PGE Ekstraliga wraca do walki po wakacyjnej przerwie. Dziś w Gorzowie (9 sierpnia) zostanie rozegrany pierwszy z dwóch meczów kończących 12. kolejkę najlepszej żużlowej ligi świata. O godzinie 17:00 Gezet Stal Gorzów podejmie na własnym torze Krono-Plast Włókniarza Częstochowa. Dla obu zespołów będzie to niezwykle ważne spotkanie – gospodarze chcą potwierdzić swoją przewagę z pierwszego meczu, natomiast goście rozpoczynają nowy etap pod wodzą Patricka Hansena i wciąż czekają na pierwszy ligowy punkt w sezonie.
Debiut Patricka Hansena. Włókniarz szuka impulsu
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa przechodzi trudny moment. Po jedenastu rozegranych kolejkach drużyna spod Jasnej Góry nadal pozostaje bez zdobyczy punktowej. Żaden z dotychczasowych meczów nie przyniósł częstochowianom ligowej premii, dlatego przed końcówką rundy zasadniczej sytuacja zespołu jest wyjątkowo trudna.
W odpowiedzi na niekorzystny rozwój wydarzeń klub zdecydował się na zmianę na stanowisku menedżera. W niedzielnym spotkaniu w Gorzowie w roli pierwszego szkoleniowca zadebiutuje Patrick Hansen.
Duńczyk przejął dowodzenie w częstochowskim klubie w lipcu i ma przed sobą zadanie przede wszystkim ustabilizowania sytuacji zespołu oraz znalezienia sposobu na poprawę wyników.
Na pierwszy mecz pod jego wodzą Włókniarz nie zdecydował się jednak na rewolucję kadrową. Awizowany skład pozostaje praktycznie taki sam, jak w poprzednich spotkaniach. Nowy menedżer postawił na zawodników, którzy do tej pory stanowili podstawę zespołu, licząc na przełamanie i sportową odpowiedź drużyny.
Stal Gorzów z korektami w składzie
Po drugiej stronie stanie Gezet Stal Gorzów, która również wykorzystała okres przerwy na dokonanie zmian.
W ekipie gospodarzy zabraknie Marcela Szymko. Zawodnik, który znajdował się w szerokiej kadrze zespołu, w tym sezonie nie wystąpił w żadnym biegu ligowym. Jego miejsce w zestawieniu zajął Adam Bednar, który powinien otrzymywać zdecydowanie więcej okazji do startów.
Zmiana oznacza również korektę ustawienia juniorskiego. Drugim młodzieżowcem Stali został Igor Kordun.
Gorzowianie nadal będą musieli radzić sobie bez Jacka Holdera. Za Australijczyka zastosowane zostanie zastępstwo zawodnika, co oznacza, że pozostali seniorzy otrzymają dodatkowe możliwości startów.
Rewanż za jednostronne spotkanie w Częstochowie
Niedzielny pojedynek będzie także okazją do przypomnienia wyniku pierwszego starcia obu drużyn w tegorocznych rozgrywkach.
W Częstochowie Gezet Stal Gorzów zaprezentowała się znakomicie, wygrywając aż 59:31. Było to jedno z najbardziej jednostronnych spotkań sezonu i ogromny cios dla gospodarzy.
Teraz Włókniarz spróbuje odpowiedzieć na torze Stali, ale zadanie będzie niezwykle wymagające. Gorzowski obiekt od lat należy do miejsc, gdzie gospodarze potrafią wykorzystywać znajomość nawierzchni i wsparcie własnych kibiców.
Składy awizowane na mecz Gezet Stal Gorzów – Krono-Plast Włókniarz Częstochowa
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa:
1. Rohan Tungate
2. Sebastian Szostak
3. Jakub Miśkowiak
4. Mads Hansen
5. Jaimon Lidsey
6. Franciszek Karczewski
7. Szymon Ludwiczak
Gezet Stal Gorzów:
9. Paweł Przedpełski
10. Adam Bednar
11. Jack Holder (Z/Z)
12. Oskar Chatłas
13. Anders Thomsen
14. Oskar Paluch
15. Igor Kordun
Początek spotkania i transmisja
Gezet Stal Gorzów – Krono-Plast Włókniarz Częstochowa
Niedziela, 9 sierpnia
Początek: godzina 17:00
Transmisja: Canal+ Sport
Pierwszy mecz:
Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – Gezet Stal Gorzów 31:59
Walka o przełamanie i spokojną końcówkę sezonu
Dla Stali Gorzów niedzielny mecz będzie okazją do potwierdzenia przewagi oraz kolejnego kroku w realizacji ligowych celów, jakim jest (w obecnej sytuacji) zajęcie piątego miejsca po części zasadniczej sezonu. Dla Włókniarza natomiast spotkanie oznacza początek nowego etapu.
Patrick Hansen rozpoczyna swoją pracę w roli menedżera w bardzo trudnym momencie. Częstochowianie po jedenastu kolejkach nadal nie mają żadnego punktu, ale nowy szkoleniowiec liczy, że zmiana na stanowisku dowodzenia przyniesie drużynie potrzebny impuls.
Czy debiut Duńczyka odmieni los Włókniarza? Czy Stal Gorzów po raz kolejny udowodni swoją wyższość? Odpowiedź poznamy w niedzielę na stadionie im. Edwarda Jancarza.
Zdjęcie: Patrycja Knap








