Miniony weekend przyniósł nie tylko emocjonujące ściganie na torze, ale też rewelacyjną frekwencję na trybunach PGE Ekstraligi. Dziewiąta kolejka sezonu 2025 była pod tym względem rekordowa – aż trzy stadiony zostały wypełnione po brzegi, a pozostałe również odnotowały bardzo dobre wyniki. To jasny sygnał, że zainteresowanie żużlem w Polsce ma się świetnie – przynajmniej na poziomie elity.
Wrocław, Lublin i Grudziądz – komplet publiczności
Po raz kolejny niezawodni okazali się kibice Betard Sparty Wrocław – wszystkie bilety na mecze tej drużyny rozchodzą się na długo przed pierwszym biegiem, a Stadion Olimpijski gościł komplet 13 675 widzów już po raz czwarty w tym sezonie.
Podobnie sytuacja wyglądała w Lublinie, gdzie pojedynek mistrzów Polski z Orlen Oil Motoru z Gezet Stalą Gorzów przyciągnął 9 302 kibiców, co oznacza stuprocentowe wypełnienie trybun przy Alejach Zygmuntowskich.
Również Grudziądz może być dumny z fanów. Choć stadion GKM-u ma ograniczoną pojemność (8000 miejsc), to na derby z Toruniem nie można było już zdobyć biletów – ponownie komplet i wyjątkowa atmosfera przy Hallera.
Zielona Góra rośnie w siłę
Frekwencyjnym pozytywem jest także systematyczny wzrost liczby kibiców w Zielonej Górze. Mecz z Włókniarzem Częstochowa oglądało 10 200 fanów, co daje blisko 70-procentowe wypełnienie stadionu. Jeśli forma Stelmet Falubazu nadal będzie rosła, można się spodziewać, że wkrótce i tu pojawi się komplet.
Frekwencja w 9. kolejce – liczby mówią wszystko
| Mecz | Kibiców | Pojemność | Zapełnienie |
|---|---|---|---|
| Betard Sparta Wrocław – ROW Rybnik | 13 675 | 13 675 | 100% |
| Orlen Oil Motor Lublin – Stal Gorzów | 9 302 | 9 302 | 100% |
| GKM Grudziądz – Toruń | 8 000 | 8 000 | 100% |
| Stelmet Falubaz Zielona Góra – Włókniarz Częstochowa | 10 200 | 14 586 | 70% |
Średnia frekwencja w sezonie 2025 – Sparta liderem
| Klub | Średnia widzów | Mecze u siebie | Łącznie widzów | Pojemność | Średnie zapełnienie |
|---|---|---|---|---|---|
| Betard Sparta Wrocław | 13 675 | 4 | 54 700 | 13 675 | 100% |
| PRES Toruń | 13 496 | 4 | 53 984 | 15 506 | 87% |
| Stelmet Falubaz Zielona Góra | 9 800 | 5 | 49 000 | 14 586 | 67% |
| Orlen Oil Motor Lublin | 8 975 | 4 | 35 900 | 9 302 | 96% |
| ROW Rybnik | 8 625 | 4 | 34 500 | 12 484 | 69% |
| Włókniarz Częstochowa | 8 340 | 5 | 41 700 | 16 350 | 51% |
| Gezet Stal Gorzów | 7 838 | 4 | 31 350 | 15 200 | 51% |
| GKM Grudziądz | 7 325 | 4 | 29 300 | 8 000 | 91% |
Ponad 330 tysięcy kibiców na trybunach!
Łącznie po 35 rozegranych meczach sezonu zasadniczego na trybunach PGE Ekstraligi zasiadło już 330 390 kibiców, co daje imponującą średnią 9 439 widzów na mecz. To jeden z najlepszych wyników frekwencyjnych w historii rozgrywek, a przecież przed nami jeszcze wiele hitowych spotkań i faza play-off.
Niższe ligi daleko w tyle
Niestety, nieco gorzej wygląda sytuacja na zapleczu Ekstraligi. Choć w 1. i 2. lidze zdarzają się mecze z dużym zainteresowaniem, to regularność, jaką prezentują kibice ekstraligowych klubów, pozostaje poza zasięgiem pozostałych szczebli rozgrywkowych. To wyraźny sygnał, że elita żużla w Polsce to nie tylko sportowy poziom, ale również potężna siła kibicowska.
Podsumowanie
Dziewiąta kolejka PGE Ekstraligi pokazała, że żużel w Polsce nie tylko nie traci na popularności, ale wręcz przeżywa renesans, przynajmniej na poziomie frekwencyjnym. Pełne stadiony, świetna atmosfera i emocje do ostatniego biegu – to wszystko buduje unikalną wartość tych rozgrywek. Jeżeli ta tendencja się utrzyma, sezon 2025 może być rekordowy nie tylko sportowo, ale i marketingowo.
Zdjęcie: Maciej Trubisz







