We środę 3 maja br. na torze w Rybniku reprezentacja Polski rozegrała test mecz z Australijczykami. Przypomnijmy, iż w bieżącym roku nie odbędzie się Speedway of Nations. W to miejsce władze światowe żużla postanowiły wrócić do sprawdzonego formatu Drużynowego pucharu Świata. Jako że finał odbędzie się w dniach 25-29 lipca we Wrocławiu, Polska jest od razu rozstawiona w finale tej imprezy.

Selekcjoner Rafał Dobrucki musi wyselekcjonować pięciu najlepszych zawodników na tę imprezę. Min. temu celowi służył środowy sparing z silną Australią. Żużlowcy z kraju kangurów to aktualni drużynowi mistrzowie świata, gdyż zwyciężyli w ubiegłorocznym finale SON rozegranym w Danii.

We środę Polacy wyraźnie zdominowali swoich rywali. Komplety punktów na rybnickim torze wywalczyli Bartosz Zmarzlik i Dominik Kubera. Dorównywał im Janusz Kołodziej, który im starszy – tym lepszy. W kratkę jeździł natomiast Maciej Janowski, który zwycięstwa przeplatał „zerówkami”. Nieco gorzej pojechali Patryk Dudek i Jarosław Hampel. Ale także i oni „swoje zrobili”.

Wśród gości wynik próbowali ratować Jason Doyle oraz Jack Holder. Obaj po sześć razy pojawiali się na torze i wyrywali punkty Polakom. Słabo zaprezentował – znający przecież tor w Rybniku – Max Fricke. Jak widać jego słabsze występy w PGE Ekstralidze nie są przypadkiem. Pozostali zawodnicy gości byli tylko tłem dla skutecznie jeżdżących Polaków.

Sebastian Ułamek, Będący w studiu telewizyjnym podczas tego meczu, tak skomentował występ Polaków:— Dawno czegoś takiego nie było, przecierałem oczy ze zdumienia, wynik aż nie do wiary. Podczas meczu miałem wrażenie jakbyśmy nie jechali z Australią, ale może Austrią, lub innym krajem na „A”. Zwycięstwo w takich rozmiarach to w żużlu jest na „dobicie” Pozytywnie oceniam również wielki spokój naszego trenera Rafała Dobruckiego. Gdy na przykład padło pytanie o Patryka Dudka, to zbytnio się nie martwił, bo w kolejce czekają następni. Patryk ma świadomość, że musi się „zebrać”, żeby myśleć o występie w DPŚ.

Tyle o meczu. Od piątku czekają nas kolejne spotkania w PGE Ekstralidze.

POLSKA – AUSTRALIA 60:30

Wyniki za przegladsportowy.onet.pl:

Test mecz Polska – Australia, Rybnik (3 maja 2023):

POLSKA: Dominik Kubera 13+2 (3, 3, 3, 2*, 2*); Jarosław Hampel 6+2 (2*, 1, 1, 1, 1*); Janusz Kołodziej 12+1 (3, 1, 2*, 3, 3); Bartosz Zmarzlik 14+1 (2*, 3, 3, 3, 3); Patryk Dudek 7+1 (2*, 2, 1, 0, 2); Maciej Janowski 8+1 (3, 0, 3, 0, 2*). Menadżer: Rafał Dobrucki.

AUSTRALIA: Jack Holder 7+1 (1, 2, 0, 2*, 2, 0); Jaimon Lidsey 2 (0, 0, 2, 0, 0); Jason Doyle 11+1 (1, 3, 2, 3, 1*, 1); Rohan Tungate 1 (0, 1, 0, -, 0); Max Fricke 5 (d, 2, 1, 1, 1); Brady Kurtz 4 (1, 0, 0, -, 3). Menadżer: Mark Lemon

Najlepszy czas dnia: Bartosz Zmarzlik – 65,36 (12. bieg). Widzów: 2500.

Sędziował: Artur Kuśmierz.

Bieg po biegu: 5:1, 5:1 (10:2), 5:1 (15:3), 4:2 (19:5), 2:4 (21:9), 4:2 (25:11), 4:2 (29:13), 4:2 (33:15), 5:1 (38:16), 1:5 (39:21), 3:3 (42:24), 5:1 (47:25), 3:3 (50:28), 5:1 (55:29), 5:1 (60:30).

1. Kubera, Hampel, Holder, Lidsey 5:1

2. Kołodziej, Zmarzlik, Doyle, Tungate 5:1 (10:2)

3. Janowski, Dudek, Kurtz, Fricke (d4) 5:1 (15:3)

4. Zmarzlik, Holder, Kołodziej, Lidsey 4:2 (19:5)

5. Doyle, Dudek, Tungate, Janowski 2:4 (21:9)

6. Kubera, Fricke, Hampel, Kurtz 4:2 (25:11)

7. Janowski, Lidsey, Dudek, Holder 4:2 (29:13)

8. Kubera, Doyle, Hampel, Tungate 4:2 (33:15)

9. Zmarzlik, Kołodziej, Fricke, Kurtz 5:1 (38:16)

10. Doyle, Holder, Hampel, Dudek 1:5 (39:21)

11. Kołodziej, Holder, Doyle, Janowski 3:3 (42:24)

12. Zmarzlik, Kubera, Fricke, Lidsey 5:1 (47:25)

13. Kurtz, Dudek, Hampel, Tungate 3:3 (50:28)

14. Kołodziej, Janowski, Fricke, Lidsey 5:1 (55:29)

15. Zmarzlik, Kubera, Doyle, Holder 5:1 (60:30)