Od początku funkcjonowania klubu żużlowego Wilki Krosno jednym z głównych filarów działalności jest szkolenie żużlowych wychowanków. Struktury akademii są bardzo rozbudowane, a praca z adeptami i juniorami odbywa się według specjalnej piramidy szkoleniowej zbudowanej z czterech poziomów.
Po kilku latach nieustannego procesu szkoleniowego ośrodek w Krośnie doczekał się zawodnika, który od sezonu 2026 będzie reprezentował Cellfast Wilki w rozgrywkach ligowych. Takim juniorem jest Jakub Wieszczak, nad którego szkoleniem od pierwszych chwil spędzonych w klubowym warsztacie i następnie na torze czuwał trener Ireneusz Kwieciński. Obecnie Jakub Wieszczak został wcielony do pierwszego zespołu prowadzonego przez Piotra Świderskiego.
– Naszym celem na kolejne lata jest poszerzenie formacji młodzieżowej klubu w oparciu o jak największą liczbę wychowanków. Cieszę się, że po latach ciężkiej pracy efekty zaczynają być widoczne. Niemniej jednak należy podkreślić, że proces szkolenia to bardzo wymagający i kosztowny obszar w działalności klubu – mówi prezes Cellfast Wilków Grzegorz Leśniak. – Przełom roku to dobry czas, by podsumować działalność naszej żużlowej akademii w sezonie 2025. Należy w tym miejscu być świadomym, że liczba uzyskanych licencji, przeprowadzonych treningów i zawodów oraz poniesionych kosztów jest bardzo duża – dodaje sternik krośnieńskiego klubu.

Wilki Krosno przeznaczają na szkolenie młodzieży blisko 20 procent całego budżetu klubu. W samym 2025 roku koszt działalność akademii żużlowej w Krośnie wyniósł aż 2 miliony 300 tysięcy złotych netto.
– To bardzo duża suma, ale jak wspomniałem – na wstępie zależy nam, by jak najwięcej młodych chłopców miało stworzone odpowiednie warunki do uprawiania żużla. Obecnie skupiamy niespełna 50 adeptów i juniorów z Krosna i okolic szkolących się w czterech klasach wiekowych, od 8. do 21. roku życia. Mówiąc w przenośni – na warunki żużlowe to wręcz armia ludzi. Szkolimy dzieci już od 8. roku życia w klasie Pit bike, gdzie oswajają się z małymi motocyklami. Następnie przechodzą na mini żużel. Tu stawiają pierwsze kroki w sportowej ogólnokrajowej rywalizacji i oswajają się z rywalami. Klasa 500R to treningi na dużym torze i udział w zawodach na motocyklach z ograniczoną mocą. Finalnym etapem szkolenia jest klasa 500cc, czyli klasyczny żużel – informuje Grzegorz Leśniak. – Aktywność fizyczna przyczynia się do poprawy zdrowia i harmonii w życiu, a wychowanie przez sport kształtuje charakter młodych ludzi ucząc ich determinacji, dążenia do doskonałości oraz współpracy w grupie. Największy boom, jeśli chodzi o zapisy do naszej akademii, zanotowaliśmy w momencie sportowego awansu do PGE Ekstraligi w 2023 roku. W większości przypadków obecna liczna grupa utalentowanych młodych chłopców w strukturach akademii to pokłosie tamtych wydarzeń – oznajmia prezes Cellfast Wilków.

