Polscy żużlowcy między dwoma światami. Opony Anlas zmienią układ sił w Grand Prix?

Sezon 2026 w światowym żużlu przynosi kolejny istotny element technologicznej układanki, który może mieć realny wpływ na wyniki w cyklu Speedway Grand Prix. Mowa o ogumieniu – często niedocenianym, a w rzeczywistości kluczowym komponencie motocykla. To właśnie ono w dużej mierze decyduje o przyczepności, stabilności i możliwości ataku na torze. W tym roku temat opon wraca na pierwszy plan, a wszystko za sprawą kontynuacji współpracy FIM Speedway z turecką firmą Anlas.

Anlas zostaje na dłużej. Stabilność i rozwój

Firma Anlas została oficjalnym dostawcą opon dla cyklu SGP już w 2018 roku i – jak ogłoszono – pozostanie nim przez kolejne trzy sezony dzięki nowej umowie z promotorem cyklu, Mayfield Sports Events. To oznacza ciągłość technologii, ale także dalszy rozwój produktów dostosowanych do specyfiki żużla na najwyższym poziomie.

Opony Anlas to konstrukcje bezdętkowe, zaprojektowane specjalnie dla motocykli o pojemności 500 cm³ – maszyn ekstremalnych, pozbawionych hamulców i osiągających ogromne przyspieszenia. Ich cechą charakterystyczną jest wysoka stabilność przy każdej prędkości oraz zdolność utrzymania przyczepności w bardzo wymagających warunkach torowych.

Nieprzypadkowo stały się one standardem w rywalizacji o tytuł mistrza świata, a ich znaczenie podkreśla także wprowadzenie nagrody Anlas Trophy – przyznawanej za najlepsze wyprzedzenie w każdej rundzie Grand Prix.

Wypowiedzi: jasny sygnał od organizatorów i producenta

Nową umowę skomentował założyciel Mayfield Sports Events, Richard Coleman:

„Cieszymy się, że firma Anlas rozszerza swoje zaangażowanie w Mistrzostwa Świata FIM w speedwayu.
Ponieważ od momentu dołączenia do serii osiem lat temu ciężko pracowali nad opracowaniem doskonałych opon dla tego sportu, jesteśmy przekonani, że pomogą nam i naszym zawodnikom zapewnić jeszcze więcej emocjonujących wrażeń.
Z niecierpliwością czekamy na współpracę z firmą Anlas w ciągu najbliższych trzech lat, aby wykorzystać jej wieloletnie doświadczenie w mistrzostwach”.

Równie jasno o kierunku rozwoju mówi prezes firmy Anlas, Eray Savcı:

„Cieszymy się, że znów jesteśmy częścią FIM Speedway i cieszymy się, że jeśli chodzi o opony, Anlas pozostaje pierwszym wyborem wszystkich naszych kierowców.
W Anlas określamy się jako butikowy producent opon; naszym celem jest opracowywanie i produkcja dopasowanych, zaawansowanych opon, które spełniają oczekiwania kierowców.
Ponownie stając się oficjalnym dostawcą opon FIM Speedway, będziemy nadal budować nasze bliskie relacje ze wszystkimi zawodnikami i interesariuszami, aby utrzymać ciągły rozwój naszych opon w celu zwiększenia bezpieczeństwa i wydajności zawodników w Mistrzostwach Świata FIM Speedway”.

Problem dla Polaków? Dwie różne rzeczywistości sprzętowe

Choć stabilność dostawcy to dobra wiadomość dla całego środowiska, dla polskich zawodników oznacza to jedno: konieczność funkcjonowania w dwóch różnych systemach sprzętowych.

W rozgrywkach ligowych w Polsce – zarówno w PGE Ekstralidze, jak i na jej zapleczu – obowiązują opony dętkowe. Tymczasem w cyklu Speedway Grand Prix zawodnicy korzystają z twardych opon bezdętkowych marki Anlas.

To fundamentalna różnica, która przekłada się na:

  • charakterystykę jazdy,
  • sposób budowania prędkości,
  • reakcję motocykla na zmianę nawierzchni,
  • oraz dobór ustawień całego sprzętu.

Dla czołowych polskich zawodników oznacza to konieczność nieustannej adaptacji – często z tygodnia na tydzień. Przejście z jednego systemu na drugi nie jest wyłącznie zmianą opon, lecz wymaga korekty całej konfiguracji motocykla i stylu jazdy.

Technologia, która decyduje o detalach

Anlas od lat rozwija swoje produkty, korzystając z doświadczeń zawodników i własnych technologii. Firma działa od 1974 roku, produkując ogumienie do motocykli, skuterów i pojazdów ATV, a obecnie sprzedaje swoje produkty w ponad 40 krajach.

W żużlu ich opony stały się jednym z fundamentów widowiska – gwarantując nie tylko osiągi, ale również bezpieczeństwo. A to w sporcie, gdzie zawodnicy ścigają się bez hamulców i na granicy przyczepności, ma znaczenie absolutnie kluczowe.

Sezon prawdy

W sezonie 2026 temat opon może wracać częściej niż kiedykolwiek. Różnice między ligą a Grand Prix będą widoczne, a zawodnicy najlepiej adaptujący się do zmiennych warunków mogą zyskać przewagę.

Dla polskich kibiców oznacza to jedno – jeszcze większe znaczenie detali i jeszcze więcej pytań o to, kto najlepiej odnajdzie się w tej sprzętowej układance. Bo dziś, bardziej niż kiedykolwiek, żużel to nie tylko prędkość i odwaga, ale także technologia.

Źródło: fimspeedway.com
Zdjęcie: publiczny FB Anlas UK