Już dziś poznamy pierwszego finalistę tegorocznych zmagań o mistrzostwo PGE Ekstraligi. W piątek, 5 września, o godzinie 18:00 na stadionie przy Alejach Zygmuntowskich w Lublinie odbędzie się rewanżowe spotkanie półfinałowe PGE Ekstraligi. Orlen Oil Motor Lublin podejmie Bayersystem GKM Grudziądz i jest zdecydowanym faworytem do awansu do wielkiego finału.
Pierwszy mecz rozegrany 22 sierpnia w Grudziądzu zakończył się zwycięstwem mistrzów Polski 47:43. Dzięki temu zespół prowadzony przez duet trenerski Maciej Kuciapa – Jacek Ziółkowski stoi przed ogromną szansą na czwarty z rzędu finał ligowy.
Twierdza Lublin
Motor w bieżących rozgrywkach jest praktycznie nie do pokonania na własnym torze. Średnia punktowa w domowych spotkaniach wynosi ponad 56 punktów na mecz, co jasno pokazuje skalę trudności, jaka czeka grudziądzan. Aby awansować do finału, GKM musiałby wygrać w Lublinie różnicą minimum pięciu punktów – zadanie ekstremalnie trudne i praktycznie niewykonalne, biorąc pod uwagę moc gospodarzy.
Składy drużyn
Bayersystem GKM Grudziądz:
- Max Fricke
- Jaimon Lidsey
- Jakub Miśkowiak
- Wadim Tarasienko
- Michael Jepsen Jensen
- Kevin Małkiewicz
- Kacper Szarszewski (możliwa zmiana: Kacper Łobodziński lub Jan Przanowski)
Orlen Oil Motor Lublin:
9. Dominik Kubera
10. Fredrik Lindgren
11. Jack Holder
12. Mateusz Cierniak
13. Bartosz Zmarzlik
14. Bartosz Bańbor
15. Bartosz Jaworski
Obsada sędziowska i transmisja
- Sędzia: Bartosz Ignaszewski
- Komisarz toru: Tomasz Walczak
- Przewodniczący jury: Marek Wojaczek
- Komisarz techniczny: Marcin Bordewicz
Mecz zostanie rozegrany w piątek 5 września br, o godz. 18:00. Transmisja w Eleven Sports 1.
GKM przed misją niemożliwą?
Zespół z Grudziądza przyjeżdża do Lublina z ogromnym bagażem presji. Formacja seniorska z Maxem Fricke, Michaelem Jepsenem Jensenem i Jaimonem Lidseyem na czele potrafi sprawić niespodziankę, ale kluczem będzie postawa zawodników drugiej linii – Jakuba Miśkowiaka i Wadima Tarasienki. To właśnie ich punkty mogą zdecydować o tym, czy GKM pozostanie w grze o finał choćby do ostatnich biegów.
Motor natomiast może liczyć na swoją największą gwiazdę – Bartosza Zmarzlika, który w pierwszym meczu w Grudziądzu zdobył 14 punktów. Do tego dochodzą kapitalni na domowym torze Jack Holder, Dominik Kubera i Fredrik Lindgren. W takiej konfiguracji gospodarze mają wręcz luksusowe zaplecze punktowe.
Przed nami wielkie żużlowe widowisko
Piątkowy wieczór w Lublinie zapowiada się niezwykle emocjonująco. Dla gospodarzy będzie to kolejny krok w stronę obrony mistrzowskiego tytułu, dla GKM-u – próba udowodnienia, że potrafią przełamać wszystkie przeciwności.
Jedno jest pewne – kto chce zobaczyć żużel na najwyższym światowym poziomie, powinien tego dnia skierować swoją uwagę na Lublin.
Zdjęcie: Patrycja Knap






