Bartosz Zmarzlik odzyskał prowadzenie w klasyfikacji generalnej Speedway Grand Prix 2026. Reprezentant Polski wygrał sobotnią rundę w Rydze i po ośmiu turniejach ma na koncie 129 punktów. Tuż za jego plecami znajduje się Brady Kurtz, który zgromadził 125 „oczek”. Trzeci jest Robert Lambert z dorobkiem 119 punktów. Do końca rywalizacji o indywidualne mistrzostwo świata pozostały już tylko dwie rundy – w Vojens i Toruniu.
Walka o najważniejsze trofeum indywidualnego żużla wkracza w decydującą fazę. Po ośmiu z dziesięciu zaplanowanych rund Speedway Grand Prix sytuacja na szczycie klasyfikacji generalnej jest niezwykle interesująca.
Na prowadzenie wrócił Bartosz Zmarzlik.
Obrońca tytułu przed wyjazdem do Rygi miał tyle samo punktów co Brady Kurtz. Australijczyk przystępował do turnieju na torze Bikernieku jako lider cyklu, ale po zakończeniu zawodów sytuacja się zmieniła.
Zmarzlik zrobił dokładnie to, czego potrzebował.
Zmarzlik odpowiedział zwycięstwem
Po niezbyt udanym dla siebie występie w poprzedniej rundzie, rozegranej w Łodzi, gdzie zajął szóste miejsce, Polak w Rydze spisał się znakomicie.
Zmarzlik wygrał turniej i zgarnął maksymalną liczbę punktów.
Było to jego drugie zwycięstwo w tegorocznym cyklu Grand Prix. Wcześniej triumfował w czerwcu we Wrocławiu.
Tym samym 31-letni reprezentant Polski został pierwszym zawodnikiem w tegorocznej edycji mistrzostw świata, który wygrał dwie rundy.
W pierwszych siedmiu turniejach sezonu zwyciężało bowiem siedmiu różnych zawodników.
Sobotni triumf w Rydze miał więc dla Zmarzlika podwójne znaczenie. Nie tylko wygrał kolejne zawody, ale przede wszystkim odzyskał pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej.
Cztery punkty przewagi nad Kurzem
Po ośmiu rundach Zmarzlik ma na koncie 129 punktów.
Drugi Brady Kurtz zgromadził 125 punktów, co oznacza, że do Polaka traci cztery „oczka”.
Australijczyk również znalazł się na podium w Rydze. Zajął trzecie miejsce i stracił do zwycięskiego Zmarzlika cztery punkty turniejowe.
Na drugim miejscu sobotnie zawody zakończył Robert Lambert.
Brytyjczyk jest trzecim zawodnikiem znajdującym się obecnie w bezpośredniej walce o mistrzowski tytuł. Po ośmiu rundach ma jednak już nieco większą stratę do lidera.
Lambert zgromadził 119 punktów, a więc traci do Zmarzlika dziesięć.
To wciąż dystans, który przy dwóch pozostałych turniejach nie przekreśla jego szans, ale sytuacja Polaka jest obecnie zdecydowanie najlepsza.
Trzech zawodników walczy o złoto
Na dwie rundy przed końcem sezonu na czele klasyfikacji znajduje się więc trzech zawodników:
Bartosz Zmarzlik – 129 punktów
Brady Kurtz – 125 punktów
Robert Lambert – 119 punktów
Różnice są niewielkie, dlatego każda z dwóch pozostałych rund może jeszcze bardzo mocno zmienić układ czołówki.
Najważniejsze dla Zmarzlika jest jednak to, że przed końcówką sezonu ponownie znajduje się na pierwszej pozycji.
Polak będzie bronił przewagi w dwóch ostatnich turniejach cyklu.
Dudek i Woryna w czołowej siódemce
Powody do zadowolenia mają również inni reprezentanci Polski.
W czołowej siódemce klasyfikacji generalnej znajdują się Patryk Dudek i Kacper Woryna.
Dudek zajmuje piąte miejsce z dorobkiem 81 punktów.
Tuż za nim znajduje się Woryna, który ma 78 punktów.
Obaj są więc obecnie powyżej siódmego miejsca, czyli granicy wyznaczającej czołówkę klasyfikacji.
Dla polskiego żużla to ważna informacja – w TOP 7 znajduje się aż trzech reprezentantów Polski.
Przed nimi plasuje się jeszcze Michael Jepsen Jensen. Duńczyk zajmuje czwarte miejsce i ma 88 punktów.
Siódmy jest natomiast Leon Madsen z dorobkiem 72 punktów.
Kto znajduje się tuż za kreską?
Ósme miejsce zajmuje Max Fricke.
Australijczyk zgromadził 71 punktów, a więc do siódmego Madsena traci zaledwie jedno „oczko”.
Dziewiąty jest Andrzej Lebiediew – 60 punktów, a dziesiąty Jason Doyle – 59.
