U24 Beckhoff Sparta Wrocław rozbiła we wtorkowe późne popołudnie 12 sierpnia br. AVO KS Toruń aż 66:24, pokazując pełną dominację od pierwszego do ostatniego biegu. To efektowne zwycięstwo nie tylko podreperowało dorobek punktowy wrocławian, ale także pozwoliło im realnie myśleć o zakończeniu fazy zasadniczej U24 Ekstraligi w ścisłej czołówce – w pierwszej dwójce, która da prawo startu w dwumeczu o tytuł mistrzowski.
Aktualnie do prowadzącego w tabeli Motoru Lublin Sparta traci już tylko dwa punkty, a do końca rundy zasadniczej pozostały trzy mecze – wszystkie wyjazdowe. Wrocławian czeka wyjątkowo wymagający finisz sezonu: starcia w Lublinie i Lesznie, czyli z bezpośrednimi rywalami w walce o finał, oraz mecz w Rybniku. Terminarz jest bardzo trudny, ale z taką formą Spartanie mają prawo wierzyć, że obrona tytułu zdobytego w 2024 roku jest w ich zasięgu.
Mecz pod pełną kontrolą od startu
Spotkanie z Toruniem rozpoczęło się od remisu 3:3 – Bastian Pedersen wygrał otwierający bieg, ale Andersen i Kowolik dowieźli dwa kolejne miejsca dla Sparty. W drugiej gonitwie, mimo początkowego prowadzenia Oskara Rumińskiego, duet Drejer – Gusts odwrócił sytuację i bieg ten przyniósł pierwsze podwójne zwycięstwo gospodarzy. To był dopiero początek pokazowej jazdy wrocławian – w kolejnym wyścigu Mikołajczyk i Krawczyk dorzucili kolejne 5:1.
Spartanie punktowali seriami – do końca pierwszej serii startów Torunianie nie byli w stanie odpowiedzieć na wysokie tempo gospodarzy. Pewne zwycięstwa Drejera, Gustsa, Kowolika i Krawczyka błyskawicznie powiększały przewagę Wrocławian.
Środkowa część meczu – przewaga rośnie
Choć w trzeciej serii padły dwa remisy (biegi 7. i 8.), to w 9. gonitwie Gusts i Drejer ponownie zapisali 5:1. Po 10. wyścigu wynik 41:19 oznaczał, że mecz jest już praktycznie rozstrzygnięty.
Spartanie jednak nie spuścili z tonu – w biegu 11. Drejer i Andersen znów przywieźli komplet punktów, a w 12. Gusts z Mikołajczykiem powtórzyli ten wyczyn, powiększając przewagę do 30 punktów.
Finałowe akcenty i pełna demolka
W 13. gonitwie, po upadku Krawczyka spowodowanym przez Duchińskiego (wykluczenie zawodnika gości), Kowolik i Krawczyk dołożyli kolejne 5:1. Dwa ostatnie biegi były już formalnością – w 14. Mikołajczyk i Gusts, a w 15. Drejer i Andersen podsumowali mecz kolejnymi podwójnymi zwycięstwami.
Ostateczny wynik 66:24 mówi wszystko – Wrocławianie byli lepsi w każdym elemencie. Najskuteczniejszy na torze był William Drejer (14+1), a dwucyfrowe zdobycze zaliczyli także Kowolik, Gusts i Mikołajczyk. Za to Andersen zgromadził aż cztery bonusy. Trudno kogoś wyróżnić w zespole gospodarzy, bo w zasadzie każdy z zawodników zaprezentował wysoki poziom sportowy. W ekipie przyjezdnych najlepsze wrażenie zostawili jedynie Bastian Pedersen i Antoni Kawczyński.
Wyniki:
U24 Beckhoff Sparta Wrocław – 66 pkt
9. Mikkel Andersen – 9+4 (2,2*,1*,2*,2*)
10. Marcel Kowolik – 12 (1,3,2,3,3)
11. Francis Gusts – 12+3 (2*,2*,3,3,2*)
12. William Echardt Drejer – 14+1 (3,3,2*,3,3)
13. Jakub Krawczyk – 9+2 (2*,3,2,t,2*)
14. Nikodem Mikołajczyk – 10+2 (3,1,1*,2*,3)
AVO KS Toruń – 24 pkt
- Nicolai Heiselberg – 3 (d,0,0,2,1)
- Bastian Pedersen – 9 (3,1,3,1,1)
- Antoni Kawczyński – 7 (t,2,3,1,1)
- Oskar Rumiński – 2 (1,0,0,1,0)
- Krzysztof Lewandowski – 2 (1,1,0,0,0)
- Mikołaj Duchiński – 1 (0,0,1,0,w)
Bieg po biegu:
- (63,38) Pedersen, Andersen, Kowolik, Heiselberg (d) – 3:3 (3:3)
- (63,72) Drejer, Gusts, Rumiński, Kawczyński (t/w) – 5:1 (8:4)
- (63,48) Mikołajczyk, Krawczyk, Lewandowski, Duchiński – 5:1 (13:5)
- (63,55) Drejer, Gusts, Pedersen, Heiselberg – 5:1 (18:6)
- (63,52) Krawczyk, Kawczyński, Mikołajczyk, Rumiński – 4:2 (22:8)
- (63,47) Kowolik, Andersen, Lewandowski, Duchiński – 5:1 (27:9)
- (64,15) Pedersen, Krawczyk, Mikołajczyk, Heiselberg – 3:3 (30:12)
- (65,26) Kawczyński, Kowolik, Andersen, Rumiński – 3:3 (33:15)
- (64,14) Gusts, Drejer, Duchiński, Lewandowski – 5:1 (38:16)
- (65,00) Kowolik, Heiselberg, Rumiński, Krawczyk (t/w) – 3:3 (41:19)
- (64,85) Drejer, Andersen, Kawczyński, Duchiński – 5:1 (46:20)
- (63,94) Gusts, Mikołajczyk, Pedersen, Lewandowski – 5:1 (51:21)
- (65,30) Kowolik, Krawczyk, Kawczyński, Duchiński (w) – 5:1 (56:22)
- (64,44) Mikołajczyk, Gusts, Heiselberg, Rumiński – 5:1 (61:23)
- (64,49) Drejer, Andersen, Pedersen, Lewandowski – 5:1 (66:24)







