Koniec spekulacji. Przed paroma dniami Abramczyk Polonia ogłosiła oficjalnie informację o rozstaniu z dotychczasowym szkoleniowcem, byłym żużlowcem Tomaszem Bajerskim. W klubie z Bydgoszczy nie byli zadowoleni z efektów pracy Bajerskiego. Przypomnieć należy że w ostatnich dwóch sezonach Polonii nie udało się awansować do PGE Ekstraligi. A w Bydgoszczy na walkę o medale drużynowych mistrzostw Polski czekają już 12 lat. Ostatni raz Polonia na najwyższym szczeblu rozgrywek ligowych w Polsce rywalizowała w 2013 roku. Wówczas po zajęciu dziewiątego miejsca Bydgoszczanie spadli z ekstraligi żużlowej i do niej – jak na razie od tamtego czasu nie wrócili.

Mimo ogromnego wysiłku i starań Polonia w tym roku przegrała finałowy dwumecz Metalkas 2. Ekstraligi z Fogo Unią Leszno, a później uległa w barażu o ekstraligę z siódmą drużyną tej klasy rozgrywek , mająca ogromne problemy finansowe Gezet Stalą Gorzów. Winą za brak awansu obarczono zawodników, którym podobno nie chce się rywalizować w PGE Ekstralidze, a także menadżera Tomasza Bajerskiego.

Od pewnego czasu spekulowano, kto mógłby zostać trenerem Abramczyk Polonii. Teraz już wiemy, iż wiele z tych przewidywań było trafnych. Szkoleniowcem Bydgoszczan został Dariusz Śledź, który w tym roku wywalczył z Betard Spartą brązowy medal, a szósty w trakcie siedmioletniej pracy z ekipą z Wrocławia.  Jendak popularny Rybka stracił prac, gdyż wynik ten nie satysfakcjonował prezesa Andrzeja Rusko.

We środę 22 października Abramczyk Polonia wydala oficjalne oświadczenie w swoich mediach społecznościowych, które prezentujemy poniżej:

Witaj, trenerze!

Dariusz Śledź trenerem Abramczyk Polonii Bydgoszcz w sezonie 2026!

Doświadczony szkoleniowiec przez ostatnie siedem lat prowadził zespół Betard Sparty Wrocław. W tym czasie wywalczył sześć medali: jeden złoty, trzy srebrne i dwa brązowe. Jako zawodnik reprezentował kluby z Lublina, Wrocławia, Rybnika i Rzeszowa. Karierę zawodniczą zakończył w 2007 roku.

– Przez ostatnie lata przyzwyczaiłem się do tego, że poprzeczkę wieszaliśmy wysoko, dlatego bardzo się cieszę, że mogę stanąć przed kolejnym wyzwaniem. Wydaje się, że skład mamy bardzo silny, więc jeśli nic nieprzewidzianego nie stanie nam na drodze, sportowo będziemy walczyć o upragniony awans – mówi nowy trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz.

Prezes Polonii Bydgoszcz, Jerzy Kanclerz tak skomentował zatrudnienie popularnego „Rybki”:
— Wiadomo jaki jest rynek. Jest trener Stanisław Chomski, trener Piotr Protasiewicz, którzy przewijali się w mojej głowie. Trener Chomski odmówił, natomiast Piotr Protasiewicz wybrał Wrocław. Oczekiwania co do trenera Śledzia są jasne, drużynę ma zbudowaną, wygląda nieźle, teraz wszystko zależy od niego.

Pracę poprzednika ocenił następująco:
— Trenera Bajerskiego oceniam dobrze, ale nie wykonał postawionego mu zadania. Taka jest rola trenera, ktoś za coś odpowiada. Oczywiście on nie jeździł, ale dwa lata temu ani rok temu nie udało mu się awansować. Taka moja decyzja, rozstaliśmy w bardzo dobrych humorach, życzę mu, aby w innym klubie poprawił swoje umiejętności i zrealizował postawione mu cele — podsumował Kanclerz.