Speedwayowe święto w sercu Nowej Akwitanii

W sobotę, 17 maja 2025 roku, francuskie miasteczko Lamothe-Landerron zamieni się w arenę międzynarodowych zmagań najlepszych żużlowców walczących o ostatnie przepustki do cyklu Indywidualnych Mistrzostw Europy SEC. To właśnie tam odbędzie się czwarta i zarazem ostatnia runda kwalifikacyjna, która wyłoni kolejnych finalistów SEC Challenge. Dla miejscowego klubu i społeczności będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń sezonu – nie tylko sportowe, ale też towarzyskie i organizacyjne.

Wiosną tor w Lamothe gościł żużlowców Betard Sparty Wrocław, którzy wybrali ten ośrodek jako miejsce przygotowań do sezonu. Wrocławianie chwalili francuską gościnność i doskonałą nawierzchnię. Teraz miejscowi działacze szykują się na prawdziwy najazd kibiców i zawodników, zapewniając pełne zaplecze organizacyjne i atmosferę wielkiego święta sportu.


Organizatorzy gotowi na wszystko

Przygotowania do turnieju idą pełną parą. Organizatorzy zapraszają gości już od godziny 10:00 rano, kiedy to rozpocznie się przyjęcie zawodników, kontrola administracyjna i techniczna. Uczestnicy sobotnich zmagań otrzymają specjalne pakiety zawierające harmonogram dnia, akcesoria startowe oraz – zgodnie z eko-duchem wydarzenia – worki na śmieci. Organizatorzy apelują o niepozostawianie zużytych opon i porządek na terenie imprezy.

Stadion zostanie otwarty dla kibiców również od godz. 10:00. Wejście dla dorosłych to 20 euro, dla młodzieży w wieku 14–17 lat – 10 euro (z ważnym dokumentem tożsamości). Uwaga – nie będą honorowane karty klubowe, a bilet z niedoszłej marcowej rundy można wymienić tylko w oryginale, bez kserokopii.

Program zawodów prezentuje się imponująco:

  • 14:00 – jazdy próbne w kategoriach dziecięcych, 125-190cc i sidecarów
  • 18:00 – próby toru zawodników SEC
  • 19:30 – sesja autografów
  • 20:30 – prezentacja zawodników
  • 21:00 – start turnieju kwalifikacyjnego SEC

Na miejscu dostępne będą punkty gastronomiczne. Organizatorzy apelują o nieprzynoszenie szklanych butelek. Zwierzęta są mile widziane, ale tylko na smyczy. Park maszyn będzie całkowicie zamknięty dla publiczności – dostęp jedynie z opaską.


Polacy na starcie – pełna mobilizacja

Francuski tor będzie gościł aż trzech reprezentantów Polski. O prawo udziału w SEC Challenge powalczą:

  • Wiktor Przyjemski – młoda gwiazda polskiego żużla, z dziką kartą po Złotym Kasku
  • Przemysław Pawlicki – doświadczony zawodnik
  • Szymon Woźniak – powołany w ostatniej chwili po wycofaniu się reprezentanta Ukrainy

Wszyscy trzej mają realne szanse na awans, a przy nieco słabszej obsadzie tej rundy, mogą nawet zdominować zawody. W poprzednich rundach kwalifikacyjnych (Brokstedt, Mureck, Debreczyn) awans wywalczyli m.in. Patryk Dudek, Krzysztof Buczkowski, Bartłomiej Kowalski i Mateusz Cierniak – teraz szansa na kolejną polską falę.


Kto jeszcze powalczy o awans?

Obsada zawodów może nie robi ogromnego wrażenia, ale nie brakuje żużlowców z potencjałem. Oto pełna lista startowa zawodników w Lamothe-Landerron:

  1. Ernest Matiuszonok (Łotwa)
  2. Wiktor Przyjemski (Polska)
  3. Steven Goret (Francja)
  4. Jonas Jeppesen (Dania)
  5. Przemysław Pawlicki (Polska)
  6. Oliver Berntzon (Szwecja)
  7. Niccolo Percotti (Włochy)
  8. Matous Kamenik (Czechy)
  9. Nicolas Vicentin (Włochy)
  10. Szymon Woźniak (Polska)
  11. David Bellego (Francja)
  12. Damir Filimonow (Łotwa)
  13. Rochard Geyer (Niemcy)
  14. Jason Edwards (Wielka Brytania)
  15. Mathias Trésarrieu (Francja)
  16. Tim Soerensen (Dania)
  17. Tino Bouin (Francja) – rezerwa
  18. Theo Ugoni (Francja) – rezerwa

Spośród faworytów wymienia się Berntzona, Bellego, Soerensena i oczywiście polskie trio. Sporym atutem Francuzów może być znajomość toru, ale doświadczenie Pawlickiego czy forma Woźniaka mogą zadecydować o końcowym sukcesie.


Ostatni krok do SEC Challenge

Stawką sobotnich zawodów są cztery miejsca w SEC Challenge, który odbędzie się w Stralsund. Z racji tego, że Niemcy będą gospodarzami tego turnieju, miejsce dla nich najpewniej zostanie zarezerwowane, więc – podobnie jak w Debreczynie – awans może wywalczyć tylko trzech najlepszych zawodników.

To sprawia, że walka będzie zacięta, a każdy wyścig może mieć kluczowe znaczenie. Polacy mają wszystko, by zapewnić sobie awans, ale nie mogą pozwolić sobie na żadne błędy.


Wielki dzień w Lamothe-Landerron

Dla lokalnych kibiców i organizatorów będzie to najważniejszy dzień sezonu. Nowoczesny tor, który zdobył uznanie także w oczach zawodników Betard Sparty Wrocław, po raz kolejny stanie się miejscem międzynarodowego ścigania. W Lamothe-Landerron wszystko dopięte jest na ostatni guzik – od strony organizacyjnej i sportowej.

Czy Polska po raz kolejny pokaże swoją siłę w europejskim żużlu? Przekonamy się już w sobotę wieczorem.


Program zawodów:


Zdjęcie, grafiki: Publiczny Fb klubu z Lamothe-Landerron