Zwykle ostatnia seria spotkań PGE Ekstraligi służy kosmetyce tabeli i odpoczynkowi przed kluczową fazą sezonu. Nie w tym roku. Sezon 2025 zaserwował kibicom napięcie godne thrillera Hitchcocka: najpierw trzęsienie ziemi, a potem napięcie tylko rośnie.

Po rozegranym w niedzielę meczu, w którym Bayersystem GKM Grudziądz pokonał w Rybniku ROW 50:40, sytuacja u dołu tabeli niby jest jasna i klarowna. Grudziądzanie przełamali niemoc, ROW mimo walki znów został z niczym, ale… nie wszystko jeszcze stracone.


🧮 ROW Rybnik – ostatnia szansa na cud

Zespół z Rybnika zamyka tabelę z czterema punktami. Ale jeśli… wygra w Gorzowie to do ligowej tabeli dopisze trzy punkty (pierwszy mecz ROW wygrał w Rybniku ze Stalą 49-41) i wtedy ROW, Stal i Włókniarz będą miały po 7 punktów w ligowej tabeli (zakładając porażkę Włókniarza w Grudziądzu). W takim wariancie zadziała „mała tabela” dla tej trójki, w której górą – dzięki bonusom i lepszemu bilansowi bezpośrednich meczów – będzie właśnie ROW, który wówczas wyjdzie na szóste miejsce i ucieknie z ostatniego miejsca przed fazą play-down.

📌 Kluczowy fakt: Między Stalą Gorzów a Włókniarzem Częstochowa padł remis w dwumeczu, więc żadna z tych drużyn nie zdobyła bonusa.


🟢 Falubaz Zielona Góra – marsz po medale?

Jeszcze do niedawna Zielona Góra była spokojna o miejsce w czwórce, a niektórzy mówili nawet o walce o finał. Tymczasem po kontuzjach w zespole z Winnego Grodu i porażkach w ostatnich meczach Falubaz wypadł z top 4, wyprzedzony przez GKM Grudziądz. Ale… jeszcze nie wszystko stracone.

Warunkiem powrotu do gry o medale jest:

  1. Zwycięstwo Falubazu w Lublinie – co byłoby mega sensacją sezonu.
  2. Porażka GKM Grudziądz z Włókniarzem u siebie – mimo że GKM jest faworytem.
  3. Lepszy bilans małych punktów lub bezpośrednich meczów Falubazu z GKM – ten warunek Falubaz na razie przegrywa, ale zwycięstwo w Lublinie (przy jednoczesnej porażce GKM-u) może wszystko odwrócić.

🎯 Realistycznie? Nikt w to nie wierzy, ale… to żużel. Zielonogórzanie mogą znaleźć się niespodziewanie w półfinale, o ile wszystko ułoży się jak w scenariuszu science fiction.


🟥 Sparta Wrocław – wicelider? Może, ale…

Wrocławianie mogą przeskoczyć Toruń i wskoczyć na drugie miejsce w tabeli, jeśli:

  • Wygrają z Apatorem za trzy punkty – czyli co najmniej dziewięcioma oczkami.
  • W pierwszym meczu było 49:41 dla Torunia, więc odrobienie tej różnicy nie wydaje się niemożliwe. Ale z drugiej strony uwzględniając obecną formę Torunian i Wrocławian, trudno sobie wyobrazić, by Sparta w ogóle była w staie wygrać mecz z ekipą Pres Toruń.

Ale… czy to ma sens?

Tu pojawia się szara strefa systemu wyboru rywala w play-off. Lider – Motor Lublin – będzie miał prawo wyboru półfinałowego przeciwnika. I wiele wskazuje na to, że… może wybrać właśnie Spartę, niezależnie od miejsca w tabeli. Wrocławianie byli od lat najgroźniejszym rywalem lublinian, a aktualna forma Sparty nie imponuje.

👉 Wniosek: Nawet drugie miejsce może nie dać Spartanom żadnej przewagi. Co więcej – przez kolizję terminów z Grand Prix Polski rozgrywanym we Wrocławiu 30 sierpnia br. – istnieje szansa, że to Sparta, mimo lepszego miejsca, pojedzie pierwszy mecz u siebie, a rewanż na wyjeździe.


