PGE Ekstraliga – 9. kolejka, 20 czerwca br.: Orlen Oil Motor Lublin – Gezet Stal Gorzów 55:35 (dwumecz: 109:71)
Zwycięstwo szybkie, łatwe i przyjemne. Motor nie dał złudzeń Stali


Mecz otwierający 9. kolejkę PGE Ekstraligi 2025 nie przyniósł ani sensacji, ani emocji. W Lublinie gospodarze z Orlen Oil Motoru zdemolowali Gezet Stal Gorzów 55:35, potwierdzając, że ich dominacja na własnym torze pozostaje niepodważalna. Dla aktualnych mistrzów Polski było to już ósme zwycięstwo w sezonie, a jednocześnie jedenaste z rzędu nad gorzowianami w Lublinie.


Przebieg meczu

Piątkowy mecz przy Alejach Zygmuntowskich nie miał w sobie wiele z dramaturgii. Co prawda w ubiegłym roku spotkanie tych drużyn dostarczyło sporo emocji mimo identycznego wyniku (55:35), to tym razem kibice byli świadkami wyścigów, w których kluczowy był start i pierwszy łuk. Widowiskowych mijanek było jak na lekarstwo – jedyną w pierwszej serii zaprezentował Anders Thomsen w 4. biegu.

Już po czterech odsłonach Motor prowadził 16:8 i od tego momentu nie oddał inicjatywy. Choć przez chwilę wydawało się, że przyjezdni mogą nieco podgonić wynik (remisy w biegach 5 i 6), to kolejne serie należały w pełni do gospodarzy. Jack Holder i Bartosz Zmarzlik byli nieuchwytni i zainkasowali po komplecie punktów (Zmarzlik – trzy biegi, Holder – cztery).

Po 10. wyścigu Motor prowadził już 40:20, a kwestia punktu bonusowego była przesądzona. Zmarzlik zakończył swój udział na trzech biegach, a jego miejsce w składzie zajął Bartosz Bańbor, który jednak nie poradził sobie w debiutanckim biegu i przegrał m.in. z Mikołajem Krokiem – młodym zawodnikiem Stali, który zdobył tym samym swój pierwszy ligowy punkt.

Goście nie istnieli jako zespół – tylko dwa biegi wygrali drużynowo, oba w końcówce, gdy Motor z powodów taktycznych sięgnął po rezerwy zwykłe. Warto wyróżnić Oskara Fajfera, który na tle bezbarwnej drużyny pokazał charakter i zdobył 8 punktów, oraz Martina Vaculika – najlepszego zawodnika Stali z dorobkiem 9+1.


Wynik meczu:

Orlen Oil Motor Lublin – 55
Gezet Stal Gorzów – 35
Wynik dwumeczu: 109:71 dla Motoru (punkt bonusowy)


Składy i zdobycze punktowe

🏠 Orlen Oil Motor Lublin
9. Dominik Kubera – 10+2 (1,3,2*,2*,2)
10. Fredrik Lindgren – 8+1 (1*,1,3,2,1)
11. Jack Holder – 11+1 (3,3,2*,3,-)
12. Mateusz Cierniak – 7 (1,0,3,3)
13. Bartosz Zmarzlik – 9 (3,3,3,-,-)
14. Wiktor Przyjemski – 8 (3,2,1,2)
15. Bartosz Jaworski – 2+1 (2*,0,0)
16. Bartosz Bańbor – 0 (0,0)

🛣️ Gezet Stal Gorzów

  1. Andrzej Lebiediew – 4+1 (2,1*,d,1,d)
  2. Oskar Fajfer – 8 (0,2,1,2,3)
  3. Martin Vaculik – 9+1 (0,1*,2,3,3)
  4. Anders Thomsen – 6 (3,2,0,0,1)
  5. Mikołaj Krok – 1 (-,0,0,1)
  6. Oskar Chatłas – 0 (d,0,-)
  7. Oskar Paluch – 7+1 (1,2,2,1,1*)
  8. Adam Bednar – ns

Bieg po biegu

  1. (67,13) Holder, Lebiediew, Kubera, Vaculik – 4:2 → (4:2)
  2. (68,07) Przyjemski, Jaworski, Paluch, Chatłas (d/4) – 5:1 → (9:3)
  3. (66,87) Zmarzlik, Paluch, Cierniak, Fajfer – 4:2 → (13:5)
  4. (67,92) Thomsen, Przyjemski, Lindgren, Chatłas – 3:3 → (16:8)
  5. (67,22) Holder, Thomsen, Vaculik, Cierniak – 3:3 → (19:11)
  6. (66,99) Zmarzlik, Fajfer, Lebiediew, Jaworski – 3:3 → (22:14)
  7. (68,23) Kubera, Paluch, Lindgren, Krok – 4:2 → (26:16)
  8. (66,68) Zmarzlik, Vaculik, Przyjemski, Thomsen – 4:2 → (30:18)
  9. (66,69) Lindgren, Kubera, Fajfer, Lebiediew (d/3) – 5:1 → (35:19)
  10. (67,90) Cierniak, Holder, Paluch, Krok – 5:1 → (40:20)
  11. (68,08) Cierniak, Kubera, Lebiediew, Thomsen – 5:1 → (45:21)
  12. (67,82) Holder, Fajfer, Paluch, Jaworski – 3:3 → (48:24)
  13. (67,80) Vaculik, Lindgren, Krok, Bańbor – 2:4 → (50:28)
  14. (68,10) Fajfer, Kubera, Lindgren, Lebiediew (d/4) – 3:3 → (53:31)
  15. (67,85) Vaculik, Przyjemski, Thomsen, Bańbor – 2:4 → (55:35)

Informacje dodatkowe

  • Sędzia: Arkadiusz Kalwasiński
  • Komisarz toru: Paweł Stangret
  • Zestaw startowy: I
  • Frekwencja: ok. 9 000 widzów
  • Najlepszy czas dnia: 66,68 s – Bartosz Zmarzlik (bieg 8)

Podsumowanie i komentarz

Motor Lublin potwierdza, że nie ma sobie równych na własnym torze. Jack Holder i Bartosz Zmarzlik poprowadzili zespół do łatwej i pewnej wygranej. Goście nie istnieli drużynowo, choć kilka indywidualnych przebłysków Vaculika, Fajfera i Palucha zdołało jedynie zmniejszyć rozmiary porażki. Gorzowianie zdołali wygrać drużynowo tylko dwa biegi, oba w końcówce, gdy Motor dał szansę juniorowi Bańborowi.

Lublin pewnie zgarnia trzy punkty meczowe i umacnia się na czele tabeli PGE Ekstraligi, jednocześnie pokazując, że na domowym torze stanowi zaporę nie do sforsowania.