Terminarz PGE Ekstraligi na sezon 2022 poznaliśmy we wtorkowy wieczór. W wydaniu specjalnym Magazynu PGE Ekstraligi prowadzonym przez Karolinę Wieszczycką i Tomasza Dryłę gośćmi byli Marek Cieślak i Krzysztof Cegielski. Obaj na bieżąco skomentowali terminarz nowych rozgrywek żużlowych.

Sezon PGE Ekstraligi rozpocznie się od piątkowych spotkań w Gorzowie Wielkopolskim i Częstochowie. W meczu pierwszej kolejki Stal podejmie wicemistrza Polski Motor Lublin. W drugim piątkowym meczu w Częstochowie, Włókniarz będzie walczył z Fogo Unią Leszno. Transmisję z obu meczów rozegranych 8 kwietnia będzie można obejrzeć w Eleven Sports.

Dwa dni później, w niedzielę 10 kwietnia odbędą się dwa hitowe mecze pierwszej kolejki. Najpierw w Ostrowie Wlkp. Arged Malesa podejmie drużynę ZOOLeszcz GKM Grudziądz. Pierwszy mecz i od razu o wielkim ciężarze dla obu zespołów. Ale wszyscy zapewne, będą czekać na potyczkę DMP z 2021 Sparty Wrocław z Apatorem Toruń. Niedzielne spotkania będą transmitowane przez nSport+.

Marek Cieślak jest znany z tego, że nazywa rzeczy po imieniu, nie owijając w bawełnę. Po tym jak zaprezentowano zestaw par inauguracyjnej kolejki powiedział z uśmiechem: Niektórzy prezesi już pewnie będą musieli zamawiać pampersy ze stresu patrząc na ten terminarz.

Nasz były Narodowy zapytany o formę Maxa Drabika, bez wahania odparł: Będzie jechał bardzo dobrze i jestem tego pewien. To dla Lublina będzie duże wzmocnienie. Dudek i Łaguta po powrocie po zawieszeniu również radzili sobie bardzo dobrze.

Wyraźnie niepocieszony był Tomasz Gapiński z Arged Malesy, który po obejrzeniu zestawu par pierwszej rundy stwierdził: Po cichu liczyłem na Betard Spartę na inaugurację, ale trafił nam się GKM. Do każdego zespołu musimy przygotować się tak samo. Znamy swoje miejsce w szeregu. Nie będziemy się wywyższać, ale będziemy robić swoje. Musimy skupić się na meczach u siebie.

Zadowolenia z układu par pierwszej kolejki nie krył dyrektor sportowy Apatora Toruń Krzysztof Gałańdziuk (do niedawna pełniący tę funkcję w Sparcie): Osobiście bardzo sobie życzyłem Spartę na początek. Sądzę, że to wrocławianie będą pod presją. Będziemy mieli duże szanse na zwycięstwo, ale jeśli to się nie uda, to taką porażkę raczej będziemy mieli wkalkulowaną. W ubiegłym roku Apator mocno postawił się we Wrocławiu, bo zdobył 39 punktów, a dochodzą do nas Patryk Dudek i Emil Sajfutdinow. Stosując prostą kalkulację można z optymizmem patrzeć na to spotkanie.

Marek Cieślak dodał również, że Leszno i Gorzów mają bardzo trudny początek sezonu. Nie dość, że trafiają na siebie już w drugiej rundzie, to na inaugurację też nie będą mieli łatwo.

Krzysztof Cegielski patrząc na terminarz PGE Ekstraligi stwierdził: Będzie mniej emocji, jeśli chodzi o walkę o pierwszą czwórkę. To jest wyciągnięcie ręki do zespołów, które miały problemy w ostatnich czasie. Zawodnicy się cieszą, bo jest więcej meczów. Brakuje meczów barażowych. To by napędziło emocje, bo pierwsza liga jest bardzo mocna. Mam nadzieję, że pewne reguły się zmienią