Dla zawodników, którzy przechodzą do grona seniorów oznacza, to że zdobywanie punktów będzie dla nich znacznie trudniejsze niż wśród juniorów. Pierwszy rok w nowej roli zweryfikował już wielu zawodników, co tylko pokazuje, jak duży jest przeskok między juniorem a seniorem.
Jak co roku także i w minionym już sezonie żużlowym, kilku zawodników skończyło wiek juniora. Są to zawodnicy urodzeni w 2004 roku. W przyszłym sezonie, już jako seniorzy, będą mogli występować w drużynach ligowych korzystając tylko „z przywileju” zawodnika kategorii U24. Czy jednak mają na to szanse? Oto nasz raport zawodników 21-letnich PGE Ekstraligi i Metalkas 2. Ekstraligi.
W PGE Ekstralidze w 2025 roku ścigało się tylko dwóch 21-latków. Byli to Jakub Krawczyk i Kacper Łobodziński. O tym w jak rożnych miejscach swojej kariery się znajdują, świadczą ich wyniku uzyskane w tym roku na żużlowych torach.
Jakub Krawczyk urodzony 01.02.2004 r. występował w Betard Sparcie Wrocław. Ze swoją drużyną wywalczył brązowy medal DMP a także złoto w zmaganiach U24 Ekstraligi. Uzyskał średnią 1,744 pkt/bieg co dało mu 26 miejsce na 54 sklasyfikowanych zawodników PGE Ekstraligi. Ale nie to jest najważniejsze. Zawodnik Sparty poprawił się aż o 17 miejsc w stosunku do ubiegłego sezonu. Swoją średnią podniósł aż 0,577 pkt. – co jest drugim największym progresem w PGE Ekstralidze. Największy miał Maksym Drabik (Innpro ROW), który swoją ubiegłoroczną średnią poprawił aż o 0,710 pkt., uzyskując przeciętnie 2,136 pkt/bieg.
Zawodnik Sparty, mimo tak wyśmienitej formy nie znalazł uznania w oczach byłego już selekcjonera reprezentacji – Rafała Dobruckiego i nie został powołany na finał SON2 w Toruniu. Jaką klęską Polaków się to skończyło – wszyscy wiemy. Jednak taki progres wrocławskiego juniora nie pozostał bez echa w środowisku żużlowym. Krawczykiem były zainteresowane trzy kluby PGE Ekstraligi, które potrzebują wzmocnić swoją kadrę zawodnikiem U24: GKM Grudziądz, Stal Gorzów oraz Włókniarz Częstochowa. Ostatecznie Krawczyk w sezonie 2026 będzie reprezentował barwy klubu ze swojego rodzinnego Ostrowa. Tam będzie miał szansę na wspólne występy z Taiem Woffindenem, Chrisem Holderem czy Glebem Czugunowem. W 2027 roku Krawczyk ma zająć miejsce Bartłomieja Kowalskiego na pozycji U24 w ekstraligowej Betard Sparcie.
Inaczej sprawa ma się z drugim przedstawicielem PGE Ekstraligi w gronie tegorocznych 21-latków. Kacper Łobodziński urodzony 18.03.2004 r. reprezentował barwy Bayersystem GKM Grudziądz. Ze swoją ekipą osiągnął historyczny sukces zajmując czwarte miejsce w zmaganiach o tytuł DMP 2025. Uzyskał jednak średnią 0,897 pkt/bieg, co dało mu 49 pozycję (na 54) wśród najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi. Grudziądzanin w stosunku do 2024 roku obniżył swoje zdobycze punktowe aż o 0,409 pkt.
Ba, miał średnią gorszą niż tę jaką wykręcił w 2023 roku. Po sezonie kojarzony był z występami w Texom Stali Rzeszów rywalizującej w Metalkas 2. Ekstralidze, ale w klubie z Podkarpacia są Krzysztof Sadurski i Anders Rowe, także pozycja U24 jest już zabezpieczona.. Natomiast Łobodziński kolejny sezon będzie reprezentował barwy Valsarny Hagfors – trzeciej drużyny Allsvenskan w tegorocznej rywalizacji drużynowej w Szwecji. Działacz tego klubu Anders Mellgren. tak wypowiedział się o Łobodzińskim po podpisaniu z nim kontraktu na 2026 rok:
– Kacper to młody chłopak, który dobrze czuł się na Emtbjörks AB Arena. Trzy zwycięstwa biegowe w pierwszym meczu dobrze wróżą na rok 2026. Z niecierpliwością czekam, by zobaczyć go więcej w następnym sezonie – wierzę, że może stać się czołowym zawodnikiem Allsvenskan.
