Informacja o tym, iż Tai Woffinden w sezonie 2025 nie będzie reprezentował barw Betard Sparty wstrząsnęła całym środowiskiem żużlowym. Trzykrotny mistrz świata z Wielkiej Brytanii przymierzany jest do występów w Apatorze Toruń. Tam z kolei budują skład, który będzie w stanie rywalizować o najwyższe laury. Należy zwrócić uwagę na fakt, iż w ekipie z Torunia  2025 roku będą ścigać się Robert Lambert, Emil Sajfutdinow czy Wiktor Lampart. Woffinden miałby być trzecią armatą w ekipie z grodu Kopernika. Tym bardziej, iż Brytyjczykowi odpowiada owal w Toruniu. W minionym sezonie dwukrotnie zdobył tam dwucyfrowe wyniki (wraz z bonusami).

Do Wrocławia natomiast miałby trafić ktoś z dwójki – Mikkel Michelsen – Max Fricke.

Do całej sytuacji na portalu sportowefakty.wp.pl odniósł się nasz były „Narodowy” – Marek Cieślak:

Uważam, że to byłby znakomity ruch dla KS Apatora Toruń i Taia Woffindena. Brytyjczyk w ostatnich latach męczy się na Stadionie Olimpijskim i wyraźnie potrzebuje zmiany otoczenia. Mam wrażenie, że do jego stylu jazdy znacznie bardziej pasuje Motoarena niż tor we Wrocławiu. Jestem przekonany, że jego wciąż stać na to, by być liderem drużyny walczącej o mistrzostwo Polski. Widać jednak, że we Wrocławiu jest już za długo.

Jak słusznie zauważył Marek Cieślak liczby same mówią za siebie. Średnia domowa Tajskiego jest niższa od tej wyjazdowej. Widać, iż tor Stadionu Olimpijskiego (dodajmy niezbyt wymagający – co podkreślają zawodnicy) nie jest sprzymierzeńcem Brytyjczyka.

Doświadczony trener dodał także:

W ostatnich latach mamy dużo przykładów zawodników, którzy odżyli po zmianie klubu i wydaje mi się, że Woffinden będzie kolejnym takim żużlowcem. Był we Wrocławiu 12 lat, osiągnął wszystko, ale dla dobra swojej kariery powinien zmienić otoczenie. Toruń to dla niego dobre miejsce, bo krótki tor będzie mu odpowiadał, a przecież będzie miał także okazję do współpracy z Piotrem Baronem, czy swoim rodakiem Robertem Lambertem. Na miejscu kibiców Apatora ściskałbym kciuki, by informacje o transferze faktycznie się potwierdziły. Moim zdaniem Apator nie powinien wybrzydzać i powinien sięgnąć po Woffindena bez względu na jego formę w tym sezonie. Nie wiem, czy będzie w stanie zostać jeszcze mistrzem świata, ale w PGE Ekstralidze wciąż może być czołowym zawodnikiem.

Źródło: sportowefakty.wp.pl