Na Stadionie POSiR Golęcin w Poznaniu trwają jedne z największych prac modernizacyjnych w ostatnich latach. Łączny koszt inwestycji sięga aż 16 milionów złotych, a jej celem jest przygotowanie obiektu nie tylko do nadchodzącego sezonu żużlowego, ale także do wymogów licencyjnych Metalkas 2. Ekstraligi.

Zima, kiedy żużel odpoczywa, a boiska nie są w pełni wykorzystywane, to najlepszy moment na przeprowadzenie prac, które od dawna były wyczekiwane przez fanów i zawodników. Modernizacja obejmuje przede wszystkim montaż oświetlenia, budowę odwodnienia liniowego, wymianę murawy oraz drobniejsze inwestycje, takie jak nowe ogrodzenie czy kostka brukowa w parku maszyn.

Prace ziemne i harmonogram

– „Według harmonogramu teraz wykonywane są prace ziemne. Równolegle firma zajmująca się oświetleniem kładzie kable. Ściągnięta została cała murawa i stary krawężnik. Po Nowym Roku mają być kładzione nowy krawężnik i całe odwodnienie liniowe, a także cała infrastruktura z nim związana. Jak będzie krawężnik, to będzie punkt odniesienia i wtedy możemy robić resztę. Pod koniec stycznia mamy wjechać i robić tor. Ogólny harmonogram zakłada, że na początku marca wszystko ma być skończone, a dokumentacja do końca marca. Na tę chwilę nie ma żadnego zagrożenia, ale oczywiście trzeba patrzeć na pogodę. Bo jak będą złe warunki i nie będzie można przygotować toru, jak się czasami zdarza, to jakiś plan B na taką ewentualność mamy. Musimy być przygotowani na taki wariant. Mamy to gdzieś z tyłu głowy, ale koncentrujemy się na tym, żeby było to w Poznaniu” – mówi trener PSŻ-u Poznań, Eryk Jóźwiak.

Najważniejsze dla klubu są prace związane z odwodnieniem i wymianą murawy. To one w dużej mierze decydują o tym, kiedy tor będzie gotowy do użytku. Harmonogram zakłada, że ingerencje w tor zakończą się 11 marca, co pozwala spokojnie przygotować obiekt do startu sezonu.

– „Na razie dużo prac ziemnych, takich przygotowawczych. Po Nowym Roku ruszą z odwodnieniem. Wtedy też będziemy mogli zająć się torem i bandami. Idzie to według harmonogramu. Aczkolwiek patrzymy, obserwujemy i czekamy, kiedy to my będziemy mogli zainterweniować w tor” – dodaje Jóźwiak.

Trener podkreśla też, jak ważne jest dotrzymywanie terminów:

– „My musimy zrobić wszystko, żeby tego opóźnienia nie było. Jeśli my dzisiaj damy sobie bufor, to nie pojedziemy jeszcze w czwartej kolejce. Są terminy narzucone na wykonawcę i tych terminów trzeba się trzymać. Jeśli mielibyśmy tak zakładać, to moglibyśmy do czerwca nie wyjechać. Nie jest to tak skomplikowany proces ani nie są to tak skomplikowane prace, żeby potrzebni byli archeolodzy czy wydobywanie nie wiadomo jakich rzeczy. To są proste sprawy. Położenie krawężnika to są trzy tygodnie. Na ułożenie toru potrzebne są kolejne trzy tygodnie. To jest łącznie półtora miesiąca. Mamy zacząć po Trzech Królach, czyli jeszcze przed marcem powinniśmy skończyć prace związane z odwodnieniem, nawet gdybyśmy mieli jakieś chwilowe załamanie pogody.”

Całość inwestycji i terminy kluczowe

Dyrektor PSŻ-u, Weronika Kęsy, podaje kluczowe terminy prac modernizacyjnych na stadionie:

– „Według planu prac 8 lutego powinny zakończyć się roboty związane z odwodnieniem liniowym. Jeżeli chodzi o murawę, która jest takim elementem pośrednim, ale też znaczącym, bo jeśli nie będzie gotowa, to nie wyjedziemy do zawodów. Prace z nią związane mają zakończyć się 11 marca. Całość zakresu prac, który jest w umowie, powinna zakończyć się 31 marca. Poznańskie Ośrodki Sportu i Rekreacji poinformowały nas, że 10 kwietnia powinien być zakończony już cały zakres, również ten związany z dokumentacją i odbiorami. Natomiast dla nas terminem granicznym jest 13 marca, którego musimy się trzymać ze względu na Ekstraligę. Według POSiR-u te prace, które nas najbardziej interesują, powinny zakończyć się 11 marca, czyli w terminie, który wskazała Ekstraliga.”

Łączny koszt inwestycji wynosi 16 mln złotych. W ramach modernizacji przewidziano między innymi:

  • montaż słupów i instalację oświetlenia,
  • budowę odwodnienia liniowego wraz z całą infrastrukturą,
  • modernizację toru żużlowego,
  • wymianę murawy wykorzystywanej przez piłkarzy i zawodników futbolu amerykańskiego,
  • mniejsze inwestycje, takie jak nowe ogrodzenie czy położenie kostki brukowej w parku maszyn.

Dzięki tym pracom Golęcin zyska nowoczesną infrastrukturę, która pozwoli PSŻ Poznań oraz innym sportowcom w pełni korzystać z obiektu. Klub zapewnia, że wszystkie działania idą zgodnie z planem, a start sezonu 2026 nie jest zagrożony.

Modernizacja Golęcina to inwestycja strategiczna, która zapewni komfort i bezpieczeństwo zawodnikom oraz kibicom, a jednocześnie pozwoli PSŻ Poznań utrzymać wysoki poziom organizacyjny i sportowy w nadchodzącym sezonie Metalkas 2. Ekstraligi.