Kevin Małkiewicz na celowniku Wrocławia – Sparta planuje zdetronizować Motor Lublin

Betard Sparta Wrocław – klub z największym budżetem w polskim żużlu – szykuje sensacyjny ruch transferowy przed sezonem 2026. Mimo że wrocławianie wcześniej „zabetonowali” skład na kolejny rok, teraz zamierzają sięgnąć po jeden z największych młodych talentów PGE Ekstraligi. Jak ustaliła Interia, a potwierdzają nasze źródła – Kevin Małkiewicz może zostać nowym zawodnikiem Sparty. 17-letni wychowanek GKM-u Grudziądz miałby kosztować aż milion złotych… za sam podpis.


Sparta „zabetonowała” skład, ale myśli o złotym medalu

Jeszcze niedawno wszystko wskazywało na to, że skład Sparty na sezon 2026 jest już zamknięty. W klubie przedłużono umowy ze wszystkimi liderami: Maciejem Janowskim, Artemem Łagutą, Danem Bewleyem i Brady’m Kurtzem. Do tego pozostają Bartłomiej Kowalski jako zawodnik U24 i Marcel Kowolik jako junior. Wiadomo też, że Jakub Krawczyk, który kończy wiek juniora, najprawdopodobniej zostanie wypożyczony do innego klubu Ekstraligi.

Wydawało się, że wrocławianie nie mają już miejsca na transferowe szaleństwa. Ale sytuację zmienia… Kevin Małkiewicz. Sparta jest gotowa zaoferować GKM-owi 360 tysięcy złotych jako ekwiwalent za wyszkolenie i milion złotych za podpis samego zawodnika.


Kim jest Kevin Małkiewicz? 17-latek z wielkim potencjałem

Kevin Małkiewicz to aktualnie jeden z najbardziej utalentowanych młodzieżowców w Polsce. W sezonie 2023 – mając zaledwie 16 lat – zadebiutował w decydującej fazie play-off Ekstraligi w barwach Betard Sparty, gdy klub zmagał się z plagą kontuzji. Mimo braku doświadczenia jeździł pewnie i zdobywał punkty na trudnych torach.

W 2025 roku reprezentuje GKM Grudziądz, ale nie posiada kontraktu zawodowego – startuje na zasadzie kontraktu amatorskiego. Dlatego może być łatwym celem dla klubów z grubym portfelem. A Sparta właśnie takim klubem jest.


Oferty z całej Polski – ale to Wrocław kusi najmocniej

Do walki o podpis 17-latka włączyły się również Orlen Oil Motor Lublin i Stelmet Falubaz Zielona Góra, ale wszystko wskazuje na to, że to Sparta złożyła najkonkretniejszą ofertę. Z naszych informacji wynika, że ojciec zawodnika został już poinformowany o warunkach:

  • 1 000 000 złotych za podpis pod kontraktem
  • 6 000 złotych za każdy zdobyty punkt
  • co przy zdobyciu 100 punktów w sezonie dałoby Małkiewiczowi aż 1,6 miliona złotych

Dla porównania – to pieniądze, które otrzymują już doświadczeni ligowcy, a nie nastolatek dopiero wchodzący do dorosłego żużla.


GKM zaskoczony i bez szans na licytację

Dla GKM-u Grudziądz to sytuacja trudna do zaakceptowania. Klub nie spodziewał się utraty swojego młodego diamentu. O ile liczono się z możliwym odejściem zawodników takich jak Michael Jepsen Jensen, to Małkiewicz miał być fundamentem drużyny na przyszłość. GKM zapewniał mu świetne warunki i szkolenie pod okiem Roberta Kościechy – trenera uznawanego za najlepszego w Polsce.

Jednak przy takich pieniądzach – i tak dużej różnicy w możliwościach finansowych – Grudziądz po prostu nie ma szans.


Skład na złoto? Sparta nie chce kolejnego srebra

Jeśli transfer Kevina Małkiewicza dojdzie do skutku, Sparta będzie miała nie tylko najdroższy, ale i najbardziej kompletny skład w Ekstralidze. Formacja:

  • Brady Kurtz
  • Artiom Łaguta
  • Maciej Janowski
  • Dan Bewley
  • Bartłomiej Kowalski (U24)
  • Marcel Kowolik (junior)
  • Kevin Małkiewicz (junior)

…to zestawienie, które spokojnie może sięgnąć po złoto PGE Ekstraligi. Zwłaszcza że w odwodzie są też zagraniczni juniorzy, których Sparta przygotowuje do debiutu. Taki transfer byłby bezprecedensowym wzmocnieniem i jasnym sygnałem: „Kończymy z wiecznym drugim miejscem. Czas na mistrzostwo.”


Podsumowanie: rynek transferowy wstrzymał oddech

Czy Małkiewicz trafi do Wrocławia? Wszystko zależy teraz od decyzji zawodnika i jego otoczenia. Pewne jest jedno – Betard Sparta rozpoczęła grę o najwyższą stawkę, a inne kluby będą musiały szybko reagować, by nie zostać w tyle. Sezon 2026 zapowiada się już teraz jako najbardziej elektryzujący od lat, a transfer Małkiewicza może być jego pierwszym, prawdziwie sensacyjnym akordem.