Choć sezon 2025 nie był dla Bartłomieja Kowalskiego tak udany, jak oczekiwali zarówno kibice Betard Sparty Wrocław, jak i sam zawodnik, młody żużlowiec wykorzystał przerwę po zakończonych rozgrywkach, aby podziękować fanom, sponsorom i bliskim. W swoich mediach społecznościowych opublikował obszerny wpis, w którym oficjalnie zamknął miniony rok startów.
W sobotę 8 listopada br. odbyła się impreza podsumowująca sezon dla jego teamu – BK #302. Kowalski podkreślił, że mimo trudności sportowych i statystycznie najsłabszego roku od czasu dołączenia do Betard Sparty, ważne było, by wspólnie uczcić kolejny zakończony etap.
Najgorszy sezon Kowalskiego w barwach Sparty
Statystyki mówią jasno: sezon 2025 był dla Bartłomieja Kowalskiego najtrudniejszym, odkąd reprezentuje barwy Betard Sparty Wrocław.
Oto twarde fakty:
- Kowalski zakończył sezon z brązowym medalem Drużynowych Mistrzostw Polski (po raz kolejny z Betard Spartą).
- W klasyfikacji średnich biegowych w PGE Ekstralidze zajął dopiero 37. miejsce na 54 sklasyfikowanych zawodników.
- Jego średnia wyniosła 1,453 pkt/bieg, podczas gdy:
- w 2024 było to 1,776 pkt/bieg,
- w 2023 – 1,716 pkt/bieg,
- nawet w 2022, jego pierwszym pełnym sezonie we Wrocławiu, osiągnął 1,459 pkt/bieg.
Sezon 2025 jest więc statystycznie najgorszym rokiem Kowalskiego w Betard Sparcie.
Na pewno na plus minionego sezonu należy zaliczyć 8 miejsce w trzyrundowym cyklu zawodów o tytuł indywidualnego mistrza Polski. Kowalski był najlepszym żużlowcem z trójki startujących w tych zmaganiach Spartan (Janowski był 11, a Krawczyk 16).
23 latek awansował do SEC Challenge w Stralsund, w którym zajął dobre 10 miejsce. Jednak nie awansował do cyklu Tauron SEC.
Choć – mimo wszystko – forma zawodnika wyraźnie spadła, żużlowiec zachował optymizm i w swoim wpisie podkreślił, że gorszy okres nie przekreśla jego aspiracji.
Wpis Bartłomieja Kowalskiego
Poniżej zamieszczam pełną treść wpisu, bez skrótów i zmian — dokładnie taką, jaką opublikował:
Bartek Kowalski #302 – wpis z mediów społecznościowych:
*„W sobotę oficjalnie zakończyliśmy nasz kolejny sezon żużlowy z całym teamem BK #302
Tym, którym udało się dotrzeć i świętowali razem z nami jeszcze raz bardzo dziękuję za Waszą obecność i poświęcony czas.
A tym, którym niestety nie udało się do nas dotrzeć, dziękuję za kolejny razem objechany sezon!
Był to rok ciężki pod wieloma względami, ale zarazem bardzo uczący – wytrwałości i pokory.
Wnioski wyciągnięte i zapisane, teraz czas na chwilę odpoczynku i mocne przygotowanie do następnego sezonu.
Dziękuję wszystkim moim sponsorom, partnerom i najbliższym – wiem, że jesteście nawet mimo gorszych momentów i bardzo to doceniam! Bez Was nie byłbym w tym miejscu w którym jestem i do którego doszliśmy wspólnie – A zmierzamy jeszcze wyżej!
Do zobaczenia w następnym sezonie!
BETARD
Beckhoff Automation Polska
Chemirol Piekary
BAUCEM SP. Z O.O.
Mercedes-Benz Grupa Wróbel (Poczesna)
Marcin Kiwior – Wójt Gminy Skrzyszów
Urząd Gminy Skrzyszów
Spojkar
Bartnik Trade Group
Pejzaż – Dom Weselny, Hotel
REMONDIS Electrorecycling Polska
Speedway Parts – Rafał Haj
M.B PAWLINA
AGADAR
OPTYLINE.PL
Prodex
Znamirowski&Solak
M.K Kowalscy
IMPREX firma reklamowa
REHA MEDICA
CARBON PARTS
PETIT BY HERMAN
KatTech
MAT MAT Krzysztof Mącior”*
Kowalski: sezon trudny, ale „uczący pokory”
W swoim komentarzu zawodnik podsumował rok w spokojnym, pełnym pokory tonie.
To znamienne, bo Kowalski od kilku sezonów uchodzi za jednego z najbardziej perspektywicznych młodych polskich żużlowców.
Mimo wyraźnego regresu statystycznego — nie ukrywa, że rok przyniósł mu wiele nauki. Podkreślił także wsparcie sponsorów i najbliższych, którzy nie odstąpili od niego w gorszych momentach.
To ważny sygnał: Kowalski patrzy w przyszłość, wyciąga wnioski i zapowiada mocne przygotowania do sezonu 2026.
Optymizm na przyszłość
Choć sezon wypadł poniżej oczekiwań:
- Betard Sparta liczyła na więcej niż brąz DMP,
- sam zawodnik spadł o kilkanaście miejsc w klasyfikacji ligi,
- a jego średnia była najniższa od czterech lat,
— Kowalski nie zamierza spuszczać głowy. Wręcz przeciwnie: publicznie deklaruje, że jego zespół „zmierza jeszcze wyżej”.
To jasny sygnał, że 2026 ma być dla niego sezonem odbudowy. Zawodnik ma pełną świadomość, iż będzie to także ostatni rok w gronie U24. Od sezonu 2027 roku Kowalski będzie musiał swoją jazdą i wynikami na torze udowodnić przydatność do drużyny, bez żadnej taryfy ulgowej.
Źródło i zdjęcie: publiczny Fb Bartek Kowalski #302






