Dziś o godz. 20 (transmisja Eleven Sports 2 – początek 19:45) rozegrany zostanie mecz w Grudziądzu pomiędzy MrGarden GKM Grudziądz a PGE ROW Rybnik. Spotkanie to zakończy drugą serię meczy o DMP. W poniedziałek 22.06 doszło do dwóch bardzo ciekawie zapowiadających się zawodów. Spotkały się drużyny, które w sezonie 2019 rywalizowały o medale mistrzostw Polski. Wszystkie wygrały swoje inauguracyjne mecze. W Zielonej Górze Falubaz podejmował Włókniarz Częstochowa, a w Lesznie Unia rywalizowała ze Spartą Wrocław.

RM Solar Falubaz Zielona Góra – Eltrox Włókniarz Częstochowa 31 – 59

– Ten mecz to dla nas straszne męczarnie – tak o porażce powiedział jeden z liderów Falubazu – Martin Vaculik. Mecz jeszcze się dobrze nie zaczął a  Zielonogórzanie po trzech biegach przegrywali 4 – 14. Na nic zdały się, często niezrozumiałe zmiany trenara Piotra Żyto. Włókniarz niczym rozpędzony walec parł do przodu. Katastrofy miejscowych nie byli w stanie powstrzymać liderzy Falubazu. O przepaści między drużynami świadczy fakt, iż liderzy zespołu gospodarzy wygrali tylko trzy biegi indywidualnie. Całość dopełnia fakt, iż była to najwyższa porażka Falubazu u siebie od 30 lat.

Ostatni taki pogrom Zielonogórzanie zanotowali w 1990 r. przegrywając 31 – 59 z Apatorem Toruń.

RM Solar Falubaz Zielona Góra31 pkt.
9.
Martin Vaculik – 11 (1,3,2,2,2,1)
10. Patryk Dudek – 6+1 (2,1,1,1*,1,0)
11. Antonio Lindbaeck – 1+1 (0,-,1*,0,-)
12. Michael Jepsen Jensen – 0 (0,0,-,-,-)
13. Piotr Protasiewicz – 9 (2,1,w,3,0,3)
14. Mateusz Tonder – 4+1 (1,1*,2,0,0)
15. Norbert Krakowiak – 0 (0,d,-)
16. Damian Pawliczak – 0 ()

Eltrox Włókniarz Częstochowa59 pkt.
1.
Jason Doyle – 14+1 (2*,3,3,3,3)
2. Rune Holta – 5+1 (1,2*,0,2)
3. Fredrik Lindgren – 10+2 (3,3,1,2*,1*)
4. Paweł Przedpełski – 8+1 (0,2*,3,1,2)
5. Leon Madsen – 13+1 (3,2,3,3,2*)
6. Jakub Miśkowiak – 5+1 (2*,3,0)
7. Mateusz Świdnicki – 4+1 (3,0,1*)
8. Bartłomiej Kowalski – 0 ()

Fogo Unia Leszno – Betard Sparta Wrocław 53 – 37

Nie było niespodzianki w Lesznie. Obie drużyny wugrały swoje pierwsze mecze, z tym, że Unia dokonała tego na torze rywala. Zastanawiano się, czy drużyna wrocławska będzie w stanie postawić się gospodarzom i mecz będzie wyrównany, a o wyniki zadecyduje emocjonująca końcówka. Nic z tych rzeczy. Unia od samego początku przystąpiła do ataku. Leszczynianie przede wszystkim wygrywali starty. – Chyba mam trochę farta. Sprzęgło świetnie pracuje, a ja dziś znakomicie czuję się na starcie – tak komentował Janusz Kołodziej „idealne wstrzeliwanie się w taśmę” i swoje atomowe starty. Kołodziej ma patent na Spartę. To już jego trzeci komplet w meczach obu drużyn. Natomiast tak o błyskawicznym wychodzeniu spod taśmy zawodników gospodarzy, na antenie Eleven Sports 2, powiedział najlepszy zawodnik drużyny Sparty Maciej Janowski – „Nie wiedziałem, że zmieniły się przepisy dotyczące startów”. W Sparcie oprócz Magica , jedynie Gleb Czugunow zanotował dwucyfrową zdobycz punktową. Tai Woffinden wywalczył 9 pkt plus bonus w sześciu startach.

