W piątek 13 września poznaliśmy pierwszego finalistę tegorocznych zmagań w PGE Ekstralidze. Pierwszy mecz w Toruniu Apator wygrał 51-39 i wydawało się, że to Motor jest na musiku. Nic bardziej mylnego.
Od początku spotkania na torze w Lublinie widać było determinację gospodarzy i po czwartkowym intensywnym treningu całej drużyny pokazali, że czują się na nim świetnie.
Praktycznie już po piątym wyścigu, kiedy Jack Holder z Mateuszem Cierniakiem pokonali Roberta Lamberta i Pawła Przedpełskiego, podopieczni Jacka Ziółkowskiego i Macieja Kuciapy odrobili stratę z Torunia, a na tablicy pojawił się wynik 22:8.
Mimo że goście stosowali wszystkie możliwe zmiany taktyczne, to jedynie Robert Lambert potrafił nawiązać równorzędną walkę z przeciwnikami.
Żaden inny zawodnik Apatora nie potrafił wygrać biegu indywidualnie. Możemy powtórzyć to co po meczu w Toruniu powiedział menadżer gospodarzy Jacek Ziółkowski: jeśli nie wygrywa się biegów indywidualnie to nie można myśleć o wygraniu meczu.
A z tym w szeregach gości było krucho. W cały meczu cztery zwycięstwa w sześciu startach zanotował tylko wspomniany wcześniej Lambert. Goście tylko raz, w wyścigu szóstym zanotowali drużynowe zwycięstwo. Para Robert Lambert-Patryk Dudek 4-2 pokonała duet gospodarzy Bartosz Zmarzlik-Bartosz Bańbor.
W cały meczu zawodnicy Motoru zanotowali tylko dwie „zerówki”. O pokazie siły Lublinian świadczy fakt, który zauważyli komentujący mecz na antenie Eleven Sports 1 Michał Korościel i Marcin Kuźbicki. Przedstawili widzom ciekawą statystykę. Drużyna, która pierwsze spotkanie przegrała różnicą 12 „oczek” tylko dwukrotnie na 114 meczów zdołała odrobić straty i wywalczyć awans. W piątek coś takiego wydarzyło się po raz trzeci w historii polskiej ekstraligi żużlowej. Co ciekawe, dwukrotnie tej sztuki dokonała drużyna z Lublina.
Mając już przed biegami nominowanymi zapewniony awans do finału, sztab szkoleniowy Motoru desygnował do nich juniorów. Zastąpili oni Bartosza Zmarzlika i Dominka Kuberę przed którymi była ponad 1400 kilometrowa trasa z Lublina do Vojens. Obaj żużlowcy oraz Fredrik Lindgren i Robert Lambert startować dziś będą w kolejnej rundzie Grand Prix w Danii. Zmarzlik będzie miał szansę zapewnienia sobie piątego tytułu mistrza świata.
Drugi półfinałowy rewanż odbędzie się we Wrocławiu 20 września o godzinie 20:30. Betard Sparta Wrocław podejmować będzie ebut.pl Stal Gorzów. W pierwszym spotkaniu rozegranym w Gorzpowie minimalnie lepsi okazali się wrocławianie, wygrywając 46:44.
Orlen Oil Motor Lublin – KS Apator Toruń 59:31. Pierwszy mecz 51-39 dla Apatora. Awans do finału: Motor. Apator będzie walczył o trzecie miejsce tegorocznych rozgrywek PGE Ekstraligi.
Wyniki:
Orlen Oil Motor 59:
9. Dominik Kubera 10+1 (3,3,2,2*,-),
10. Fredrik Lindgren 11+1 (3,1,1*,3,3),
11. Mateusz Cierniak 7+2 (1,2*,2*,2),
12. Jack Holder 11+1 (1*,3,3,3,1),
13. Bartosz Zmarzlik 9+1 (2,2,3,2*,-),
14. Wiktor Przyjemski 8+1 (3,2*,0,3),
15. Bartosz Bańbor 3+2 (2*,0,1*,0),
16. Bartosz Jaworski ns.
KS Apator 31:
1. Patryk Dudek 5+1 (2,1,0,1,0,1*),
2. Robert Lambert 15 (3,1,3,3,3,2),
3. Nicolai Heiselberg 0 (0,-,-,-),
4. Paweł Przedpełski 4+1 (1,0,1*,0,2),
5. Emil Sajfutdinow 6 (0,2,2,1,1,0),
6. Krzysztof Lewandowski 0 (0,0,0),
7. Antoni Kawczyński 1 (1,0,0),
8. Oskar Rumiński ns.
Bieg po biegu:
1. (69,03) Kubera, Dudek, Cierniak, Heiselberg – 4:2 (4:2)
2. (68,27) Przyjemski, Bańbor, Kawczyński, Lewandowski – 5:1 (9:3)
3. (67,94) Lambert, Zmarzlik, Holder, Sajfutdinow – 3:3 (12:6)
4. (68,58) Lindgren, Przyjemski, Przedpełski, Lewandowski – 5:1 (17:7)
5. (68,23) Holder, Cierniak, Lambert, Przedpełski – 5:1 (22:8)
6. (68,26) Lambert, Zmarzlik, Dudek, Bańbor – 2:4 (24:12)
7. (68,18) Kubera, Sajfutdinow, Lindgren, Kawczyński – 4:2 (28:14)
8. (67,77) Zmarzlik, Sajfutdinow, Przedpełski, Przyjemski – 3:3 (31:17)
9. (67,68) Lambert, Kubera, Lindgren, Dudek – 3:3 (34:20)
10. (68,02) Holder, Cierniak, Sajfutdinow, Lewandowski – 5:1 (39:21)
11. (68,15) Holder, Kubera, Dudek, Przedpełski – 5:1 (44:22)
12. (67,61) Lambert, Cierniak, Bańbor, Kawczyński – 3:3 (47:25)
13. (67,59) Lindgren, Zmarzlik, Sajfutdinow, Dudek – 5:1 (52:26)
14. (68,22) Lindgren, Przedpełski, Dudek, Bańbor – 3:3 (55:29)
15. (68,02) Przyjemski, Lambert, Holder, Sajfutdinow – 4:2 (59:31)
Zdjęcie: Patrycja Knap