Kolejne miejsca zajmują:
- Anders Thomsen – 55 pkt
- Jack Holder – 55 pkt
- Jan Kvech – 52 pkt
Na 14. pozycji znajduje się Dominik Kubera.
Polak ma 31 punktów, ale w Rydze nie wystąpił z powodu kontuzji.
Kubera bez szans na wysoką pozycję
Czwarty ze stałych reprezentantów Polski nie ma już realnych szans na ukończenie cyklu w czołowej siódemce.
Kubera zgromadził dotychczas 31 punktów i zajmuje 14. miejsce.
Jego absencja w Rydze była związana z kontuzją.
W dalszej części klasyfikacji znajduje się Nazar Parnicki – 20 punktów.
Kolejne miejsca zajmują Kai Huckenbeck i Daniel Bewley, którzy mają po 18 punktów.
Fredrik Lindgren zgromadził 16 punktów, natomiast Maciej Janowski ma ich 11.
Pozostali Polacy
W klasyfikacji generalnej znajdują się również kolejni reprezentanci Polski.
Maciej Janowski zajmuje 19. miejsce z dorobkiem 11 punktów.
Piotr Pawlicki jest 22. – ma 6 punktów.
Marcel Kowolik zgromadził 1 punkt, podobnie jak Adam Bednar.
Nikodem Mikołajczyk pozostaje bez punktu.
W tabeli z zerowym dorobkiem znajduje się także Niemiec Kevin Woelbert.
Ostatnie dwa przystanki sezonu
Do końca tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix pozostały już tylko dwie rundy.
Pierwsza z nich odbędzie się 12 września w Vojens. Będzie to dziewiąty, a zarazem przedostatni turniej tegorocznego cyklu.
W Grand Prix Danii z dziką kartą wystąpi Frederik Jakobsen.
Sezon zakończy się natomiast 26 września w Toruniu.
To właśnie podczas ostatniej rundy poznamy indywidualnego mistrza świata na sezon 2026.
Klasyfikacja generalna Speedway Grand Prix 2026 po 8 rundach
| Miejsce | Zawodnik | Kraj | Punkty |
|---|---|---|---|
| 1. | Bartosz Zmarzlik | Polska | 129 |
| 2. | Brady Kurtz | Australia | 125 |
| 3. | Robert Lambert | Wielka Brytania | 119 |
| 4. | Michael Jepsen Jensen | Dania | 88 |
| 5. | Patryk Dudek | Polska | 81 |
| 6. | Kacper Woryna | Polska | 78 |
| 7. | Leon Madsen | Dania | 72 |
| — | — | — | — |
| 8. | Max Fricke | Australia | 71 |
| 9. | Andrzej Lebiediew | Łotwa | 60 |
| 10. | Jason Doyle | Australia | 59 |
| 11. | Anders Thomsen | Dania | 55 |
| 12. | Jack Holder | Australia | 55 |
| 13. | Jan Kvech | Czechy | 52 |
| 14. | Dominik Kubera | Polska | 31 |
| 15. | Nazar Parnicki | Ukraina | 20 |
| 16. | Kai Huckenbeck | Niemcy | 18 |
| 17. | Daniel Bewley | Wielka Brytania | 18 |
| 18. | Fredrik Lindgren | Szwecja | 16 |
| 19. | Maciej Janowski | Polska | 11 |
| 20. | Kim Nilsson | Szwecja | 9 |
| 21. | Tom Brennan | Wielka Brytania | 7 |
| 22. | Piotr Pawlicki | Polska | 6 |
| 23. | Norick Bloedorn | Niemcy | 4 |
| 24. | Daniił Kołodinski | Łotwa | 2 |
| 25. | Adam Bednar | Czechy | 1 |
| 26. | Marcel Kowolik | Polska | 1 |
| 27. | Nikodem Mikołajczyk | Polska | 0 |
| 27. | Kevin Woelbert | Niemcy | 0 |
Wszystko rozstrzygnie się jesienią
Po ośmiu rundach walka o mistrzostwo świata jest daleka od rozstrzygnięcia, ale po turnieju w Rydze to Bartosz Zmarzlik ma w rękach najważniejsze karty.
Obrońca tytułu odzyskał prowadzenie, wygrał drugi turniej w sezonie i odskoczył Brady’emu Kurtzowi na cztery punkty. Robert Lambert traci do Polaka dziesięć „oczek”.
Przed nami jednak jeszcze dwa turnieje.
12 września Vojens. 26 września Toruń.
Dopiero po ostatnim wyścigu sezonu poznamy odpowiedź na najważniejsze pytanie tegorocznego cyklu: kto zostanie indywidualnym mistrzem świata na żużlu w 2026 roku?
Zdjęcie: publiczny FB FIM Speedway Grand Prix