Nie zmienia to faktu, że gospodarze byli drużyną lepszą. We Wrocławiu brakowało armat. Meczu z takim przeciwnikiem nie da się wygrać we czterech. W Unii słabszy występ zanotował Piotr Pawlicki, Brady Kurtz oraz w porównaniu z pierwszym meczem Szymon Szlauderbach. Ale pozostali zawodnicy gospodarzy w wielu przypadkach byli bezbłędni. W opinii wielu fachowców mecz był emocjonującym widowiskiem a końcowy wynik zawodów nie odzwierciedla walki jaka toczyła się na torze w każdym wyścigu. . Jednak to wynik idzie w świat… Z pewnością kibice obu drużyn mogą być zadowoleni z widowiska zgotowanego przez żużlowców. Tylko fani gospodarzy mogą cieszyć się w pełni – bo to ich drużyna wygrała całe zawody.

Fogo Unia Leszno – 53
9.
Emil Sajfutdinow – 12+2 (3,2*,2*,3,2)
10. Janusz Kołodziej – 12 (3,3,3,3,-)
11. Bartosz Smektała – 9+1 (1,2*,1,2,3)
12. Brady Kurtz – 3 (0,3,0,-)
13. Piotr Pawlicki – 5+1 (2,2*,1,0,0)
14. Szymon Szlauderbach – 2 (1,1,0)
15. Dominik Kubera – 10+3 (3,3,2*,1*,1*)
16. Jaimon Lidsey – ns

Betard Sparta Wrocław – 37
1.
Daniel Bewley – 0 (0,0,-,-,-)
2. Tai Woffinden – 9+1 (3,1,2*,0,3,0)
3. Maciej Janowski – 12 (2,1,3,1,2,3)
4. Max Fricke – 0 (w,0,-,-)
5. Maksym Drabik – 6+3 (1,1,2*,0,1*,1*)
6. Gleb Czugunow – 10 (2,2,3,1,0,2)
7. Przemysław Liszka – 0 (0,0,-)

Bieg po biegu:
1. (61,40) Sajfutdinow, Janowski, Smektała, Bewley – 4:2 – (4:2)
2. (61,25) Kubera, Czugunow, Szlauderbach, Liszka – 4:2 – (8:4)
3. (60,97) Woffinden, Pawlicki, Drabik, Kurtz – 2:4 – (10:8)
4. (61,22) Kołodziej, Czugunow, Szlauderbach, Fricke (w) – 4:2 – (14:10)
5. (61,81) Kurtz, Smektała, Janowski, Fricke – 5:1 – (19:11)
6. (61,41) Kubera, Pawlicki, Woffinden, Bewley – 5:1 – (24:12)
7. (61,81) Kołodziej, Sajfutdinow, Drabik, Liszka – 5:1 – (29:13)
8. (61,38) Janowski, Woffinden, Pawlicki, Szlauderbach – 1:5 – (30:18)
9. (61,75) Kołodziej, Sajfutdinow, Janowski, Woffinden – 5:1 – (35:19)
10. (62,31) Czugunow, Drabik, Smektała, Kurtz – 1:5 – (36:24)
11. (61,40) Sajfutdinow, Kubera, Czugunow, Drabik – 5:1 – (41:25)
12. (61,93) Woffinden, Smektała, Kubera, Czugunow – 3:3 – (44:28)
13. (62,03) Kołodziej, Janowski, Drabik, Pawlicki – 3:3 – (47:31)
14. (61,53) Smektała, Czugunow, Drabik, Pawlicki – 3:3 – (50:34)
15. (61,54) Janowski, Sajfutdinow, Kubera, Woffinden – 3:3 – (53:37)