W leżącym nad jeziorem Genewskim, szwajcarskim Mies odbyło się posiedzenie Rady Dyrektorów FIM (Międzynarodowej Federacji Motocyklowej).

Jednym z poruszanych podczas tego spotkania tematów był ewentualny powrót do międzynarodowych zmagań w sportach motorowych sportowców z Rosji i Białorusi. Przypomnijmy, iż od czasu bestialskiej napaści rosyjskich wojsk putinowskiego reżimu na wolną Ukrainę, w lutym 2022 roku, sportowcy zarówno z Rosji, jak i Białorusi otrzymali zakaz startów w zawodach międzynarodowych rangi mistrzostw świata. Okazuje się, że sportowców z tych krajów nie zobaczymy w rywalizacji na międzynarodowych arenach w sezonie 2025. FIM kolejny raz podjął w tym przypadku jedynie słuszną decyzję o przedłużeniu na kolejny rok zawieszenia obu federacji krajów agresorów.

Prezentujemy treść oświadczenia Rady Dyrektorów FIM podczas posiedzenia w Mies:
Po zapoznaniu się z sytuacją międzynarodową Rada Dyrektorów FIM ponawia swoje decyzje podjęte na nadzwyczajnym posiedzeniu 5 marca 2022 roku w związku z wydarzeniami na Ukrainie. Rosyjscy i Białoruscy sportowcy nie mogą rywalizować w rozgrywkach pod egidą FIM do czasu zmiany decyzji. FIM będzie monitorował sytuację międzynarodową na bieżąco.

Tak więc kolejny sezon rosyjscy żużlowcy wspierający putinowski reżim pozostają wykluczeni z międzynarodowej rywalizacji. Jedynie mogą startować w zawodach rozgrywanych na torach w Rosji i ewentualnie Białorusi.

Przypomnijmy, iż zakaz ten, częsciowo nie dotyczy zawodników rosyjskich, którzy mają również polskie obywatelstwo. Żużlowcy ci mnogą startować w zawodach ligowych nie tylko w Polsce. Natomiast cały czas blokowane są (głównie przez prezesa PZM) ich starty w rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza świata.

Ale dla tych żużlowców ostatnio pojawiło się światełko w tunelu. Chorwacka federacja zaproponowała, aby posiadający polskie obywatelstwa Emil Sajfutdinow i Artem Łaguta (obaj jeżdżą jako Polacy m.in. w polskiej lidze) przystąpili do rywalizacji w eliminacjach  IMŚ 2025 (są to kwalifikacje do cyklu SGP 2026) z licencją właśnie tego państwa. Sprawa jest w toku.

Źródło: przegladsportowy.onet.pl