Pierwszy piątkowy (18 lipca) mecz 12. kolejki PGE Ekstraligi nie przyniósł żadnych emocji związanych z wynikiem. PRES Grupa Deweloperska Toruń od samego początku narzuciła swoje warunki i pokonała Innpro ROW Rybnik aż 59:31. „Anioły” nie tylko zainkasowały dwa punkty za wygraną, ale także bonus za lepszy bilans w dwumeczu (117:63).

Mecz bez historii – już po pierwszej serii było jasne, kto rządzi

ROW Rybnik przyjechał na Motoarenę bez większych nadziei, co potwierdził już początek spotkania. Torunianie w trzech pierwszych biegach pewnie wygrywali 5:1, a gościom udało się przerwać serię dopiero w czwartym wyścigu, gdy kapitalnie spod taśmy wyszedł Maksym Drabik. Lider rybniczan ani przez moment nie był zagrożony i dowiózł do mety jedyne indywidualne zwycięstwo ROW-u w pierwszej części zawodów.

Zryw Czugunowa i Holdera nic nie dał

Najwięcej emocji przyniosła druga i trzecia seria startów. W szóstym biegu para Czugunow–Holder próbowała odgryźć się torunianom, wychodząc na podwójne prowadzenie. Nie trwało to jednak długo – najpierw obu objechał młody Antoni Kawczyński, a potem także Emil Sajfutdinow.

Z kolei w dziewiątej gonitwie ROW znów miał szansę na wygraną 5:1, ale i tym razem gospodarze odrobili straty. Robert Lambert i Patryk Dudek rozpędzali się z okrążenia na okrążenie, a na ostatniej prostej Brytyjczyk w efektownym stylu minął Chrisa Holdera. Po tym wyścigu PRES prowadził już 36:18 i losy spotkania były praktycznie rozstrzygnięte.

PRES Toruń z mocnym składem – Lambert i Michelsen w roli liderów

Po stronie torunian błyszczał duet Michelsen–Lambert. Duńczyk w czterech startach zdobył komplet 12 punktów, a Brytyjczyk dorzucił 14 „oczek” i poprowadził drużynę do pewnego zwycięstwa. Swoje punkty dorzucili też Jan Kvech (9+1) i Emil Sajfutdinow (9+2), a juniorzy Duchiński i Kawczyński wypadli solidnie.

ROW nie miał w składzie równorzędnego wsparcia dla Drabika (10+2) i Holdera (9). Rohan Tungate zdobył zaledwie 4 punkty, a Gleb Czugunow zawiódł, przywożąc tylko dwa „oczka”.

Końcówka dla ROW-u, ale i tak wysoko wgrywa Toruń

Jedyny moment, gdy ROW wygrał bieg podwójnie, to 14. gonitwa, kiedy Drabik i Kacper Pludra poradzili sobie z toruńskimi juniorami. Ostatni wyścig padł jednak łupem Roberta Lamberta, który tego dnia był nie do zatrzymania.

Wynik meczu: Pres Toruń – Innpro ROW Rybnik: 59 – 31

Punktacja:

PRES Grupa Deweloperska Toruń – 59 pkt.

9. Patryk Dudek – 6+2 (2*,1,1,2*)

10. Robert Lambert – 14 (2,3,3,3,3)

11. Jan Kvech – 9+1 (3,1,2*,3,0)

12. Mikkel Michelsen – 12 (3,3,3,3,-)

13. Emil Sajfutdinow – 9+2 (2*,2,3,2*,-)

14. Mikołaj Duchiński – 4+2 (2*,1*,0,1)

15. Antoni Kawczyński – 5+1 (3,1*,1,0)

16. Krzysztof Lewandowski – NS

Innpro ROW Rybnik – 31 pkt.

1. Chris Holder – 9 (1,3,2,1,2)

2. Gleb Czugunow – 2 (0,0,0,2,-)

3. Kacper Pludra – 5+1 (0,0,2,1,2*)

4. Maksym Drabik – 10+2 (3,2,1*,0,3,1*)

5. Rohan Tungate – 4 (1,2,1,0)

6. Paweł Trześniewski – 0 (0,0,0)

7. Kacper Tkocz – 1 (1,0,w)

8. Jesper Knudsen – NS

Bieg po biegu:

1. (60,23) Kvech, Dudek, Holder, Pludra – 5:1 – (5:1)

2. (60,65) Kawczyński, Duchiński, Tkocz, Trześniewski – 5:1 – (10:2)

3. (59,68) Michelsen, Sajfutdinow, Tungate, Czugunow – 5:1 – (15:3)

4. (59,63) Drabik, Lambert, Duchiński, Trześniewski – 3:3 – (18:6)

5. (60,59) Michelsen, Drabik, Kvech, Pludra – 4:2 – (22:8)

6. (60,18) Holder, Sajfutdinow, Kawczyński, Czugunow – 3:3 – (25:11)

7. (59,91) Lambert, Tungate, Dudek, Tkocz – 4:2 – (29:13)

8. (60,46) Sajfutdinow, Pludra, Drabik, Duchiński – 3:3 – (32:16)

9. (60,11) Lambert, Holder, Dudek, Czugunow – 4:2 – (36:18)

10. (60,35) Michelsen, Kvech, Tungate, Trześniewski – 5:1 – (41:19)

11. (60,37) Michelsen, Dudek, Holder, Drabik – 5:1 – (46:20)

12. (60,89) Kvech, Czugunow, Kawczyński, Tkocz (w) – 4:2 – (50:22)

13. (60,38) Lambert, Sajfutdinow, Pludra, Tungate – 5:1 – (55:23)

14. (61,26) Drabik, Pludra, Duchiński, Kvech – 1:5 – (56:28)

15. (60,31) Lambert, Holder, Drabik, Kawczyński – 3:3 – (59:31)