Sezon 2025 był dla Pres Grupy Deweloperskiej Toruń wyjątkowy – „Anioły” sięgnęły po długo wyczekiwane mistrzostwo Polski, a szkoleniowiec, Piotr Baron, potwierdził, że jego wizja pracy i zaufanie do zawodników przyniosły efekt. Teraz jednak przed Torunianami znacznie trudniejsze zadanie: obrona tytułu w sezonie 2026.
Niespodziewana zmiana w składzie – Bloedorn zamiast Pedersena
Największą niespodzianką tegorocznego okresu transferowego było obsadzenie pozycji U24. Wszystko wskazywało, że po odejściu Jana Kvecha miejsce w składzie zajmie Bastian Pedersen, jednak toruński klub ostatecznie postawił na Noricka Bloedorna.
Trener Piotr Baron w rozmowie z Nowościami ujawnił kulisy tej decyzji:
– Bastian sam nie wiedział, w jakiej lidze chce się dalej rozwijać, a skoro nie mógł się zdecydować, to w pewnym momencie my, jako klub, podjęliśmy decyzję. Skoro on sam nie był do końca przekonany do startów w PGE Ekstralidze, to postanowiliśmy szukać nowego zawodnika. Zobaczymy, jak to wszystko się Norickowi ułoży, powinien szybko zaaklimatyzować się w zespole, bo z większością zawodników dobrze się zna. Cieszę się, że to jedyna zmiana w składzie. Mówi się, że fajnie przewietrzyć szatnię, ale stabilizacja też jest ważna. Wszyscy się świetnie znamy i rozumiemy – podkreślił szkoleniowiec mistrzów Polski.
W efekcie Bastian Pedersen został wypożyczony do Bayersystem GKM Grudziądz, natomiast młody Niemiec Bloedorn ma kontynuować rozwój w barwach toruńskiej drużyny.
Awans Dudka do Grand Prix – powód do dumy i… zmartwienie
Jednym z kluczowych zawodników torunian pozostaje Patryk Dudek, który po świetnym sezonie zapewnił sobie powrót do cyklu Grand Prix. To duże wyróżnienie dla zawodnika, ale i dodatkowe wyzwanie dla drużyny.
– Dla Patryka to spełnienie marzeń, ja zawsze patrzę na interes drużyny, a w jej interesie bardziej byłoby, gdyby go jednak w Grand Prix nie było. Niemniej życzę mu wszystkiego najlepszego i samych sukcesów. Życzymy mu też szybkich motocykli i jeszcze szybszego busa, żeby wracał bezpiecznie do Torunia – mówi z uśmiechem Piotr Baron.
Awans Dudka oznacza większe obciążenie startami oraz ryzyko urazów, jednak w sztabie szkoleniowym Pres Toruń nie ma wątpliwości, że doświadczenie z cyklu GP może przynieść też korzyści w postaci jeszcze lepszej dyspozycji lidera.
Trudna misja – obrona tytułu mistrzowskiego
Piotr Baron doskonale zdaje sobie sprawę, że po zdobyciu mistrzostwa jego zespół stanie się głównym celem do pokonania dla wszystkich rywali.
– Wszyscy zawodnicy będą musieli jechać na bardzo wysokim poziomie, jeśli mamy obronić tytuł, a od juniorów oczekujemy rozwoju. To nie będzie łatwe, bo to młodzi chłopcy, którzy powoli wchodzą w poważny żużel. Wiele na pewno będzie zależało od sprzętu, ale także pracy w czasie treningów ogólnorozwojowych i ten rygor będzie jeszcze większy. Zasada „bij mistrza” jest powszechnie znana, więc wszyscy musimy dwa razy więcej pracować, żeby równie dobrze jechać w sezonie 2026 – podkreśla szkoleniowiec.
W klubie liczą zwłaszcza na postęp młodych zawodników, którzy już w finałach PGE Ekstraligi 2025 pokazali, że potrafią zdobywać ważne punkty w decydujących momentach.
Plan przygotowań – zima pełna pracy i zgrupowanie w Hiszpanii
Choć sezon żużlowy zakończył się dobre kilka tygodni temu, w Toruniu przygotowania do obrony tytułu idą pełną parą. Jak poinformował Nowości Piotr Baron, zimowe treningi drużyny rozpoczęły się już 12 listopada i potrwają do końca stycznia.
Następnie, 17 lutego, Torunianie wyruszą na dziesięciodniowe zgrupowanie do Hiszpanii, gdzie skupią się na treningach motorycznych, integracji i pierwszym kontakcie z motocyklem. Po powrocie do Polski zespół planuje jak najszybsze rozpoczęcie treningów torowych na Motoarenie – oczywiście jeśli pozwoli na to pogoda.
Będzie czas na odpoczynek?
Przygotowania do nowego sezonu w którym zawodnicy Pres Toruń będą bronić zdobytego w 2025 tytułu mistrzowskiego idą pełną parą. Czy – na co dzień – mocno zaangażowany w pracę w klubie Piotr Baron znalazł bądź znajdzie czas na odpoczynek i naładowanie akumulatorów na nadchodzący, nie mniej trudny od minionego, sezon ligowy?
– Odpocząłem po finałach, ale człowiek non stop pracował przy żużlu przez kilka miesięcy, to teraz trochę nudno bez tego. Wakacje? Coś tam myślimy z rodziną, ale konkretnych planów jeszcze nie ma – zdradza Piotr Baron.
Stabilizacja i spokój – fundamenty mistrzowskiego składu
W Pres Toruń cieszą się, że poza zmianą zawodnika U24 skład pozostaje niezmieniony, co daje solidne podstawy do dalszego rozwoju i kontynuacji pracy rozpoczętej przez Piotra Barona.
Mistrzowie Polski nie zamierzają więc rewolucjonizować drużyny, lecz skupić się na utrzymaniu wysokiego poziomu sportowego, rozwoju młodzieży i skutecznym wdrożeniu nowego systemu przygotowań fizycznych.
Źródło: Nowości – Dziennik Toruński,
Zdjęcie: publiczny FB NowosciSport






