W czwartek, 20 marca 2025 roku, na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie odbył się pierwszy w tym sezonie żużlowym w Polsce mecz sparingowy, w którym FOGO Unia Leszno zmierzyła się z aktualnymi mistrzami kraju, drużyną Orlen Oil Motor Lublin. Spotkanie zakończyło się minimalnym zwycięstwem gości 46:44, dostarczając kibicom wielu emocji i niespodziewanych zwrotów akcji.

Przebieg spotkania

Mecz rozpoczął się od mocnego akcentu ze strony lublinian. W pierwszym biegu para Dominik Kubera i Jack Holder przywiozła podwójne zwycięstwo (5:1). Kolejny wyścig zakończył się remisem 3:3, po zwycięstwie Wiktora Przyjemskiego. W trzecim biegu Grzegorz Zengota z Unii Leszno popisał się znakomitym startem, wyprzedzając rywali i dowożąc trzy punkty dla gospodarzy. Po czterech biegach wynik wynosił 13:11 na korzyść Motoru Lublin.

W siódmym biegu para Janusz Kołodziej i Ben Cook pokonała duet lublinian, co pozwoliło gospodarzom objąć prowadzenie 22:20. Po przerwie na równanie toru, w ósmym wyścigu Jack Holder i Bartosz Jaworski odzyskali prowadzenie dla Motoru (25:23). W dziesiątym biegu Bartosz Zmarzlik zdobył swoje pierwsze zwycięstwo, powiększając przewagę gości do stanu 33:27.

Unia Leszno nie zamierzała się poddawać i po czternastu biegach doprowadziła do remisu 42:42. O wyniku meczu miał zadecydować ostatni, piętnasty bieg. Trener Unii zdecydował się na wystawienie juniorów: Kacpra Manii i Emila Koniecznego, podczas gdy Motor postawił na swoich liderów: Bartosza Zmarzlika i Jacka Holdera. Ostatecznie Zmarzlik wygrał bieg, a Mania zdołał przedzielić parę gości, co dało wynik 4:2 dla Motoru i końcowe zwycięstwo 46:44.

Wyniki poszczególnych biegów (za sportowefakty.wp.pl), Leszno 20 marca 1015 r:

  1. Kubera, Holder, Pickering, Cook – 1:5
  2. Przyjemski, Mencel, Mania, Bańbor – 3:3 (4:8)
  3. Zengota, Zmarzlik, Parnicki, Cierniak – 4:2 (8:10)
  4. Kołodziej, Przyjemski, Jaworski, Mania – 3:3 (11:13)
  5. Holder, Pickering, Parnicki, Jaworski – 3:3 (14:16)
  6. Zengota, Kubera, Cierniak, Mencel – 3:3 (17:19)
  7. Kołodziej, Cook, Zmarzlik, Bańbor – 5:1 (22:20)
  8. Holder, Jaworski, Zengota, Mania – 1:5 (23:25)
  9. Kubera, Cook, Kołodziej, Cierniak – 3:3 (26:28)
  10. Zmarzlik, Przyjemski, Pickering, Parnicki – 1:5 (27:33)
  11. Cook, Parnicki, Kubera, Jaworski – 5:1 (32:34)
  12. Cierniak, Pickering, Mencel, Bańbor – 3:3 (35:37)
  13. Zengota, Holder, Zmarzlik, Kołodziej – 3:3 (38:40)
  14. Pickering, Cierniak, Parnicki, Kubera (d) – 4:2 (42:42)
  15. Zmarzlik, Mania, Holder, Konieczny – 2:4 (44:46)

Punktacja:

Fogo Unia Leszno – 44 pkt.
9. Ben Cook – 7+1 (0,2*,2,3)
10. Janusz Kołodziej – 7+1 (3,3,1*,0,-)
11. Josh Pickering – 9 (1,2,1,2,3)
12. Nazar Parnicki – 5+2 (1,1*,0,2*,1)
13. Grzegorz Zengota – 10 (3,3,1,3,-)
14. Kacper Mania – 3+1 (1*,0,0,2)
15. Antoni Mencel – 3+1 (2,0,1*)
16. Emil Konieczny – 0 (0)

Orlen Oil Motor Lublin – 46 pkt.
1. Dominik Kubera – 9 (3,2,3,1,d)
2. Mateusz Cierniak – 6+1 (0,1*,0,3,2)
3. Jack Holder – 11+1 (2*,3,3,2,1)
4. Bartosz Jaworski – 3+2 (1*,0,2*,0)
5. Bartosz Zmarzlik – 10+1 (2,1,3,1*,3)
6. Wiktor Przyjemski – 7+1 (3,2,2*)
7. Bartosz Bańbor – 0 (0,0,0)

Pierwsze koty za płoty

Choć wynik meczu może budzić emocje wśród kibiców, nie ma większego znaczenia w kontekście sezonu. Zawodnicy traktowali to starcie głównie jako okazję do testowania sprzętu i ponownego objeżdżania się z torem po zimowej przerwie. Niektórzy sprawdzali nowe ustawienia motocykli, inni skupiali się na poprawie startów czy odnalezieniu optymalnych ścieżek na torze. Dlatego różnica punktowa nie odzwierciedla rzeczywistego potencjału drużyn na tym etapie przygotowań.

Wypowiedź pomeczowa

Po meczu trener FOGO Unii Leszno, Rafał Okoniewski, podkreślił zaangażowanie i waleczność swoich zawodników: „To był nasz pierwszy start po zimie, więc nie skupiamy się na wyniku. Ważne, że każdy mógł sprawdzić swój sprzęt i poczuć rytm jazdy. Było kilka pozytywów, ale też rzeczy, nad którymi musimy popracować przed ligą. Cieszy mnie waleczność chłopaków, bo pomimo trudnych momentów potrafili odrobić straty i walczyć do ostatniego biegu. To dobry prognostyk przed sezonem”.

Problemy z transmisją

Mecz był dostępny dla kibiców zarówno na stadionie, jak i poprzez transmisję internetową w systemie Pay-Per-View za 15 zł. Niestety, wielu fanów, którzy wykupili dostęp, nie mogło obejrzeć spotkania z powodu problemów technicznych. To już kolejny raz, gdy Unia Leszno nie poradziła sobie z organizacją transmisji sparingowej, co wywołało falę krytyki ze strony kibiców. Wielu z nich wyraziło swoje niezadowolenie w mediach społecznościowych, podkreślając, że sytuacja jest nie do zaakceptowania, zwłaszcza że podobne problemy miały miejsce w poprzednim roku