Już w najbliższa sobotę 18 lipca na torze przy W69 w Zielonej Górze odbędzie się pierwsza tegoroczna runda Speedway Euro Championship. Jak zwykle ważnym czynnikiem motywującym zawodników w rywalizacji są stawki finansowe za zajęte miejsca w poszczególnych zawodach SEC.

Po cięciach stawek jakie zastosowano w tegorocznym cyklu Speedway Grand Prix najważniejsza informacja dla zawodników jest następująca: pula nagród na pojedynczy turniej SEC pozostaje bez zmian.

W realiach tegorocznych przetasowań finansowych w światowym żużlu to wiadomość, którą wielu uczestników cyklu przyjęło z ulgą.

Grand Prix po cięciach

Na początku kwietnia br. FIM poinformowała o znaczącym zmniejszeniu puli nagród w cyklu Speedway Grand Prix. Redukcja wynosi ponad 36 tysięcy euro na każdą rundę. W skali całego sezonu oznacza to oszczędność przekraczającą 1,5 miliona złotych.

Obecnie pula nagród na jedną rundę Grand Prix wynosi 87,5 tys. euro. Dla porównania – w SEC jest to 43,4 tys. euro. Różnica nominalnie wciąż jest wyraźna, ale po cięciach w SGP stawki w mistrzostwach Europy są już tylko o około połowę niższe.

Jeszcze kilka lat temu SEC potrafiło pod względem finansowym realnie zbliżyć się do Grand Prix. Później cykl mistrzostw świata zdecydowanie „odjechał”. Tegoroczne decyzje FIM zmieniły jednak proporcje na korzyść SEC.

Ile za zwycięstwo? Konkretne liczby

Zwycięzca rundy Grand Prix otrzymuje 11 550 euro. Triumfator turnieju SEC inkasuje 5 000 euro. Prezentujemy stawki za poszczególne miejsca w SGP i SEC jakie obowiązują w 2026 roku.

Pełne zestawienie stawek (w euro) wygląda następująco:

MiejsceSGPSEC
111 5505 000
28 7504 500
37 0004 200
46 3003 600
55 4252 700
65 4252 600
75 0752 500
85 0752 400
94 5502 300
104 5502 200
114 3752 100
124 2002 000
134 0251 900
143 8501 800
153 5001 600
163 3251 400
17700300
18700300
Suma87 50043 400

Różnice są widoczne na każdym miejscu, ale po redukcjach w GP nie są już tak drastyczne jak w poprzednich latach.

SEC: cztery rundy, stabilne warunki

W przeciwieństwie do dziesięciu rund Grand Prix, SEC tradycyjnie składa się z czterech turniejów finałowych. W sezonie 2026 cykl rozpocznie się 18 lipca w Zielonej Górze. Następnie zawodnicy pojadą w niemieckim Guestrow (5 września) oraz w Rzeszowie (19 września). Mistrza Europy poznamy 2 października w czeskich Pardubicach.

Ważnym elementem rywalizacji pozostaje aspekt sportowy – SEC to nie tylko walka o medale mistrzostw Europy, ale również jedna z dróg kwalifikacyjnych do Grand Prix. Mistrz Europy uzyskuje bowiem awans do cyklu SGP.

Reakcje zawodników

Choć w Grand Prix doszło do poważnych redukcji, nie wszyscy zawodnicy publicznie narzekają na zmiany. Michael Jepsen Jensen podkreślił, że jego celem pozostaje walka o zwycięstwa i medale dla Danii, a kwestie finansowe nie są dla niego kluczowe.

W kontekście SEC decyzja o utrzymaniu stawek na dotychczasowym poziomie jest odbierana jako sygnał stabilizacji. W momencie, gdy światowy cykl przechodzi finansowe turbulencje, mistrzostwa Europy zachowują przewidywalność – zarówno pod względem sportowym, jak i ekonomicznym.

Nowa równowaga w europejskim żużlu

Zmniejszenie puli w Grand Prix sprawiło, że dystans finansowy między cyklami wyraźnie się skrócił. Nadal to mistrzostwa świata oferują wyższe wynagrodzenia, jednak różnica nie jest już tak znacząca jak jeszcze sezon czy dwa temu.

W praktyce oznacza to, że SEC pozostaje atrakcyjną alternatywą – zarówno sportowo, jak i finansowo. Szczególnie dla zawodników balansujących na granicy stałej obecności w Grand Prix.

Sezon 2026 pokaże, czy zmieniona struktura nagród wpłynie na postrzeganie obu cykli. Jedno jest pewne: po latach wyraźnej dominacji finansowej Grand Prix, europejski czempionat znów znalazł się bliżej światowej elity.

Zdjęcie: publiczny FB FIM Speedway Grand Prix