Moonfin Malesa Ostrów ponownie znajduje się w centrum uwagi żużlowej Polski. Klub z Wielkopolski, który od kilku lat konsekwentnie walczy o powrót do elity, ogłosił dwa transfery, które już wywołały ogromne emocje: do zespołu dołączają Tai Woffinden, trzykrotny mistrz świata, oraz Chris Holder, mistrz świata z 2012 roku.
Prezes klubu, Waldemar Górski, w rozmowie z „Tygodnikiem Żużlowym” otwarcie przyznał, że pozyskanie tych zawodników nie byłoby możliwe bez wsparcia partnerów finansowych. Szczególnie głośnym ruchem okazał się angaż Woffindena, który po ciężkiej kontuzji i rocznej przygodzie z Texom Stalą Rzeszów zmienia otoczenie i pozostaje w Metalkas 2. Ekstralidze.
Górski o transferze Woffindena: „Woffinden to przede wszystkim sponsorzy”
O transferze Brytyjczyka mówi się od momentu pojawienia się pierwszych plotek. Woffinden, zamiast walczyć na torach ligowych, przez wiele miesięcy skupiał się na powrocie do zdrowia po bardzo poważnym wypadku. W końcówce sezonu odbył jedynie kilka treningów, co wzbudziło liczne wątpliwości wśród kibiców i ekspertów. Jedni widzą w nim ogromne wzmocnienie, inni – sportowe ryzyko.
Prezes Górski odniósł się do tych obaw i wskazał, jak doszło do finalizacji negocjacji:
– Woffinden to przede wszystkim sponsorzy, bo sam klub raczej by sobie z tym nie poradził. Bez sponsorów, to moglibyśmy sobie o nim pomarzyć w Ostrowie. A Holder? Nie jest aż taki drogi, jak się niektórym wydaje. Ja zresztą bardzo lubię i cenię tego zawodnika – powiedział w rozmowie z „Tygodnikiem Żużlowym”.
To jasny sygnał, że w Ostrowie budowa drużyny na sezon 2025 jest projektem szeroko wspieranym przez środowisko biznesowe. Jednocześnie Górski rozwiewa mit o rzekomo wysokim koszcie pozyskania Chrisa Holdera.
Chemia w zespole ma być siłą Ostrowa
Poza aspektem sportowym ważną rolę odgrywa także atmosfera w drużynie. Prezes podkreśla, że klub patrzył na coś więcej niż same nazwiska i statystyki.
– Wszystko będzie grało. Będzie dobrze, tyle powiem. Ale my patrzyliśmy jeszcze na coś innego. Woffinden i Holder to są koledzy, którzy świetnie się dogadują i rozumieją. Z Czugunowem też się lubią. Jakobsen? Zdecydowanie na tej naszej układance pasuje. Ja pamiętam, jak się już dogadywaliśmy z Woffindenem, to on zaraz napisał do Holdera i zapewnił nas, że wie, co ma robić – dodał Górski.
To właśnie relacje między zawodnikami mają być jednym z kluczowych elementów projektowanej układanki. Klub liczy, że współpraca Woffindena, Holdera, Gleba Czugunowa i Jonasa Jakobsena przełoży się nie tylko na zdobycz punktową, lecz także na stabilność i spójność całej drużyny.
Ostrów z przytupem wraca do gry
Hitowe transfery Moonfin Malesy Ostrów jednoznacznie pokazują ambicje klubu. Woffinden – mimo kontrowersji wokół formy i stanu zdrowia – wciąż jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych nazwisk światowego speedwaya. Holder, choć bardziej doświadczony, nadal prezentuje solidny poziom sportowy i ma być jednym z liderów zespołu.
Ostrowianie deklarują, że ich projekt jest długoterminowy, a decyzje podjęte tej zimy mają stać się fundamentem powrotu do PGE Ekstraligi. W zespole panuje przekonanie, że właśnie taka mieszanka charakterów i doświadczeń może odmienić oblicze drużyny.






