklarował.
Tak zdecydowana deklaracja pokazuje skalę ambicji w Bydgoszczy. Klub chce w nadchodzącym sezonie poważnie włączyć się do walki o promocję do PGE Ekstraligi, która pozostaje najważniejszym celem sportowym zespołu.
Treningi ruszają na początku marca
Przygotowania do sezonu wchodzą w decydującą fazę. Zawodnicy Polonii mają pojawić się na torze już dziś 10 marca, kiedy zaplanowano pierwszy trening na bydgoskim obiekcie.
Sprzyjająca pogoda sprawia, że wiele polskich klubów rozpoczyna już przygotowania torów i weryfikacje nawierzchni. W Bydgoszczy również intensywnie pracuje się nad przygotowaniem stadionu do pierwszych jazd.
Dzięki temu zespół nie musi wyjeżdżać na zagraniczne zgrupowania i może rozpocząć przygotowania do sezonu bezpośrednio na własnym torze.
Zmiany na torze przy Sportowej?
Jednym z tematów poruszonych w rozmowie była również kwestia przygotowania nawierzchni na stadionie Polonii. W ostatnich sezonach bydgoski tor kojarzony był głównie z jedną bardzo szybką ścieżką – tuż przy bandzie.
Nowy szkoleniowiec chce jednak sprawdzić, czy możliwe jest stworzenie bardziej zróżnicowanej nawierzchni, która pozwoli zawodnikom ścigać się również w innych częściach toru.
– Najbardziej będzie to zależało od zawodników. Wiadomo, że każdy lubi jeździć na czymś innym, ale gdzieś musimy znaleźć wspólny grunt. To, co zawodnicy przekażą będziemy się starali z ekipą toromistrzów zrobić, żeby mieli jak najbardziej optymalne warunki – mówi Dariusz Śledź na antenie Radia PiK.
Szkoleniowiec zdradził również, że rozmowy z zawodnikami na temat charakterystyki toru już się odbyły.
– Widowisko było całkiem niezłe. Wyścigi były całkiem dobre. Trudno mi powiedzieć w tej chwili. Rozmawiałem z zawodnikami i wiem, że chcieliby inne ścieżki na tym torze. Spróbujemy to zrobić – dodaje szkoleniowiec Gryfów.
Pierwszy sprawdzian już w kwietniu
Pierwszą okazją do sprawdzenia efektów pracy nad torem będzie inauguracyjna kolejka Metalkas 2. Ekstraligi. W pierwszy weekend kwietnia kibice zobaczą, jak prezentuje się nowa nawierzchnia na stadionie przy ul. Sportowej.
Szczególne zainteresowanie budzi mecz z Wilki Krosno (Cellfast Wilki Krosno), który odbędzie się w Niedzielę Wielkanocną. Spotkanie to zamknie inauguracyjną rundę rozgrywek i już na starcie sezonu zapowiada się jako jedno z najciekawszych starć ligi.
Nowy trener, stare ambicje
Objęcie funkcji trenera przez Dariusza Śledzia otwiera nowy rozdział w historii bydgoskiego klubu. Jedno jednak pozostaje niezmienne – ogromne ambicje środowiska żużlowego nad Brdą.
W Bydgoszczy nikt nie ukrywa, że celem jest powrót do PGE Ekstraligi. Jak jasno deklaruje nowy szkoleniowiec, w klubie wiedzą, dokąd zmierzają.
A jeśli jego słowa znajdą potwierdzenie na torze, kibice Polonii mogą w nadchodzącym sezonie przeżyć wiele emocjonujących chwil.








