ORLEN OIL Motor Lublin przygotowuje się nie tylko do kolejnych sezonów walki o najwyższe cele w PGE Ekstralidze, ale również do jednej z największych organizacyjnych operacji w historii klubu. W pierwszym kwartale 2027 roku ma rozpocząć się przebudowa stadionu przy Alejach Zygmuntowskich, co oznacza, że przez okres prowadzenia prac mistrzowie Polski będą musieli rozgrywać domowe spotkania na innym obiekcie.

Od wielu miesięcy działacze analizują możliwe rozwiązania. W gronie rozważanych lokalizacji znalazły się Tarnów, Łódź oraz Rzeszów, jednak wszystko wskazuje na to, że obecnie najpoważniejszym kandydatem do roli tymczasowego domu Motoru pozostaje stadion w Tarnowie-Mościcach.

Ważna wizyta w Tarnowie

We wtorek przedstawiciele ORLEN OIL Motoru Lublin pojawili się w Tarnowie, gdzie przeprowadzili szczegółową wizję lokalną stadionu.

Delegacji przewodził prezes klubu Jakub Kępa. W spotkaniu uczestniczyli również przedstawiciele Głównej Komisji Sportu Żużlowego – Leszek Demski oraz Andrzej Polkowski.

Jak podaje tarnow.naszemiasto.pl, oględzinom poddano nie tylko sam tor, ale również park maszyn, zaplecze techniczne oraz infrastrukturę trybun.

Wizyta nie była przypadkowa. To kolejny etap prowadzonych od dłuższego czasu rozmów dotyczących ewentualnego przeniesienia domowych meczów Motoru właśnie do Tarnowa.

Prezes Motoru: „Nie jest tajemnicą, że rozmawiamy”

Prezes lubelskiego klubu nie ukrywa, że rozmowy są prowadzone od pewnego czasu.

„Nie jest tajemnicą, że rozmawiamy. Zresztą sam prezydent Tarnowa o tym mówił. Ale potrzebujemy jeszcze trochę czasu, żeby ogłosić ostateczną decyzję, negocjacje trwają.”

Jednocześnie Jakub Kępa zwrócił uwagę, że przed podjęciem ostatecznej decyzji konieczna będzie szczegółowa analiza wymagań licencyjnych Speedway Ekstraligi.

„Czekamy na listę zastrzeżeń od Ekstraligi. Pytaniem jest czy władze Tarnowa będą w stanie spełnić te wymogi. W głównej mierze chodzi o oświetlenie, ale będziemy jeszcze wszystko weryfikować. Być może będzie więcej tych luksów na stadionie.”

Prezes Motoru podkreślił jednak, że część infrastruktury stadionowej już spełnia ekstraligowe standardy.

„Co działa na plus, to fakt, że obiekt już przeszedł mocną modernizację toru, band, odwodnienia. W tym kontekście stadion spełnia wymogi. Największym zmartwieniem jest jednak oświetlenie.”

Próba świateł nie spełniła wymagań

Jeszcze przed wizytą przedstawicieli Motoru, w poniedziałek wieczorem na stadionie w Tarnowie przeprowadzono próbę oświetlenia.

Test miał sprawdzić, czy instalacja spełnia wymogi Speedway Ekstraligi oraz standardy transmisji telewizyjnych.

Według informacji portalu tarnow.naszemiasto.pl, obecny system oświetlenia okazał się niewystarczający.

Jednym z rozważanych rozwiązań jest wykorzystanie elementów infrastruktury, które zostaną zdemontowane podczas przebudowy stadionu w Lublinie. Mowa przede wszystkim o oświetleniu oraz krzesełkach.

Realizacja takiego scenariusza wymagałaby jednak porozumienia pomiędzy władzami obu miast oraz zarządcami obiektów.

Prezydent Tarnowa: „Rozmawiamy z Motorem od dłuższego czasu”

Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny potwierdził, że rozmowy z przedstawicielami Motoru trwają już od dłuższego czasu.

„Rozmawiamy z Motorem Lublin od dłuższego czasu i już po raz drugi spotkaliśmy się w Tarnowie z prezesem Jakubem Kępą.”

Jednocześnie podkreślił, jakie korzyści mogłoby odnieść miasto.

„Nasze miasto może zyskać widowiska sportowe na najwyższym poziomie.”

Prezydent Tarnowa zaznaczył jednak, że żadnych wiążących ustaleń jeszcze nie ma.

„Nie mamy w tej chwili żadnej umowy, ewentualne negocjacje to kwestia późniejszego okresu.”

W innym fragmencie swojej wypowiedzi ocenił obecną sytuację następująco:

„Nie mamy w tej chwili żadnej umowy, ewentualne negocjacje to kwestia późniejszego okresu, ale wydaje mi się, że jesteśmy trochę na siebie skazani. W takim sensie, że mimo pewnych niedostatków nasz stadion jest jednak atrakcyjnym rozwiązaniem dla Motoru.”

Tarnów ma atuty, ale także problemy

Największą przeszkodą pozostaje infrastruktura stadionu w Mościcach.

Choć tor, bandy oraz system odwodnienia zostały już wcześniej zmodernizowane, to właśnie oświetlenie wymaga największych inwestycji.

To szczególnie istotne, ponieważ Speedway Ekstraliga stawia bardzo wysokie wymagania dotyczące transmisji telewizyjnych.

Według informacji przekazanych przez tarnow.naszemiasto.pl, Tarnów liczy, że część infrastruktury z modernizowanego stadionu w Lublinie mogłaby zostać wykorzystana właśnie w Mościcach.

Dlaczego nie Łódź lub Rzeszów?

Wśród rozważanych lokalizacji znajdują się również Łódź i Rzeszów.

Łódzki stadion jest obiektem gotowym do organizacji zawodów Speedway Grand Prix i spełnia wymogi PGE Ekstraligi. Mimo to Motor intensywnie analizuje także wariant tarnowski.

Rzeszów również pozostaje jedną z rozpatrywanych opcji, jednak z dotychczasowych informacji wynika, że obecnie to właśnie Tarnów znajduje się na czele listy potencjalnych gospodarzy domowych spotkań lubelskiego zespołu.

Decyzja jeszcze nie zapadła

Na razie żadna decyzja nie została podjęta.

Negocjacje pomiędzy Motorem Lublin, władzami Tarnowa, przedstawicielami Speedway Ekstraligi oraz Głównej Komisji Sportu Żużlowego nadal trwają.

Jedno jest jednak pewne – rozpoczęcie przebudowy stadionu w Lublinie w pierwszym kwartale 2027 roku sprawia, że wybór tymczasowego obiektu staje się dla Motoru jedną z najważniejszych decyzji organizacyjnych najbliższych miesięcy.


Źródło: tarnow.naszemasto.pl