Już dziś, w piątek, 19 września 2025 roku, na torze w Pardubicach rozstrzygną się losy mistrzowskiego tytułu w tegorocznym cyklu TAURON SEC. Po trzech rundach liderem klasyfikacji generalnej jest Patryk Dudek, który jest bardzo blisko zdobycia złota. Jeśli Polak sięgnie po tytuł, zapewni sobie również miejsce w cyklu Speedway Grand Prix 2026.

Finał w Czechach to jednak nie tylko walka o medale. W Pardubicach z „dziką kartą” wystartuje Jan Kvěch, zawodnik Pres Grupy Deweloperskiej Toruń i aktualny uczestnik cyklu FIM Speedway Grand Prix.


Kvěch: „Przede wszystkim radość z jazdy”

Czeski żużlowiec, który w przeszłości miał już okazję ścigać się w pięciu rundach TAURON SEC, podchodzi do nadchodzącego występu z dużą pokorą.

Przede wszystkim moim planem jest jak największa radość z jazdy i jak najlepsze zaprezentowanie się przed własną publicznością. Mimo wszystko nie nastawiam się na jakiś konkretny rezultat; wszystko zweryfikuje tor – powiedział Kvěch.


Pardubice miejscem wielkich emocji

Tor w Pardubicach nie po raz pierwszy gości finałową rundę cyklu Speedway Euro Championship. Kibice w Czechach już dwukrotnie mieli okazję oglądać widowiskowe zawody w tej lokalizacji. Kvěch nie ukrywa, że lubi ten owal.

Jasne, że tak. Pardubicki owal jest bardzo długi, dzięki czemu zawsze jest tam wiele optymalnych linii do jazdy. Osobiście bardzo lubię ścigać się na takich obiektach. Uważam więc, że przed nami fascynujące widowisko – zaznaczył zawodnik toruńskiej drużyny.


Plany na przyszłość: powrót do SEC i walka o Grand Prix

Choć najważniejsze będą piątkowe zawody, Kvěch nie ukrywa, że myśli już o kolejnych sezonach. Jeśli nie otrzyma stałej „dzikiej karty” w cyklu FIM Speedway Grand Prix, zamierza wrócić do rywalizacji w SEC.

Jeśli nie tym razem nie otrzymam stałej „dzikiej karty” w Indywidualnych Mistrzostwach Świata, to z pewnością zawalczę zarówno w kwalifikacjach do TAURON SEC, jak i FIM SGP – zadeklarował jasno.


Własna publiczność i motywacja

Start w Pardubicach będzie dla Kvecha wyjątkowy także dlatego, że będzie mógł liczyć na doping czeskich kibiców. Zawodnik przyznaje, że wsparcie z trybun zawsze dodaje mu sił. Finałowa runda TAURON SEC zapowiada się nie tylko jako walka o złoto dla Patryka Dudka, ale także jako okazja, by jeden z najbardziej utalentowanych czeskich żużlowców przypomniał się europejskiej publiczności.

Zdjęcie: publiczny FB FIM Speedway Grand Prix