Ten mecz w ramach 11 rundy PGE Ekstraligi zaplanowany był na piątek 11 lipca br. Jednak z powodu złych prognoz pogodowych został ostatecznie przełożony na piątek 1 sierpnia br. Dziś kibice zobaczą starcie Krono-Plast Włókniarza Częstochowa z Pres Grupą Deweloperską Toruń, które rozpocznie się o godzinie 19:00.
Mecz transmitowany będzie na antenie Eleven Sports 1. Gospodarze przystępują do niego wyraźnie osłabieni, a goście — w znakomitych nastrojach, rozpędzeni serią zwycięstw (w tym z Motorem Lublin na Motoarenie) i pewni swego.
Pres Toruń na fali
Ekipa Piotra Barona notuje swój najlepszy moment w sezonie. Po przełamaniu i zwycięstwie z mistrzem Polski z Lublina, torunianie nie spuszczają z tonu. Pewnie pokonali grudziądzki GKM na wyjeździe, a później świetnie pokazali siłę na Motoarenie, rozbijając Stelmet Falubaz Zielona Góra, Innpro ROW Rybnik i Gezet Stal Gorzów Wlkp. Ich liderzy – Emil Sajfutdinow, Mikkel Michelsen i Robert Lambert – punktują równo i wysoko. Do tego znakomicie wkomponował się w skład Jan Kvech, a Patryk Dudek coraz częściej przypomina zawodnika ze swoich najlepszych lat.
Nie dziwi więc fakt, że sztab szkoleniowy toruńskiej drużyny nie wprowadził żadnych zmian względem poprzedniego meczu. Zespół ma jasno określony cel: kolejne zwycięstwo i zgarniecie punktu bonusowego za dwumecz (w pierwszym spotkaniu 47:43 dla Torunia).
Włókniarz bez Hansena i… bez argumentów?
W Częstochowie panuje zupełnie inna atmosfera. Pięć ostatnich porażek — w Zielonej Górze i u siebie z ROW-em Rybnik, we Wrocławiu w zaległym meczu siódmej kolejki, a później w Gorzowie ze Stalą i u siebie z Motorem — poważnie nadwyrężyły morale zespołu i nadzieje kibiców na czołową czwórkę. Dodatkowo – podobnie jak w ostatnich meczach Włókniarz pojedzie osłabiony. Trener gospodarzy Mariusz Staszewski umieścił w meczowym składzie Piotra Pawlickiego i już wiemy, że lider Częstochowian wystąpi w tym spotkaniu. W materiale wideo opublikowanym przez Włókniarza w swoich mediach społecznościowych, PIotr Pawlicki przekazał bardzo dobrą wiadomość dla swoich kibiców:
„Cześć, tu Piotr Pawlicki. Aktualnie jestem po treningu na torze w Częstochowie, na Krono-Plast Arenie. Chciałbym was poinformować, że już za dwa dni, czyli w najbliższy piątek, będę startował przeciwko drużynie toruńskiej, także zapraszamy na stadion i do zobaczenia”
NIe trzeba dodawać jak wzmacnia to siłę rażenia ekipy spod Jasnej Góry. Do momentu kontuzji (29 czerwca w meczu przeciwko Innpro ROW) Pawlicki uczestniczył w 9 meczach swojej drużyny, pod taśmą startową stając 47 razy. Uzyskał 98 punktów i 6 bonusów, co daje mu obecnie szóstą średnią biegową w PGE Ekstralidze wynoszącą 2,213 pkt/bieg.
Z kolei Mads Hansen, który jeszcze niedawno także imponował formą, również leczy uraz. Oznacza to spore zmiany w układzie par i ogromne wyzwanie dla trenera Mariusza Staszewskiego.
W końcu po stronie gospodarzy odpowiedzialność za zdobywanie punktów nie będzie spoczywała tylko na barkach Jasona Doyle’a, Kacpra Woryny czy Wiktora Lamparta, który pokazuje przebłyski dobrej formy (głównie na swoim domowym torze) – lecz daleko mu jeszcze do stabilizacji na wysokim poziomie. Niestety dla Częstochowian, ich skład (mimo powrotu Pawlickiego) wygląda dziś na wyraźnie słabszy od rozpędzonych gości.
Czy bonus jest w zasięgu?
Punkt bonusowy za dwumecz wydaje się być mało realnym celem dla Włókniarza. Musieliby bowiem wygrać co najmniej pięcioma punktami, a przy obecnym osłabieniu i sile rażenia Torunian — będzie to graniczyć z cudem. Już sama wygrana gospodarzy będzie nie lada sensacją. Toruń z kolei ma pełną świadomość, że nawet minimalna porażka da im bonus, a zwycięstwo praktycznie zagwarantuje drugie miejsce w tabeli przed play-off.
Awizowane składy:
Pres Grupa Deweloperska Toruń:
- Patryk Dudek
- Robert Lambert
- Jan Kvech
- Mikkel Michelsen
- Emil Sajfutdinow
- Antoni Kawczyński
- Mikołaj Duchiński
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
9. Jason Doyle
10. Wiktor Lampart
11. Piotr Pawlicki (ZZ ?)
12. Philip Hellström-Bängs
13. Kacper Woryna
14. Szymon Ludwiczak
15. Franciszek Karczewski
Sędzia: Michał Sasień
Komisarz toru: Tomasz Walczak
Transmisja: Eleven Sports 1, piątek, godz. 19:00.
Pierwszy mecz: 47:43 dla Pres Toruń
Prognoza: faworyt z Torunia
Trudno wskazać inny scenariusz niż wygrana gości. Włókniarz bez Hansena, z nierówną postawą juniorów i ogromną presją, będzie miał problemy z nawiązaniem walki. Torunianie z kolei są dziś jedną z najlepiej poukładanych drużyn w lidze i jeśli chcą liczyć się w walce o złoty medal DMP, muszą wykorzystywać takie okazje jak ta.
Typ redakcji: 39:51 dla Pres Toruń. Bonus i dwa ligowe punkty dla gości.
Zdjęcie: Patrycja Knap






