W środę oficjalnie ogłoszono pełny skład tegorocznego cyklu TAURON Speedway Euro Championship 2025, który wyłoni Indywidualnego Mistrza Europy. W gronie stałych uczestników znalazło się pięciu Polaków, ale zabrakło wśród nich Macieja Janowskiego. Po słabym początku sezonu kapitan Betard Sparty Wrocław wypadł z europejskiego „obiegu” – i tym samym jego szansa na powrót do cyklu Grand Prix najwcześniej pojawi się dopiero w roku 2027.
Pięć dzikich kart, jedno miejsce dla Polaka
Tradycyjnie już, stawka stałych uczestników SEC została skompletowana trzema drogami: miejscami za poprzedni sezon, awansem z turnieju SEC Challenge oraz pięcioma stałymi „dzikimi kartami”. Organizatorzy z firmy One Sport przyznali je zawodnikom z pięciu różnych krajów, w tym jednemu reprezentantowi Polski – Przemysławowi Pawlickiemu.
Dla 33-letniego żużlowca z Leszna będzie to powrót do europejskiej rywalizacji po ośmioletniej przerwie. Do tej pory Pawlicki wziął udział w 12 rundach SEC, zdobywając 95 punktów. Ostatni raz walczył w pełnym cyklu w 2017 roku, a jego powrót do międzynarodowej rywalizacji to efekt konsekwentnej formy oraz szacunku, jakim darzy go środowisko.
Pozostałe „dzikie karty” otrzymali:
- Vaclav Milik (Czechy) – dla którego będzie to jedenasty sezon z rzędu w SEC. W swoim dorobku ma srebro z 2016 i brąz z 2017 roku.
- Norick Blödorn (Niemcy) – zaledwie 21-letni talent, uznawany za największą nadzieję niemieckiego żużla.
- Timo Lahti (Finlandia/Szwecja) – który z powodu kontuzji nie mógł wystąpić w SEC Challenge, a w przeszłości zdobywał podia rund m.in. w Gnieźnie i Toruniu (2020).
- Tom Brennan (Wielka Brytania) – którego styl jazdy i ambicje wyróżniają się wśród młodego pokolenia. W SEC zadebiutował w 2024 roku, kończąc rundę na Stadionie Śląskim na 10. miejscu.
Janowski poza walką o Europę. Droga do Grand Prix się wydłuża
Absencja Macieja Janowskiego w tegorocznym SEC to wyraźny sygnał, że zawodnik ten musi skupić się na odbudowie formy w polskiej PGE Ekstralidze oraz rywalizacji w cyklu Indywidualnych Mistrzostw Polski. Po problemach zdrowotnych, późnym starcie w sezonie oraz przeciętnych wynikach we Wrocławiu, „Magic” stracił szansę nie tylko na bezpośrednią walkę o tytuł mistrza Europy, ale również na awans do Grand Prix 2026, do którego prowadzi podium SEC.
Janowski, który był uczestnikiem cyklu SGP nieprzerwanie w latach 2017–2023, teraz będzie musiał liczyć na dobrą dyspozycję w kolejnych miesiącach i ewentualne powołania na zawody krajowe lub międzynarodowe – ale realna walka o powrót do elity ruszy najwcześniej w sezonie 2026, co oznacza ewentualny powrót do cyklu Grand Prix dopiero w roku 2027.
Tak wygląda pełna lista uczestników SEC 2025
- Andrzej Lebiediew (Łotwa) – obrońca tytułu mistrza Europy
- Leon Madsen (Dania)
- Kacper Woryna (Polska)
- Piotr Pawlicki (Polska)
- Patryk Dudek (Polska) – wszedł po rezygnacji Andersa Thomsena
- Dimitri Berge (Francja)
- Michael Jepsen Jensen (Dania)
- Nazar Parnicki (Ukraina)
- Frederik Jakobsen (Dania)
- Mateusz Cierniak (Polska) – jedyny Polak, który wywalczył awans w SEC Challenge
- Przemysław Pawlicki (Polska) – stała dzika karta
- Vaclav Milik (Czechy) – stała dzika karta
- Norick Blödorn (Niemcy) – stała dzika karta
- Timo Lahti (Szwecja/Finlandia) – stała dzika karta
- Tom Brennan (Wielka Brytania) – stała dzika karta
Nominalni rezerwowi:
- Szymon Woźniak (Polska)
- Marko Lewiszyn (Ukraina)
- Rasmus Jensen (Dania)
- David Bellego (Francja)
- Anże Grmek (Słowenia)
Terminarz SEC 2025:
- 12 lipca – Bydgoszcz (Polska)
- 26 lipca – Guestrow (Niemcy)
- 23 sierpnia – Leszno (Polska)
- 19 września – Pardubice (Czechy)
Walka o tytuł mistrza Europy zapowiada się niezwykle ciekawie, ale już teraz wiadomo, że jeden z najbardziej utytułowanych polskich zawodników ostatniej dekady – Maciej Janowski – będzie ją śledził wyłącznie jako kibic.
Zdjęcie: publiczny Fb Tauron Speedway Euro Championship






