Niedzielny rewanż w ćwierćfinale Metalklas 2. Ekstraligi pomiędzy Innpro Rowem Rybnik a Cellfast Wilkami Krosno miał zdecydowanego faworyta w opinii kibiców. W obliczu kontuzji lidera Wilków Vaclava Milika oraz Jonasa Saifert Salka ich miejsce zajęli Norbert Krakowiak oraz Patryk Wojdyło.

 W mecz dobrze weszli goście, para Bjerre i Krakowiak wygrywa 1 bieg 5:1 po dobrym wyjściu ze startu. W biegu młodzieżowym gospodarze Maksym Borowiak i Kacper Tkocz po starcie objęli podwójne prowadzenie, gonił ich Piotr Świercz, który na trzecim okrążeniu doprowadził do upadku Tkocza i własnego. Za ten atak Świercz zostaje ukarany przez sędziego Krzysztofa Meyze żółtą kartką. Powtórka biegu 4:2 a na trasie Tkocza wyprzedza Szymon Bańdur, bieg 3 to kolejna wygrana 5:1 i Row obejmuje prowadzenie w meczu 10:8. Bieg 4 to riposta Wilków i niespodziewanie Brady Kurtz przywieziony na 5:1 przez Piotra Świercza i Patryka Wojdyło, mamy 11:13 dla krośnian. Przez kolejne biegi przewagę uzyskują jednak gospodarze, którzy po biegu 9 osiągają 10 punktów przewagi i mamy 32:22. Biegi 10 i 11 to wyniki 3:3, a zwycięzcą w nich był  Dimirti Berge, który ewidentnie pozmieniał coś w sprzęcie po słabym początku meczu. Po biegu 13 rybniczanie zapewniają sobie awans do półfinału rywalizacji o Ekstraligę, para Kurtz i Walasek wygrywa bieg 4:2, w meczu mamy 45:33. Biegi 14 wygrana 5:1 rekinów, bieg 15 zwycięstwo krośnian 5:1 – para Kenneth Bjerre i Dimitri Berge ustalają wynik na 51:39 dla Rybnika, a w dwumeczu 95:85. Dla ambitnie walczących krośnian jak się okazało to koniec sezonu, zadecydował o tym bilans małych punktów i jako szczęśliwy przegrany w półfinale Metalklas 2. Ekstraligi meldują się bydgoszczanie.

Po meczu poprosiliśmy trenerów o wypowiedzi.

 Ireneusz Kwieciński – Cellfast Wilki Krosno:
Daliśmy z siebie wszystko, wiedzieliśmy o co jedziemy.Chcieliśmy zdobyć jak największą ilość punktów, oczywiście zawsze jedziemy żeby wygrać. Nie byliśmy jak to wszyscy mówili faworytami tego spotkania, mogliśmy zrobić dużo lepszy wynik. Trochę punktów zabrały nam defekty i wykluczenia. Przy tym składzie, który mieliśmy wyciągnęliśmy co się dało.

Antoni Skupień – Innpro Row Rybnik
Początek zawodów był na naszą niekorzyść, potem chłopcy się zmotywowali i zaczeli wygrywać. Tor był twardy jak na treningu, a szczególnie jego start. Bardzo się cieszę, że Grzegorz Walasek jakąś tam formę uzyskał i dobrze punktuje.

Innpro Row Rybnik – 51 pkt.
9. Rohan Tungate – 7+3 (1,2*,1,1*,2*)
10. Brady Kurtz – 10 (1,3,3,3,-)
11. Jakub Jamróg – 10+1 (0,3,1*,3,3)
12. Norick Bloedorn – 10+1 (3,2*,2,2,1)
13. Grzegorz Walasek – 9+1 (2*,3,3,1)
14. Kacper Tkocz – 1 (1,0,-)
15. Maksym Borowiak – 3 (3,0,u)
16. Paweł Trześniewski – 1 (1,0)

Cellfast Wilki Krosno – 39 pkt.
1. Kenneth Bjerre – 10 (3,2,0,0,2,3)
2. Miłosz Duda – 0 (-,-,-,-)
3. Norbert Krakowiak – 7+1 (2*,w,2,2,0,1)
4. Patryk Wojdyło – 3+1 (2*,1,0,-,d)
5. Dimitri Berge – 11+1 (1,0,3,3,2,2*)
6. Piotr Świercz – 5+1 (w,3,1*,0,1)
7. Szymon Bańdur – 3 (2,1,-)
8. Esben Hjerrild – 0 (0)

Bieg po biegu:

1. (64,88) Bjerre, Krakowiak, Tungate, Jamróg – 1:5 – (1:5)

2. (67,36) Borowiak, Bańdur, Tkocz, Świercz (w) – 4:2 – (5:7)

3. (67,03) Bloedorn, Walasek, Berge, Hjerrild – 5:1 – (10:8)

4. (66,50) Świercz, Wojdyło, Kurtz, Tkocz – 1:5 – (11:13)

5. (66,54) Jamróg, Bloedorn, Wojdyło, Krakowiak (w) – 5:1 – (16:14)

6. (65,80) Walasek, Bjerre, Świercz, Borowiak – 3:3 – (19:17)

7. (66,91) Kurtz, Tungate, Bańdur, Berge – 5:1 – (24:18)

8. (67,08) Walasek, Krakowiak, Trześniewski, Wojdyło – 4:2 – (28:20)

9. (66,61) Kurtz, Krakowiak, Tungate, Bjerre – 4:2 – (32:22)

10. (66,53) Berge, Bloedorn, Jamróg, Świercz – 3:3 – (35:25)

11. (67,14) Berge, Bloedorn, Tungate, Bjerre – 3:3 – (38:28)

12. (67,22) Jamróg, Bjerre, Świercz, Borowiak (u) – 3:3 – (41:31)

13. (66,33) Kurtz, Berge, Walasek, Krakowiak – 4:2 – (45:33)

14. (67,22) Jamróg, Tungate, Krakowiak, Wojdyło (d) – 5:1 – (50:34)

15. (67,33) Bjerre, Berge, Bloedorn, Trześniewski – 1:5 – (51:39)

Zdjęcie: autor tekstu