Dziś, 19 września na legendarnym torze w Pardubicach odbędzie się finałowa, czwarta runda tegorocznego cyklu TAURON Speedway Euro Championship 2025 (SEC). Stawka jest gigantyczna – nie tylko złoty medal indywidualnych mistrzostw Europy, ale przede wszystkim przepustka do cyklu Speedway Grand Prix 2026.

Jeśli zwycięzcą SEC zostanie zawodnik, który już ma zapewnione miejsce w przyszłorocznym GP, wówczas organizatorzy mistrzostw świata przyznają dodatkową dziką kartę. Oznacza to, że oczy kibiców będą skierowane nie tylko na walkę o złoto, ale i na nazwiska, które mogą zmienić układ sił w światowym speedwayu.


Klasyfikacja generalna przed wielkim finałem

Po trzech rundach na prowadzeniu znajduje się Patryk Dudek, który zgromadził 42 punkty. Polak ma sześciopunktową przewagę nad najgroźniejszym rywalem – Andzejem Lebiediewem z Łotwy (36 punktów).

Kolejne miejsca zajmują:

  • Leon Madsen (30 pkt),
  • Kacper Woryna (30 pkt),
  • Nazar Parnicki (28 pkt),
  • Michael Jepsen Jensen (27 pkt).

To właśnie ta szóstka w praktyce powalczy o miejsca na podium i ewentualną przepustkę do Speedway Grand Prix. Warto podkreślić, że Dudek ma największe doświadczenie w walce o mistrzowskie laury, ale Pardubice to tor, który potrafi zaskakiwać i nie wybacza błędów.


Gospodarze i historia toru

Pardubice od lat należą do najbardziej rozpoznawalnych miejsc na żużlowej mapie Europy. To tutaj od 1929 roku rozgrywane są Zlatá Přilba – najsłynniejsze zawody towarzyskie w tej części świata. Dla wielu zawodników start na czeskim owalu jest wyjątkowym wyzwaniem, bo geometria toru i jego specyficzna nawierzchnia sprawiają, że nie zawsze faworyci spisują się zgodnie z oczekiwaniami.


Lista startowa finałowej rundy SEC 2025 w Pardubicach

  1. Kacper Woryna (Polska)
  2. Dimitri Berge (Francja)
  3. Norick Bloedorn (Niemcy)
  4. Jan Kvêch (Czechy)
  5. Patryk Dudek (Polska)
  6. Przemysław Pawlicki (Polska)
  7. Michael Jepsen Jensen (Dania)
  8. Nazar Parnitskyi (Ukraina)
  9. Andzejs Lebedevs (Łotwa)
  10. Szymon Woźniak (Polska)
  11. Tom Brennan (Wielka Brytania)
  12. Leon Madsen (Dania)
  13. Vaclav Milik (Czechy)
  14. Timo Lahti (Szwecja)
  15. Mateusz Cierniak (Polska)
  16. Piotr Pawlicki (Polska)
    Rezerwy toru:
  17. Jan Jeníček (Czechy)
  18. Matouš Kameník (Czechy)

Polska dominacja i presja wyniku

Polscy kibice mogą być szczególnie dumni – w stawce finału aż sześciu zawodników to reprezentanci biało-czerwonych barw: Patryk Dudek, Kacper Woryna, Przemysław Pawlicki, Szymon Woźniak, Mateusz Cierniak oraz Piotr Pawlicki.

Dla Dudka to szansa, by po raz pierwszy w karierze zdobyć tytuł mistrza Europy i jednocześnie wrócić do cyklu Grand Prix. Dla Woryny czy Pawlickiego – możliwość pokazania, że wciąż należą do europejskiej czołówki. Dla młodego Cierniaka – okazja, by przebić się do grona najlepszych i zaprezentować się na tle największych nazwisk.


Kto powalczy o złoto?

  • Patryk Dudek – lider klasyfikacji, jedyny zawodnik z realnym zapasem punktowym. Wystarczy, że utrzyma równą formę, a tytuł będzie jego.
  • Andzejs Lebiediew – łotewski wojownik, który ma już tytuł mistrza Europy (2017). To on jest największym zagrożeniem dla Dudka.
  • Leon Madsen – nieobliczalny, zawsze groźny w finałach. Potrafi wygrywać turnieje SEC, ale musi liczyć na potknięcie rywali.
  • Kacper Woryna – równy sezon, jednak 12 punktów straty do Dudka to bardzo dużo. Potrzebuje perfekcyjnego dnia.
  • Nazar Parnicki – objawienie cyklu, młody Ukrainiec walczy bez kompleksów. Każdy punkt może być jego największym sukcesem w karierze.
  • Michael Jepsen Jensen – mistrz świata juniorów z 2012 roku, wciąż groźny, ale w tym sezonie brak mu regularności.

Choć wydaje się, że strata 12 i więcej punktów jest niemożliwa do odrobienia, to w historii speedwaya widziano wiele wręcz nieprawdopodobnych rozstrzygnięć. Miejmy nadzieję, że dziś do takich sytuacji nie dojdzie.


Bilet do Grand Prix 2026 – najważniejsza nagroda

Walka o mistrzostwo Europy ma w tym roku jeszcze większą stawkę – zwycięzca cyklu SEC 2025 automatycznie otrzyma miejsce w Speedway Grand Prix 2026.

To oznacza, że zwycięstwo w Pardubicach umożliwi walkę o tytuł indywidualnego mistrza świata w 2026 roku. A przed Patrykiem Dudkiem pojawiła się ogromna szansa powrotu do cyklu SGP, na którą swoją dotychczasową postawą na torze sobie zapracował.


Emocje gwarantowane

Finał SEC w Pardubicach zapowiada się jako jeden z najważniejszych punktów całego żużlowego sezonu w Europie. Początek zawodów w piątek, 19 września, o godzinie 17:15. Bilety są wciąż dostępne na stronie speedwayeuro.com. Transmisję z tych zawodów przeprowadzi TVP Sport.

Zdjęcie: publiczny FB Tauron Speedway Euro Championship