🧠 Eksperci: Motor może celowo unikać GKM-u

Teoria o tym, że Motor nie wybierze czwartego zespołu (czyli prawdopodobnie GKM), nabiera sensu. Lublinianie znają styl jazdy GKM-u. Jeśli pamięcią wrócą do słynnej już wysokiej porażki w Grudziądzu sprzed dwóch sezonów (34-56), mogą mieć z tyłu głowy, że Grudziądz to trudny przeciwnik. Wybór Wrocławia byłby logiczny – Sparta na wyjazdach spisuje się nierówno, a Motor zna jej liderów jak własną kieszeń.


🔻 Play-down: dramatyczna walka o życie

W strefie spadkowej także jest bardzo gorąco. ROW, Stal i Włókniarz po 14 rundzie PGE Ekstraligi mogą mieć po 7 punktów, zależnie od wyników ostatniej kolejki. Najbardziej niebezpieczne scenariusze dla:

  • Włókniarza – jeśli przegra w Grudziądzu, a ROW wygra w Gorzowie.
  • Stali – jeśli ROW wygra, a Częstochowa sprawi niespodziankę w Grudziądzu.
  • ROW-u – jeśli nie wygra w Gorzowie, zajmie ostatnie miejsce w tabeli przed play-down.

🔚 Scenariusze ostatniej kolejki (dla fanów fantasy speedway):

🔵 SCENARIUSZ 1 – „Szaleństwo ROW-u”

  • ROW wygrywa w Gorzowie
  • Włókniarz przegrywa w Grudziądzu
  • ROW awansuje na 6. miejsce, Falubaz zostaje piąty

🟡 SCENARIUSZ 2 – „Cud w Lublinie”

  • Falubaz wygrywa w Lublinie
  • GKM przegrywa z Włókniarzem
  • Falubaz w play-off, GKM poza czwórką

🔴 SCENARIUSZ 3 – „Iluzja Sparty”

  • Sparta wygrywa z Toruniem min. 9 pkt
  • Przeskakuje Apatora, ale… Motor i tak ją wybiera w półfinale

🏁 Pary ostatniej kolejki – 8 -10 sierpnia:

  • Motor Lublin – Falubaz Zielona Góra, 8 sierpnia, pierwszy mecz 51-39,
  • Stal Gorzów – ROW Rybnik, 8 sierpnia, pierwszy mecz 41-49
  • GKM Grudziądz – Włókniarz Częstochowa, 10 sierpnia, pierwszy mecz 51-39
  • Betard Sparta Wrocław – Pres Toruń, 10 sierpnia, pierwszy mecz 41-49

📊 Aktualna tabela (po 13 kolejkach):

MiejsceDrużynaMeczePkt
1Orlen Oil Motor Lublin1330
2Pres Toruń1326
3Betard Sparta Wrocław1323
4Bayersystem GKM Grudziądz1315
5Stelmet Falubaz Zielona Góra1315
6Krono-Plast Włókniarz Częstochowa137
7Gezet Stal Gorzów137
8Innpro ROW Rybnik134

🧨 Podsumowanie: Wszystko jeszcze możliwe

Najbliższe mecze 14 rundy PGE Ekstraligi zarówno piątkowe, jak i te niedzielne to cztery wielkie historie:

  • dramat Rybnika po przegranej z GKM-em i jego szansa na ucieczkę z ostatniego miejsca, w przypadku zwycięstwa w Gorzowie,
  • walka Falubazu o cud i marzenie o medalach,
  • bój Sparty z Toruniem o prestiż, który może okazać się pyrrusowym zwycięstwem,
  • oraz nerwowa końcówka GKM, który już wita się z gąską, ale… może spaść z podium (czytaj: poza pierwszą czwórkę po rundzie zasadniczej).

To może być najbardziej nieprzewidywalna kolejka Ekstraligi od lat. Wszystko się jeszcze może zdarzyć. Bo tam gdzie kończy się logika zaczyna się żużel!