Jimmy Hotton i Nick Dunne to zawodnicy z Nowej Zelandii, startujący w sidecar-speedwayu na klasycznym torze. Wyścigi te najbardziej popularne są właśnie w ojczyźnie zawodników a także w Australii oraz Wielkiej Brytanii.

W każdym biegu startują 4 duety na dystansie 4 okrążeń. Ponieważ te widowiskowe wyścigi nie są póki co uprawiane w naszym kraju – warto nieco napisać o nich polskiemu czytelnikowi.

Oto jak opowiada o swoich startach a także o nowozelandzkim sidecar-speedwayu Jimmy Hotton, który pełni rolę kierowcy: „Startujemy z Nickiem drugi sezon. Z początku musieliśmy podjąć decyzję kto będzie jeździł, a kto balansował. Sidecary są uprawiane w całej Nowej Zelandii.
Mamy tory zarówno na Wyspie Północnej jak i Wyspie Południowej (dwie zdecydowanie największe wyspy Nowej Zelandii-przyp.red.). Ścigamy się choćby w Palmerston North. Na tym torze odbywają się także choćby wyścigi samochodów.
Nick i ja dopiero nabieramy doświadczenia, musiało upłynąć trochę czasu zanim „wyczuliśmy” sprzęt, nabraliśmy wprawy w balansowaniu oraz sterowaniu maszyną, która oczywiście nie posiada hamulców.

Pojazd którym jeździmy, jest napędzany metanolem, niektórzy jeżdżą na benzynie. Sezon w Nowej Zelandii trwa od października do maja. Naszym największym dotychczasowym sukcesem było zajęcie 3 miejsca w zawodach parowych”.

Naszemu duetowi bohaterów tegoż tekstu życzymy wielu sukcesów sportowych oraz bezkolizyjnej jazdy!