Sezon PGE Ekstraligi 2025 był dla BAYERSYSTEM GKM-u Grudziądz potwierdzeniem stabilnej pozycji w ligowej hierarchii. Zespół z województwa kujawsko-pomorskiego zakończył rozgrywki na czwartym miejscu, realizując tym samym przedsezonowe cele sportowe. Choć do pełni szczęścia zabrakło medalu, w klubie nie ma rozczarowania. Wprost przeciwnie – dominuje przekonanie, że wykonano solidny krok do przodu.
O podsumowaniu minionych rozgrywek, planach na sezon 2026, zmianach kadrowych oraz własnej motywacji opowiedział Robert Kościecha, trener GKM-u Grudziądz, w obszernym wywiadzie udzielonym oficjalnemu klubowemu kanałowi GKMTV na platformie YouTube.
Czwarte miejsce bez kompleksów
Szkoleniowiec „Gołębi” nie ukrywa, że z perspektywy czasu pewne decyzje można było rozegrać inaczej, ale jednocześnie jasno podkreśla, iż cały sezon należy uznać za udany.
– Myślę, że w sezonie było kilka decyzji, które z perspektywy czasu bym zmienił, jednak wyciągnę z tego wnioski. Jestem zadowolony z postępu zawodników młodzieżowych, do których w przyszłym roku dołączą kolejni – podsumował trener grudziądzkiego BAYERSYSTEM GKM-u.
Czwarte miejsce w PGE Ekstralidze oznaczało realną walkę z ligową czołówką i potwierdziło, że GKM przestał być drużyną środka tabeli, a stał się zespołem regularnie liczącym się w grze o najwyższe cele.
Transfery i nowe nazwiska w drużynie
Okres międzysezonowy przyniósł w Grudziądzu konkretne ruchy kadrowe. Do zespołu dołączyli Maksym Drabik oraz Bastian Pedersen, który przewidziany jest do startów na pozycji zawodnika U24. Transfer Duńczyka wzbudził wśród kibiców sporo dyskusji, co Kościecha otwarcie skomentował.
– Kibiców mogła zdziwić informacja o przyjściu do nas Bastiana Pedersena, jednak ja bardzo cieszę się z finalizacji tego transferu.
Trener odniósł się także do sytuacji kolejnego młodego zawodnika, podkreślając ostrożne, ale pozytywne podejście do jego wdrażania do zespołu.
– Jestem także w stałym kontakcie z Beau Baileyem i ten transfer również postrzegam bardzo pozytywnie, aczkolwiek trudno powiedzieć czy trafi on od razu do pierwszego składu i na pewno nie będę na niego nakładał zbyt wielkiej presji.
Kluczowym elementem strategii na nowy sezon ma być elastyczność i możliwość reagowania na bieżącą formę zawodników.
– Na szczęście mam możliwość rotacji składem i czas pokaże, jak będzie wyglądało wyjściowe zestawienie na mecze PGE Ekstraligi – dodał szkoleniowiec Gołębi.
Motywacja zamiast stagnacji
W dalszej części rozmowy Robert Kościecha odniósł się do własnego podejścia do pracy trenerskiej i wyzwań, jakie niesie kolejny sezon.
– Lubię nowe wyzwania, lubię nowych zawodników i jak coś się dzieje. Nie lubię stagnacji. Takie wyzwania powodują we mnie większą motywację – mówi trener GKM-u w rozmowie z GKMTV.
To zdanie dobrze oddaje filozofię pracy szkoleniowca, który nie boi się zmian, odpowiedzialności i długofalowego budowania zespołu, nawet kosztem krótkoterminowego komfortu.
GKM przed sezonem 2026
Czwarta lokata w sezonie 2025, rozwój formacji młodzieżowej, przemyślane transfery i jasna wizja trenera sprawiają, że GKM Grudziądz wchodzi w rok 2026 jako drużyna ambitna, ale stąpająca twardo po ziemi. Kościecha nie obiecuje cudów, ale konsekwentnie mówi o pracy, wnioskach i gotowości na nowe wyzwania.
Cały wywiad z Robertem Kościechą, przeprowadzony na oficjalnym kanale GKMTV, dostępny jest na YouTube pod adresem:
https://www.youtube.com/watch?v=xNYKj1OfQio
To materiał, który pozwala lepiej zrozumieć nie tylko kierunek, w jakim zmierza BAYERSYSTEM GKM Grudziądz, ale także sposób myślenia trenera, dla którego rozwój i motywacja są ważniejsze niż stagnacja i zachowawczość.






