Sezon 2026 przyniesie istotną zmianę w wizerunku drużyn PGE Ekstraligi. Zgodnie z nowymi przepisami, każdy klub najwyższej klasy rozgrywkowej będzie zobowiązany do posiadania dwóch kompletów kevlarów: jednego w jasnej, drugiego w ciemnej tonacji. To decyzja, która już teraz wpływa na przygotowania klubów, w tym Betard Sparty Wrocław, która rozpoczęła prace nad nowymi wzorami strojów na przyszłoroczne rozgrywki.
Dla wrocławskich kibiców będzie to także powrót do pewnych wizualnych skojarzeń z przeszłości. Gdy żużlowcy Sparty wrócili na wyremontowany Stadion Olimpijski, na ich kevlarach dominował kolor biały. W kolejnych latach klub przeszedł jednak wyraźną zmianę stylistyczną.
Od bieli, przez czerń, po jasną odsłonę w 2026 roku
W sezonie 2018 Sparta występowała jeszcze w biało-czerwonych kevlarach. Od 2019 roku klub postawił na zdecydowanie ciemniejszą stylistykę. Przez kolejne sezony dominował kolor czarny, uzupełniony żółto-czerwonymi wypustkami nawiązującymi do herbu Sparty i klubowej tożsamości.
W nadchodzącym sezonie przynajmniej część spotkań wrocławianie pojadą jednak w jaśniejszej odsłonie. To bezpośredni efekt regulaminowej zmiany, która zacznie obowiązywać w PGE Ekstralidze od rozgrywek 2026.
Sparta projektuje nowe kevlary. Klub zapowiada niespodziankę
Prace nad nowymi wzorami są już prowadzone. Jak podkreśla przedstawiciel klubu, projekt nie jest jeszcze w pełni zamknięty, a szczegóły pozostają dopracowywane.
– „Do ustalenia pozostają nam już tylko detale. Kibice mogą spodziewać się czegoś nowego, ale chcemy zrobić im niespodziankę, więc na razie nie możemy zdradzić zbyt wiele” – powiedział Adrian Skubis, doradca zarządu ds. komunikacji Betard Sparty Wrocław.
– „Zadbamy o to, aby ekspozycje logotypów naszych partnerów zostały zaprezentowane na kevlarze w najlepszy możliwy sposób” – dodał.
Słowa Skubisa jasno wskazują, że klub traktuje nowy obowiązek nie tylko jako regulaminową konieczność, ale również jako okazję do odświeżenia wizerunku i atrakcyjnej prezentacji sponsorów.
Nowy przepis, prosty cel
Ekstraliga Żużlowa nie podała oficjalnie powodów wprowadzenia obowiązku dwóch wersji kevlarów, jednak intencja wydaje się czytelna. W ostatnich sezonach wiele drużyn korzystało z bardzo podobnych kolorystycznie kombinezonów, co niejednokrotnie utrudniało szybką identyfikację zawodników – szczególnie podczas transmisji telewizyjnych.
Choć kibice wciąż rozpoznają żużlowców po kolorach kasków, kontrastowe kevlary w jasnej i ciemnej tonacji mają dodatkowo poprawić czytelność rywalizacji na torze.
Falubaz już pokazał kierunek
Pierwszym klubem, który oficjalnie zaprezentował kevlary na sezon 2026, jest Stelmet Falubaz Zielona Góra. Zielonogórzanie przygotowali dwa wyraźnie różniące się komplety: jeden utrzymany w głębokim odcieniu zieleni, drugi w bieli. To wyraźny sygnał, że kluby zaczynają traktować nowe przepisy jako element strategii wizerunkowej, a nie wyłącznie formalność.
Sparta w bieli na inaugurację sezonu?
Warto przypomnieć, że Betard Sparta Wrocław sezon 2026 rozpocznie domowym meczem ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. Choć nie wiadomo jeszcze, w którym komplecie kevlarów wrocławianie pojadą w tym spotkaniu, jedno jest pewne – kibice zobaczą Spartę w nowej odsłonie, a zmiana przepisów sprawi, że różnice wizualne pomiędzy drużynami rywalizującymi na torze będą bardziej wyraziste niż dotychczas.






