Jak było do przewidzenia lider Wrocławian Maciej Janowski podpisał roczny kontrakt z klubem, którego jest wychowankiem. Legenda klubu i najlepszy polski żużlowiec ze stolicy Dolnego Śląska już piętnasty sezon będzie bronił barw Sparty. Barw wrocławskich bronił od 2007 z przerwą w 2012-2013 kiedy występował w Unii Tarnów. Kapitanem drużyny jest od 2018 roku.

We czwartek, 3 listopada w ciągu dnia, w mediach społecznościowych  pojawiła się tajemnicza postać, której sylwetkę nie sposób było rozpoznać.

Wieczorem każdy kto prześledził film – rodem z Hogwartu – mógł się przekonać, iż kolejnym zawodnikiem Sparty na sezon 2023 będzie Maciej Janowski. Twórcy odeszli od tak modnej w tym okienku transferowym tematyki lotniska i akcje z prezentacji nowego/starego zawodnika umiejscowili w przedwojennym budynku, w którym jeszcze do niedawna mieściła się biblioteka Uniwersytetu Wrocławskiego. Bohater przechadza się po opuszczonym budynku, wśród pustych półek. W końcu znajduje kontrakt, który bez wahania podpisuje.

W zakończonym sezonie Magic był najlepszym zawodnikiem drużyny. Jego średnia biegowa 2,198 pkt/bieg, była siódmym wynikiem w całej PGE Ekstralidze. Janowski osiągnął też największy sukces indywidualny w swojej karierze i po latach starań zdobył też brązowy medal w Indywidualnych Mistrzostwach Świata. Jest jedynym polskim zawodnikiem Sparty, który zdobył medal w mistrzostwach naszego globu i jedenastym Polakiem w historii, który stanął na podium IMŚ.

Jeśli potwierdzą się przewidywania sprzed okienka transferowego i do Wrocławia trafi Piotr Pawlicki, to Spartanie w sezonie 2023 będą piekielnie silnym zespołem. W jej szeregach występować bowiem bedą Maciej Janowski, Tai Woffinden, Artem Łaguta, Piotr Pawlicki, Dnaiel Bewley oraz Bartłomiej Kowalski. W skaldzie są jeszcze Gleb Czugunow i Francis Gusts. Jedynym problemem jest brak drugiegoi silnego juniora. Ale znając sterników Sparty i na ten „problem” na pewno znaleźli rozwiązanie.

A tak o podpisaniu kontraktu przez Magica powiedział prezes Sartan Andrzej Rusko:

– Czy ktoś w ogóle wyobraża sobie naszą drużyny bez Macieja? Ja nie. To nasz wychowanek, prawdziwy lider drużyny, wielka sportowa osobowość i wieloletni kapitan. Z „Magiciem” przeszliśmy naprawdę dużo. Było mnóstwo spektakularnych sukcesów, przytrafiały się też cięższe sportowe chwile. Ważne, że mamy ten sam cel i do niego będziemy wspólnie dążyć. Chcemy, by Betard Sparta Wrocław po nieco słabszym sezonie, wróciła na szczyt.

Prezentacja Magica: