Drugi ćwierćfinałowy turniej Drużynowych Mistrzostw Polski Juniorów w grupie im. Bogusława Nowaka odbył się we środę 25 czerwca br. na torze w Gorzowie Wielkopolskim i dostarczył wielu emocji. Choć gospodarze z AGAin Stali Gorzów pewnie zwyciężyli, uwaga kibiców Betard Sparty Wrocław skupiła się przede wszystkim na powrotach dwóch zawodników po kontuzjach: Jakuba Krawczyka oraz Marcela Kowolika. Dla tego drugiego był to pierwszy występ od czasu urazu — i trzeba przyznać, że jego forma była naprawdę obiecująca. Niestety, dla Krawczyka zawody zakończyły się przedwcześnie.
Powrót z przytupem — lider WTS z dwucyfrówką
Po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Marcel Kowolik wrócił na tor w świetnym stylu. Zdobył 11 punktów w pięciu startach i był zdecydowanie najlepszym zawodnikiem Betard Sparty. Już w swoim pierwszym biegu przywiózł „dwójkę” za plecami tylko Igora Korduna, a potem dwukrotnie triumfował w kolejnych wyścigach.
Powrót Kowolika był nie tylko udany statystycznie — młody Spartanin pokazał odwagę, szybkość i pewność siebie. Wrocławianie z niecierpliwością czekali na jego powrót, bo przy jego formie szanse drużyny na dobry wynik rosną znacząco.
Krawczyk jak rakieta… i dramat po starcie
Inaczej potoczyły się zawody dla Jakuba Krawczyka, który także wracał po urazie (wcześniej pojechał już w IMP w Toruniu oraz DMP przeciwko ROW Rybnik). W dwóch pierwszych biegach był bezkonkurencyjny – dwa efektowne zwycięstwa i komplet punktów. Niestety, później już nie pojawił się na torze w Gorzowie. Czy młodzieżowiec Sparty odczuwa skutki kontuzji, czy to było wcześniej zaplanowane – tego nie wiemy.
Krawczyk był naturalnym liderem formacji juniorskiej Sparty należy wierzyć, iż z jego zdrowiem z każdym dniem będzie coraz lepiej.
Pozostali zawodnicy Sparty — sinusoida formy
Nikodem Mikołajczyk po wykluczeniu za dotknięcie taśmy w pierwszym biegu, powrócił do rywalizacji z dużym zaangażowaniem. Zdobył 8 punktów, w tym odnosząc dwa biegowe zwycięstwa. Udowodnił tym samym, że może być solidnym wsparciem dla Kowolika i Krawczyka.
Zdecydowanie gorzej zaprezentował się Krystian Gręda, który nie zdobył żadnego punktu i nawet raz nie ukończył biegu (defekt w 13. wyścigu). To kolejny raz, gdy Gręda nie punktuje. Jednak jest to bardzo młody zawodnik i potrzebuje jak największej ilości startów, by nabierać niezbędnego doświadczenia w rywalizacji na żużlowych torach.
Niegościnni gospodarze z Gorzowa
Najrówniej punktującą drużyną turnieju byli zawodnicy AGAin Stali Gorzów. Mikołaj Krok i Oskar Paluch zdobyli po 10 punktów, prezentując kapitalną jazdę. Drużyna gospodarzy zdobyła 8 punktów w ostatnich czterech biegach, co przypieczętowało ich ostateczny triumf.
Wyniki turnieju (Gorzów Wielkopolski, 2. ćwierćfinał, grupa B. Nowaka), 25 czerwca 2025 r.:
1. AGAin Stal Gorzów – 40 pkt
- Mikołaj Krok – 10 (–,2,2,3,3)
- Igor Kordun – 7 (3,2,0,–,2)
- Filip Bęczkowski – 6 (2,–,0,3,1)
- Kewin Nycz – 7 (3,2,–,0,2)
- Oskar Paluch – 10 (2,2,3,3)
2. Orlen Cellfast Wilki Krosno – 34 pkt
- Jakub Wieszczak – 9 (3,–,1,2,3)
- Piotr Świercz – 6 (1,3,–,2,–)
- Szymon Bańdur – 5 (1,1,3,–,u)
- Oskar Kręglicki – 6 (–,1,1,1,3)
- Miłosz Grygolec – 8 (1,3,1,2,1)
3. WTS Sparta Wrocław – 25 pkt
- Marcel Kowolik – 11 (2,3,3,1,2)
- Jakub Krawczyk – 6 (3,3,w,w,w)
- Nikodem Mikołajczyk – 8 (t,1,3,1,3)
- Krystian Gręda – 0 (0,0,0,d,0)
4. Becker Warkop ROW Rybnik – 21 pkt
- Paweł Trześniewski – 5 (2,0,2,d,1)
- Kacper Tkocz – 5 (1,0,1,1,2)
- Radosław Kowalski – 6 (w,1,2,3,w)
- Paweł Wyczyszczok – 0 (w,–,–,–)
- Kamil Winkler – 5 (w,2,2,1)
Bieg po biegu
- Nycz, Trześniewski, Świercz, Gręda (3:2:0:1)
- Wieszczak, Bęczkowski, Tkocz, Mikołajczyk (t) (5:3:0:4)
- Kordun, Kowolik, Bańdur, Wyczyszczok (w/u) (8:3:2:5)
- Krawczyk, Paluch, Grygolec, Kowalski (w/u) (10:3:5:6)
- Kowolik, Nycz, Kręglicki, Tkocz (12:3:8:7)
- Krawczyk, Paluch, Bańdur, Trześniewski (14:3:11:8)
- Grygolec, Kordun, Kowalski, Gręda (16:4:11:11)
- Świercz, Krok, Mikołajczyk, Winkler (w/u) (18:4:12:14)
- Paluch, Winkler, Wieszczak, Krawczyk (w/2min) (21:6:12:15)
- Kowolik, Kowalski, Grygolec, Bęczkowski (21:8:15:16)
- Mikołajczyk, Trześniewski, Kręglicki, Kordun (21:10:18:17)
- Bańdur, Krok, Tkocz, Gręda (23:11:18:20)
- Bęczkowski, Winkler, Kręglicki, Gręda (d) (26:13:18:21)
- Kowalski, Grygolec, Mikołajczyk, Nycz (26:16:19:23)
- Paluch, Świercz, Tkocz, Krawczyk (w/2min) (29:17:19:25)
- Krok, Wieszczak, Kowolik, Trześniewski (d) (32:17:20:27)
- Kręglicki, Kordun, Winkler, Gręda (34:18:20:30)
- Mikołajczyk, Tkocz, Bęczkowski, Bańdur (u) (35:20:23:30)
- Wieszczak, Nycz, Trześniewski, Krawczyk (w/2min) (37:21:23:33)
- Krok, Kowolik, Grygolec, Kowalski (w/su) (40:21:25:34)
Podsumowanie
Drugi ćwierćfinał grupy Bogusława Nowaka dostarczył wielu emocji. Wrocławianie z Betard Sparty mogą być zadowoleni z powrotu Kowolika i punktów Mikołajczyka. Niepokój może budzić wycofanie się po dwóch wygranych biegach Krawczyka. To duży znak zapytania przed kolejnymi rundami. Jeśli Krawczyk wróci do pełni sił, formacja juniorska WTS może być postrachem każdej grupy. Trzymamy kciuki za szybki powrót młodzieżowca Sparty do zdrowia!