Natomiast bardzo ciężko będzie znaleźć pracodawcę trzem żużlowcom, którzy skończyli wiek juniora w tym roku a występowali w Metalkas 2 Ekstralidze. Było to zawodnicy:
- Bartosz Nowak ur. 04.01.2004 r.- Abramczyk Polonia Bydgoszcz, średnia biegowa 0,980 pkt/bieg (53/59), w 2024 roku średnia: 1,108 pkt/bieg
- Piotr Świercz ur. 15.11.2004 r. – Cellfast Wilki Krosno, średnia biegowa 1,550 pkt/bieg (35/59), w 2024 roku średnia: 1,236 pkt/bieg
- Olivier Buszkiewicz ur. 08.07.2004 r., H. Skrzydlewska Orzeł Łódź, średnia biegowa 1,000 pkt/bieg (51,59), w 2024 roku, średnia: 1,184 pkt/bieg.
Legitymujący się najlepszą średnią z tej trójki, Piotr Świercz być może trafi do drużyny Proenergy Polonii Piła jako zawodnik U24. Ale pod warunkiem że nie pojawi się tam Wiliam Drejer. Duńczyk być może wybierze możliwość startów (bez gwarancji występów) jako junior w PGE Ekstralidze w barwach wrocławskiej Betard Sparty.
Bartosz Nowak udowadnia że jest prawdziwym wojownikiem. W swoich mediach społecznościowych podsumował miniony sezon. Napisał min.:
– Z dumą reprezentowałem barwy Abramczyk Polonii Bydgoszcz, dając z siebie wszystko w walce o każdy punkt. Razem z drużyną walczyliśmy o awans – niestety, w tym roku nie udało się zrealizować naszego celu.
To był sezon pełen emocji, nowych doświadczeń i cennych lekcji, które na pewno zaprocentują w moim dalszym rozwoju.
Kończę wiek juniora, ale moja żużlowa droga się nie kończy – wręcz przeciwnie, to dopiero początek kolejnego etapu. Dziękuję, że jesteście częścią tej przygody. Do zobaczenia na torze.
Z kolei wychowanka Unii Leszno, który reprezentował min. kluby z Rawicza, Poznania, Bydgoszczy, a w minionym sezonie Łodzi, przez cały sezon wspierał Marcel Kajzer, który mimo wszystko optymistycznie widzi przyszłość Buszkiewicza:
– Nie jest łatwo. Regulamin się zmienia, dochodzą zawodnicy zagraniczni, a żużlowcy do 24 lat są już praktycznie „poprzebierani”. Większość klubów ma podpisane kontrakty z zawodnikami. Nie oszukujmy się, jazda w Krajowej Lidze Żużlowej to zupełnie inne warunki finansowe. Żużel jest drogim sportem i trudno będzie to udźwignąć. Ja pamiętam, za jakie pieniądze ja jeździłem. Olivier ma jednak mądrego tatę, który nie pozwoli mu jeździć za takie pieniądze, żeby się zadłużać, jak to było w moim przypadku. Oczywiście można zejść do KLŻ i zrobić tam dobry wynik. Ten rok był trudny i wynikowo słabszy, ale poprzedni był znacznie lepszy. W żużlu bywało już tak, że zawodnik po słabszym sezonie potrafił później zostać objawieniem.
Czy Buszkiweicz i Nowak znajdą pracodawcę w polskiej lidze w sezonie 2026 – nawet w Krajowej Lidze Żużlowej? Czy będą zmuszeni zakończyć karierę? Już niedługo się o tym przekonamy.
Zdjęcie: Maciej Trubisz






