W niedzielę (29 czerwca) o godz. 17:00 na Motoarenie w Toruniu rozpocznie się pierwsze spotkanie 10. kolejki PGE Ekstraligi. PRES Grupa Deweloperska Toruń podejmie Stelmet Falubaz Zielona Góra. Będzie to bezpośrednia walka nie tylko o ligowe punkty, ale również o punkt bonusowy za dwumecz i ewentualnie (w przypadku Zielonogórzan) miejsce w pierwszej czwórce. Pierwsze starcie obu ekip zakończyło się wygraną Falubazu 46:44 – teraz gospodarze będą chcieli się odkuć.
Gra o trzy punkty: mecz, który może zmienić układ tabeli
Zarówno torunianie, jak i zielonogórzanie mają aspiracje do zajęcia miejsca gwarantującego udział w fazie play-off. Jednak sytuacja w tabeli jest napięta, a oba rywalizujące zespoły znajdują się obecnie na drugim (Toruń) i trzecim (Zielona Góra) miejscu. Każdy punkt może się okazać na wagę złota.
Dla Torunia to będzie mecz z kategorii „must win” – nie tylko ze względu na przewagę własnego toru, ale i na konieczność odrobienia dwupunktowej straty z Zielonej Góry. Punkt bonusowy może okazać się decydujący w końcowym rozrachunku.
Stelmet Falubaz bez niespodzianek. Sprawdzony skład i Madsen jako lider
Sztab Stelmet Falubazu Zielona Góra postawił na sprawdzony zestaw zawodników, który wygrał niedawne spotkanie wyjazdowe w Rybniku. Ponownie nie ma miejsca dla Michała Curzytka – pod numerem 2 znalazł się Jonas Knudsen. Rezerwowym będzie zapewne jeden z młodzieżowców lub właśnie Curzytek, choć nie można wykluczyć, że sztab szkoleniowy zdecyduje się na taktyczną roszadę w ostatniej chwili.
Na pozycji lidera znów zobaczymy Leona Madsena. Duńczyk, choć miał wahania formy w pierwszej części sezonu, powoli wraca do najwyższej dyspozycji. Wspierany przez Rasmusa Jensena oraz Przemysława Pawlickiego może stworzyć trzon, który postawi się gospodarzom.
Zestawienie otwiera Jarosław Hampel, który w inauguracyjnym wyścigu wystąpi wspólnie z Przemysławem Pawlickim. To starcie zapowiada się niezwykle interesująco i może od razu ustawić przebieg całego spotkania.
Toruń z mocą ognia. Sajfutdinow i Lambert w roli armat
Trener Piotr Baron nie zdecydował się na zmiany w składzie. PRES Grupa Deweloperska Toruń wystąpi w najsilniejszym możliwym zestawieniu. Motorem napędowym drużyny mają być Patryk Dudek (będący ostatnio w świetnej formie), Emil Sajfutdinow oraz Robert Lambert – zawodnicy, którzy potrafią seryjnie wygrywać biegi na Motoarenie.
Do składu wraca również Jan Kvech, który z meczu na mecz nabiera pewności siebie. Niewykluczone, że właśnie on odegra kluczową rolę w drugiej linii. Mocnym wsparciem pozostaje też Mikkel Michelsen, który po przeciętnym początku sezonu zaczyna prezentować poziom godny byłego mistrza Europy.
Na pozycjach juniorskich pojadą Mikołaj Duchiński i Antoni Kawczyński – duet, który choć nie rzuca jeszcze na kolana, to jednak punktuje regularnie, co może mieć znaczenie w przypadku ewentualnych biegów młodzieżowych i łączenia juniorów z liderami.
Kluczowe starcia i taktyczne szachy
W niedzielnym meczu szczególnie istotne będą biegi z udziałem duetów liderów: Madsen – Jensen kontra Sajfutdinow – Lambert. To właśnie te pary mogą przesądzić o wyniku meczu. Trenerzy będą musieli podejmować trudne decyzje w kontekście rezerw taktycznych i ewentualnych korekt po pierwszej serii.
Dużą niewiadomą pozostaje forma Knudsena, który raz zachwyca, a raz zawodzi. Jeśli Duńczyk pojedzie solidne zawody, zielonogórzanie mogą myśleć nawet o wygranej.
Z kolei gospodarze liczą na atut własnego toru. Motoarena to jeden z najtrudniejszych i najbardziej technicznych torów w lidze – a torunianie niejednokrotnie pokazali, że potrafią go wykorzystać.
Awizowane składy:
PRES Grupa Deweloperska Toruń
9. Patryk Dudek
10. Robert Lambert
11. Jan Kvech
12. Mikkel Michelsen
13. Emil Sajfutdinow
14. Mikołaj Duchiński
15. Antoni Kawczyński
Stelmet Falubaz Zielona Góra
- Jarosław Hampel
- Jonas Knudsen
- Przemysław Pawlicki
- Rasmus Jensen
- Leon Madsen
- Damian Ratajczak
- Oskar Hurysz
Sędzia: Krzysztof Meyze
Komisarz toru: Paweł Stangret
Komisarz techniczny: Adam Giernalczyk
Transmisja: Canal+ Sport
Początek spotkania: niedziela, 29 czerwca, godz. 17:00
Wynik pierwszego meczu: 46:44 dla Stelmet Falubazu Zielona Góra
To będzie gorące popołudnie w Toruniu – trzy punkty, prestiż i sytuacja w tabeli są na szali. Jedno jest pewne: czeka nas emocjonujące widowisko na najwyższym poziomie.