Moda na żużel w Krośnie utrzymuje się cały czas, bowiem niemal każdego tygodnia w klubie pojawiają się rodzice w celu zapisu dzieci na żużlowe treningi. Wielu młodych chętnych do wstąpienia w szeregi akademii ma kontakt z motocyklem od najmłodszych lat. To aspekt, który zawsze jest mile widziany i sprzyja procesowi szkoleniowemu. Pierwsza selekcja następuje już przy samych zapisach do akademii, natomiast kolejna po pierwszych kilku treningach. Wówczas na ogół okazuje się, czy młody adept ma predyspozycje do tej wymagającej dyscypliny.
Program szkoleniowy akademii opracował duet trenerski – Piotr Świderski i Ireneusz Kwieciński. Na wybudowanym przez klub profesjonalnym mini torze zajęcia prowadzi również trener Maciej Gilowski. Za młodzież odpowiedzialni są także trener przygotowania fizycznego Arkadiusz Marecki i psycholog sportowy Norik Koczarian. W warsztacie piecze nad sprzętem członków akademii sprawują mechanicy Grzegorz Zając i Witalij Filipowicz.
– W tym momencie akademia posiada 35 w pełni sprawnych motocykli począwszy od Pit Bike po klasę 500cc. Do tego dochodzą akcesoria zapasowe i osprzęt oraz odzież ochronna. Takiego wyposażenia warsztatu żużlowego w Krośnie nie było nigdy w historii tej dyscypliny w naszym mieście. Budowaliśmy to sukcesywnie przez siedem minionych lat. Szkolimy bezpłatnie, nie pobierając od rodziców adeptów i juniorów żadnych płatności. Nakłady na żużlowe szkolenie są u nas ogromne, ale traktujmy je w Wilkach jako strategiczną inwestycję w przyszłość. Kibiców nic tak nie cieszy jak oklaskiwanie w zawodach młodzieżowych i ligowych wychowanków klubu – podkreśla Grzegorz Leśniak.

Wilki Krosno od pierwszego sezonu startowego – 2019 roku – aktywnie poszukiwały podmiotów mogących wesprzeć finansowo szkolenie żużlowej młodzieży. W 2022 roku szkoleniowy program krośnieńskiego klubu zyskał aprobatę firmy ORLEN, która została tytularnym partnerem akademii.
– Bardzo w aspekcie szkolenia wspiera nas także firma Cellfast i inni sponsorzy klubu. Nieocenione jest wsparcie miasta Krosna. Wszystkim instytucjom bardzo dziękujemy za pomoc, bez której nie byłoby szans prowadzić tak rozbudowanego szkolenia. A samo szkolenie w dyscyplinie, jaką jest żużel, to proces wyjątkowo długi, trudny i wymagający znaczących nakładów. Każda wywrotka na torze najczęściej wiąże się z kosztowną wymianą części w motocyklu i wielogodzinną pracą mechaników. Po dokonanym serwisie każdy detal w motorze musi być w stu procentach sprawdzony i sprawny. Samo bycie żużlowcem wymaga dbania o wiele aspektów, począwszy od wzorowej sprawności fizycznej, odpowiedniej, niewielkiej wagi po szczególne cechy charakteru, odwagę i mocną psychikę. Przez sito szkoleniowe przechodzą tylko nieliczni, najlepsi. W dyscyplinie, jaką jest żużel, szkoli się nie na ilość, ale jakość. Tym samym poszczególne etapy piramidy przechodzą tylko rokujący – co związane jest z wysokimi kosztami szkolenia. Tu nie chodzi o to, by żużlowy adept bawił się jazdą na motocyklu, ale by ciężko pracował, regularnie podnosząc swój poziom – podsumowuje Grzegorz Leśniak.

Warto podkreślić, że nawet przejście całej żużlowej piramidy szkoleniowej nie gwarantuje uprawiania tej dyscypliny na poziomie ligowym. Wraz z rozwojem, coraz szybszą jazdą i mocniejszą rywalizacją na treningach czy w zawodach młodzieżowych pojawiają się blokady mentalne, dlatego wymagana jest opieka właśnie trenera mentalnego.
Dzięki poniesionym nakładom i wykonanej pracy krośnieńscy młodzi żużlowcy dysponują odpowiedniej klasy sprzętem i mogą skutecznie rywalizować ze swoimi rówieśnikami z innych części kraju. Akademia ma na koncie pierwsze sukcesy – jak choćby wicemistrzostwo DMPJ 2025 czy dobre wyniki i wysokie pozycje w poszczególnych turniejach młodzieżowych.
Nie sposób pominąć faktu, że w ślad za Jakubem Wieszczakiem podążają już kolejni utalentowani krośnieńscy wychowankowie, m.in. Arkadiusz Wąchała, Adam Bożek, Fabian Brożyna czy Konrad Napieracz, a także cała grupa adeptów szykujących się dopiero do egzaminu na żużlowe licencje.

Warto podkreślić, że sezon żużlowy nie kończy się w momencie jesiennego zjazdu motocyklami do warsztatu. Juniorzy krośnieńskiej akademii żużlowej przez kilka miesięcy zimowej przerwy mają zorganizowane zajęcia na siłowni i w terenie pod opieką wspomnianych dedykowanych trenerów.

materiały prasowe Cellfast Wilków Krosno






