Przed nami bardzo trudny rewanżowy mecz półfinału play off pomiędzy Betard Spartą a ebut.pl Stalą. To co jeszcze niedawno wydawało się sprawą oczywistą, teraz wydaje się mission impossible. Wszystko zależeć będzie od tego czy Maciej Janowski, który ucierpiał w sobotnim ostatnim turnieju Tauron SEC będzie zdolny do rywalizacji na żużlowym torze. Sytuacja, niestety jest bliźniaczo podobna do tej sprzed roku. Na szczęście ostatnie informacje z obozu Macieja Janowskiego są bardzo optymistyczne i żużlowiec wystąpi na Stadionie Olimpijskim w meczu przeciwko Stali Gorzów.

W pierwszym półfinale play off Wrocławianie osiągnęli w Toruniu bardzo korzystny rezultat. Zremisowali po 45 z Apatorem. W rewanżu na Stadionie Olimpijskim nie mógł wystąpić Tai Woffinden. Awaryjnie ściągnięty do Wrocławia Charles Wright, który dwa pierwsze starty zakończył z dwoma oczkami, w trzecim wyścigu doznał kontuzji i nie był w stanie kontynuować zawodów. Poza tym, już w drugim swoim starcie (bieg 6) kontuzji nabawił się Maciej Janowski. Mimo braku dwóch zawodników (a z Woffindenem trzech) Spartanom udało się awansować do finału, w którym jednak występując bez trzech kontuzjowanych zawodników nie mieli żadnych szans z mocarstwowym Motorem.

W bieżącym roku mamy małe deja vu. Od 10 rundy sezonu zasadniczego Spartanie muszą sobie radzić – bez jednego z liderów – Taia Woffindena. Teraz, w wyniku klęski powodzi i kilkukrotnego przenoszenia terminu rewanżowego meczu półfinałowego, istniało realne widmo tego, iż Wrocławianie będą musieli sobie radzić bez swojego kapitana – Macieja Janowskiego. Na szczęście wychowanek Sparty nie ma żadnych złamań – a rewanżowe spotkanie już we środę 25 września.

Czyż to nie taki prześmiewczy  chichot historii? Na szczęście Magic jest zdolny do półfinałowej rywalizacji ze Stalą.

By nie pozostawać w minorowych nastrojach prezentujemy półfinałowe historyczne batalie Spartan:

2007
Sparta – Apator 44-45 i Apator – Sparta 47-43. Sparta zajmuje ostatecznie 3 miejsce (po wygranych ze Stalą Rzeszów)

2008
Sparta odpadła w ćwierćfinale z Włókniarzem

2009
Sparta walczyła w dwumeczu o utrzymanie (wygranym)

2010
Falubaz – Sparta 46-38, Sparta – Falubaz 45-45. Sparta zajmuje ostatecznie 4 miejsce (po meczach z Apatorem)

2011
Sparta odpada w ćwierćfinałach (po meczach z Apatorem)

2012
Sparta ponownie walczy w dwumeczu o utrzymanie i ponownie wychodzi z tej batalii zwycięsko

2013
Sparta kończy ligę na 7 miejscu

2014
Sparta kończy ligę na 6 miejscu

2015
Sparta – Unia Tarnów 54-36 i Unia Tarnów – Sparta 50-40. Sparta po finałowej przegranej z Unią Leszno zajmuje 2 miejsce

2016
Sparta – Stal 29-49 i Stal-Sparta 56-33. Sparta jako gospodarz występowała w Poznaniu i ostatecznie zajęła 4 miejsce (po sezonie ze Sparty odszedł Piotr Baron)

2017
Sparta – Stal 47-43 i Stal – Sparta 45-45. Sparta po finałowym dwumeczu z Unią Leszno zajmuje 2 miejsce

2018
Sparta – Unia Leszno 42-48 i Unia Leszno – Sparta 48-42. Sparta po dwumeczu z Włókniarzem zajmuje 3 miejsce

2019
Falubaz – Sparta 48-42 i Sparta – Falubaz 56-34. Po finałowym dwumeczu z Unią Leszno Sparta zajmuje drugie miejsce

2020
Sparta – Stal Gorzów 46-44 i Stal Gorzów – Sparta 55-34. Sparta po dwumeczu z Falubazem zajmuje trzecie miejsce

2021
Unia Leszno – Sparta 41-49 i Sparta – Unia Leszno 47-43. Po finałowym dwumeczu z Motorem Sparta zostaje drużynowym mistrzem Polski

2022
Sparta zajmuje 5 miejsce (nie przechodzi ćwierćfinałów)

2023
Apator – Sparta 45-45 i Sparta – Apator 51-39. W finale Sparta uległa Motorowi zajmując 2 miejsce

Od 2007 roku na dziesięć półfinałowych dwumeczów Sparta pięć razy wygrała tę rywalizację i walczyła w finale o złoty medal, z czego raz została drużynowym mistrzem Polski a czterokrotnie musiała zadowolić się srebrnym medalem. Pięć przegranych półfinałowych potyczek (2007 z Apatorem, 2010 z Falubazem, 2016 ze Stalą Gorzów, 2018 z Unią Leszno, 2020 ze Stalą Gorzów) przełożyło się na trzy trzecie miejsca w PGE Ekstralidze.

Jak widać największym katem Wrocławian w półfinałach jest właśnie Stal Gorzów z którą zawodnicy z Dolnego Śląska przegrali dwumecze dwukrotnie (2016 i 2020). Na pocieszenie w obecnej sytuacji pozostaje fakt, iż pierwszy mecz odbył się w Gorzowie i Wrocławianie wygrali to spotkanie. Jeszcze takiej sytuacji w historii półfinałowych meczów Spartan nie było, by Wrocławianie nie awansowali do finału po wygranym pierwszym wyjazdowym spotkaniu.