W krakowskim środowisku żużlowym trwa jeden z najbardziej intensywnych okresów od momentu reaktywacji klubu. Speedway Kraków wchodzi w kluczową fazę organizacyjną i sportową – rozstrzygają się kwestie stadionowe, ważą się losy głośnego transferu, a równolegle toczą się rozmowy dotyczące sponsora tytularnego. Jak informuje polskizuzel.pl, najbliższe dni mogą mieć strategiczne znaczenie dla przyszłości klubu.
Decydujący tydzień w sprawie Pedersena i sponsora
Największe emocje budzi temat kontraktu z utytułowanym Duńczykiem, Nicki Pedersen. Rozmowy trwają od kilku miesięcy i – jak przyznaje prezes – wchodzą w fazę finalną.
– „Jest to decydujący tydzień, jeśli chodzi o kontrakt Nickiego Pedersena i sponsora tytularnego dla naszego klubu” – mówi Mikołaj Frankiewicz, prezes Speedway Kraków.
Negocjacje z trzykrotnym indywidualnym mistrzem świata nie są już tajemnicą, jednak obie strony zachowują wstrzemięźliwość medialną.
– „Za wiele na ten temat nie mogę powiedzieć. Tak umówiliśmy się z Nickim. Jesteśmy w stałym kontakcie, wcześniej rozmawialiśmy przede wszystkim telefonicznie. Na kontakt nie możemy narzekać. Zdradzę jedynie, że na dniach zadecydujemy o przyszłości Duńczyka w Krakowie” – podkreśla prezes.
Ewentualne zakontraktowanie zawodnika tej klasy byłoby wyraźnym sygnałem sportowych ambicji klubu przed drugim sezonem startów w Krajowej Lidze Żużlowej.
Stadion: przełomowa umowa z Miastem
Równolegle do rozmów transferowych toczą się sprawy infrastrukturalne. Klub wreszcie dopiął istotny formalny szczegół – uzyskał bezpośrednią umowę dzierżawy obiektu od Miasta.
– „Obserwujemy pogodę. Czeka nas troszkę prac na obiekcie. W końcu udało nam się zdobyć bezpośrednią umowę z Miastem na dzierżawę. Jesteśmy szczęśliwi, bo to duży plus” – przyznaje Frankiewicz.
To istotna zmiana organizacyjna w porównaniu z poprzednim sezonem.
– „W poprzednim sezonie mieliśmy trochę problemów z obiektem. Dalej będziemy go współdzielić z piłkarzami, natomiast teraz będziemy go wynajmować bezpośrednio od Miasta. Pozytywy są. W porównaniu z sezonem 2025 cały czas idziemy do przodu” – dodaje.
Stabilizacja w zakresie użytkowania stadionu ma kluczowe znaczenie dla planowania inwestycji, prac torowych oraz harmonogramu meczów.
Sponsor tytularny – rozmowy na finiszu
Drugim strategicznym wątkiem są negocjacje ze sponsorami. W sezonie 2025 klub nie zdołał pozyskać sponsora tytularnego, co ograniczało możliwości budżetowe. Teraz sytuacja może się zmienić.
– „Mamy wiele zależnych. Wciąż prowadzimy negocjacje, więc wstrzymujemy się z wszelkimi informacjami. Rozmawiamy z kilkoma podmiotami. Ten tydzień będzie decydujący. Zobaczymy, czy i z kim, dojdziemy do porozumienia” – kończy Frankiewicz.
Ewentualne podpisanie umowy tytularnej może bezpośrednio wpłynąć na finalizację rozmów transferowych oraz wzmocnienie kadry.
Drugi sezon – już nie przejściowy
Pierwszy rok startów Speedway Kraków w KLŻ określano jako „sezon przejściowy”. Teraz ambicje są wyraźnie większe – celem ma być atak na czołowe miejsca w tabeli. Warunkiem powodzenia jest jednak równoczesne uporządkowanie kwestii organizacyjnych, infrastrukturalnych i sponsorskich.
Najbliższe dni będą więc dla klubu spod Wawelu kluczowe. Rozstrzygnięcia w sprawie Pedersena i sponsora tytularnego mogą wyznaczyć kierunek rozwoju na kolejne lata.
Kadra Speedway Kraków 2026
Seniorzy:
– Dawid Rempała (U24)
– Nicolai Klindt
– Marko Lewiszyn
– Stanisław Melnychuk
– Richard Lawson
Juniorzy:
– Miłosz Duda
– Jakub Juda
– Maksym Zientara
Przybyli: Klindt (Rzeszów), Lewiszyn (Tarnów), Melnychuk (Opole)
Odeszli: Ivacic (Tarnów), Goret (Gdańsk), Jeppesen (Opole), Szymura (Świętochłowice), Grzeszczyk (powrót do Lublina), Woźnik (powrót do Krosna), Mroczka
Lider: Nicolai Klindt – Doświadczony Duńczyk powraca do Krajowej Ligi Żużlowej po siedmiu latach spędzonych na zapleczu PGE Ekstraligi. Większość z tych siedmiu lat była dla niego bardzo udana. Gdy ostatnio Klindt ścigał się na trzecim poziomie rozgrywkowym (2018), wykręcił dla drużyny z Ostrowa średnią biegową w wysokości 2,500. To mówi wszystko o jego roli lidera Speedway Kraków. O powtórzenie tego wyniku będzie ciężko, bo liga jest znacznie mocniejsza, ale 37-latka wciąż stać na wiele.
Od niego wiele zależy: Dawid Rempała – Kandydatów było kilku, jednak zdecydowaliśmy się wybrać Rempałę. Jeszcze rok temu wydawało się, że sezon 2025 będzie dla niego sezonem ostatniej szansy. Jeśli rzeczywiście tak było, to młody zawodnik szansę wykorzystał, zdobywając średnio 1,772 pkt. na wyścig. W meczu w Opolu w siedmiu startach wywalczył 18 punktów z bonusem. Pod Wawelem liczą, że stać go na jeszcze więcej. Sezon 2026 będzie dla niego ostatnim w kategorii zawodników U24.
Źródło: polskizuzel.pl
Zdjęcie: publiczny Fb Speedway Kraków








