Polska młodzież znów w grze o medale
Polska nie zamierza oddawać pola w międzynarodowym żużlu juniorskim. W sezonie 2025 aż pięciu reprezentantów naszego kraju wystartuje w eliminacjach do cyklu SGP2, który wyłania Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. Dla biało-czerwonych to kolejna szansa, by potwierdzić, że w szkoleniu młodzieży są światową potęgą.
Rywalizacja w SGP2 to nie tylko prestiż, ale również przepustka do kariery seniorskiej. Obecny system – stworzony przez FIM i Warner Bros. Discovery Sports – stanowi piramidę rozwoju dla młodych zawodników, która ma prowadzić ich aż do Speedway Grand Prix, czyli elity światowego speedwaya.
Selekcja przez Srebrny Kask i dzikie karty
Skład Polaków na eliminacje do SGP2 poznaliśmy tuż po zakończeniu finału Srebrnego Kasku, który odbył się 12 maja. Automatyczną kwalifikację uzyskała trójka medalistów – Wiktor Przyjemski, Paweł Sitek oraz Jan Przanowski. To właśnie oni zachwycili swoją postawą na torze i pokazali, że są gotowi na wyzwania międzynarodowe.
Do tego grona dołączyli również Kevin Małkiewicz i Antoni Mencel, którym przyznano tzw. dzikie karty. Obaj prezentowali bardzo równą formę w ostatnich tygodniach i również zasługują na szansę walki o awans do cyklu głównego SGP2.
Jedynym nieobecnym w tym gronie z czołówki Srebrnego Kasku jest Maksymilian Pawełczak. Powód jest czysto regulaminowy – utalentowany zawodnik ma dopiero 15 lat i nie może jeszcze rywalizować w zawodach SGP2, które są przeznaczone dla żużlowców od 16. roku życia.
Czym jest SGP2?
Cykl SGP2 to rywalizacja młodzieżowców do 21 roku życia o tytuł Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów na żużlu. Format zawodów opiera się na trzech rundach rozgrywanych dzień przed wybranymi turniejami Speedway Grand Prix, co pozwala młodym zawodnikom rywalizować na tych samych torach i w podobnych warunkach jak elita światowego żużla.
To właśnie dzięki temu systemowi świat poznał takich zawodników jak Mateusz Cierniak, który w 2022 roku został pierwszym triumfatorem cyklu SGP2 i wywalczył tytuł Mistrza Świata Juniorów.
Terminarz SGP2 2025
Tegoroczny cykl SGP2 zaplanowano na trzy rundy, które będą rozgrywane bezpośrednio przed turniejami seniorskiego Grand Prix:
- 4 lipca 2025 – Malilla (Szwecja) – w przeddzień Grand Prix Szwecji,
- 1 sierpnia 2025 – Ryga (Łotwa) – dzień przed Grand Prix Łotwy,
- 12 września 2025 – Vojens (Dania) – tuż przed wielkim finałem cyklu SGP.
To właśnie w duńskim Vojens poznamy nowego Indywidualnego Mistrza Świata Juniorów. Zwycięzca dołączy do grona takich nazwisk jak Darcy Ward, Emil Sajfutdinow, Maciej Janowski czy Bartosz Zmarzlik, którzy wcześniej sięgali po ten tytuł i błyskawicznie przebili się do światowej czołówki.
Nadzieje i oczekiwania wobec Polaków
Polscy kibice mają powody, by z nadzieją spoglądać na zbliżające się eliminacje. Wiktor Przyjemski od lat uważany jest za jeden z największych talentów w Europie, a jego styl jazdy i odwaga na torze już dziś budzą porównania do Zmarzlika. Paweł Sitek i Jan Przanowski zrobili w ostatnim roku ogromne postępy i świetnie prezentują się w rozgrywkach młodzieżowych. Kevin Małkiewicz i Antoni Mencel natomiast to zawodnicy o dużym potencjale, którzy już wcześniej zdobywali punkty w międzynarodowych zawodach.
Jeśli nasi reprezentanci przejdą przez eliminacje, dołączą do ścisłej elity młodzieżowego żużla, a każdy z nich będzie miał szansę na powtórzenie sukcesu Cierniaka sprzed dwóch lat. Warto dodać, że zdobycie medalu w SGP2 coraz częściej traktowane jest jako możliwość uzyskania przepustki do seniorskiego Grand Prix.
Eliminacje SGP2 2025:
24 maja 2025 Glasgow: Antoni Mencel, Jan Przanowski
24 maja 2025 Pardubice: Wiktor Przyjemski, Paweł Sitek
7 czerwca 2025 Debreczyn: Kevin Małkiewicz
Podsumowanie
Polska znów wystawia silną reprezentację do walki o tytuł mistrza świata juniorów. Eliminacje do SGP2 zapowiadają się niezwykle emocjonująco, a nasi młodzieżowcy będą chcieli pójść śladem swoich utytułowanych poprzedników. Przed nimi trudne zadanie, ale mają talent, przygotowanie i wsparcie, by osiągnąć sukces. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, już jesienią będziemy emocjonować się występami Polaków w finałach SGP2 – i kto wie, może znów usłyszymy „Mazurek Dąbrowskiego” podczas dekoracji w Vojens.

Zdjęcie: Maciej Trubisz






