Choć wielu kibiców z pełnym przekonaniem wskazałoby Polskę jako żużlową stolicę Europy, to tegoroczne statystyki pokazują nieco inną perspektywę. Do końca maja 2025 roku najwięcej żużlowych imprez na jednym stadionie nie rozegrano w Lesznie, Wrocławiu ani Częstochowie, ale… na Wyspach Brytyjskich, w Oxfordzie! To właśnie tam, na torze Oxford Spires, odbyło się jak dotąd najwięcej oficjalnych zawodów żużlowych w klasie 500 cc.

367 imprez, 97 torów, 16 krajów

Autorzy strony kibic-zuzla.pl po raz kolejny przedstawili szczegółowe, ręcznie zebrane statystyki dotyczące europejskiego sezonu żużlowego. Dane obejmują okres od 8 marca do 31 maja 2025 roku, czyli pierwsze trzy miesiące intensywnego sezonu, i pozwalają spojrzeć na żużel z szerszej, kontynentalnej perspektywy.

W tym czasie na europejskich torach odbyło się łącznie 367 imprez, co oznacza, że ponad ⅓ sezonu już za nami. Żużlowcy rywalizowali na 97 stadionach w 16 krajach. Największą liczbę zawodów zorganizowano – co nie dziwi – w Polsce, jednak to nie nad Wisłą odbyła się rekordowa liczba spotkań na jednym torze.

Polska prowadzi w liczbie imprez, ale nie w rekordach stadionowych

Z 367 rozegranych imprez:

  • 144 miały miejsce w Polsce (to aż 39% wszystkich wydarzeń),
  • 100 – w Wielkiej Brytanii,
  • 37 – w Szwecji,
  • 34 – w Danii,
  • 24 – w Niemczech,
  • 12 – w Czechach.

Mimo że Polska dominuje jako kraj, który organizuje najwięcej zawodów, to liderem pod względem liczby imprez rozegranych na jednym stadionie został Oxford, gdzie odbyło się już 13 turniejów i meczów ligowych. Warto podkreślić, że brytyjski klub Oxford Spires dysponuje bardzo aktywnym kalendarzem – drużyny startujące w British Speedway odjeżdżają tam mecze w kilku kategoriach wiekowych i klasach rozgrywkowych.

Leszno tuż za Oxfordem

Drugie miejsce w zestawieniu zajął Stadion im. Alfreda Smoczyka w Lesznie, gdzie kibice mogli obejrzeć 11 imprez. Leszno, jako jeden z najbardziej zasłużonych ośrodków żużlowych w Polsce, regularnie gości zarówno mecze ligowe Fogo Unii, jak i prestiżowe turnieje – w tym Memoriał Alfreda Smoczyka oraz imprezy młodzieżowe i eliminacyjne.

Za Lesznem plasują się ex aequo trzy lokalizacje, gdzie rozegrano po 10 imprez:

  • Belle Vue (Manchester) – tradycyjny bastion brytyjskiego speedwaya,
  • Częstochowa – dom Krono-Plast Włókniarza,
  • Wrocław – Stadion Olimpijski, arena zmagań Betard Sparty.

Europa w siodle – gdzie jeszcze ścigają się żużlowcy?

Statystyki pokazują, że poza Polską i Wielką Brytanią najaktywniejszymi krajami żużlowymi w Europie są:

  • Szwecja, gdzie odbyły się 37 imprezy, głównie w ramach Bauhaus-Ligan,
  • Dania, z 34 zawodami,
  • Niemcy, które zorganizowały 24 imprezy – w tym nie tylko klasyczny żużel, ale też turnieje z serii Long Track i Semi-Finals FIM.

Co to oznacza dla kibiców?

Dane przygotowane przez autora strony kibic-zuzla.pl (zaznaczając przy tym, że są to prywatne wyliczenia) rzucają ciekawe światło na rozkład geograficzny i intensywność żużlowych rozgrywek w Europie. Przede wszystkim pokazują, że:

  • Polska nadal pozostaje najważniejszym krajem dla europejskiego żużla, ale intensywność i różnorodność rozgrywek w Wielkiej Brytanii pozwala tamtejszym klubom często wykorzystywać swoje stadiony.
  • Oxford jest nowym liderem – a fakt, że wyprzedza nawet takie ośrodki jak Leszno, Belle Vue czy Wrocław, mówi wiele o aktywności brytyjskiego środowiska w ostatnich miesiącach.

Czekamy na kolejne statystyki

Sezon dopiero się rozkręca, a przed nami najgorętsze żużlowe miesiące – z rundami Grand Prix, decydującymi meczami PGE Ekstraligi, ligami w Skandynawii i kolejnymi zawodami młodzieżowymi. Jeśli tempo się utrzyma, możemy spodziewać się nawet ponad 1000 imprez żużlowych w Europie do końca października!

Więcej szczegółów – w tym dane dotyczące występów Polaków na zagranicznych torach oraz analizy trendów w krajach o mniejszych tradycjach żużlowych – można znaleźć bezpośrednio na stronie kibic-zuzla.pl.

Źródło i zdjęcie: Fb kibic-zuzla.pl