Patryk Dudek, jeden z najbardziej utytułowanych polskich żużlowców ostatniej dekady, w sezonie 2025 walczy nie tylko o tytuł mistrza Europy, ale także o przepustkę do cyklu FIM Speedway Grand Prix 2026. Zawodnik Apatora Toruń jest liderem klasyfikacji Speedway Euro Championship i po zwycięstwie w trzeciej rundzie w Lesznie powiększył przewagę nad rywalami z czterech do sześciu punktów.
Dzięki temu Dudek znajduje się w doskonałej sytuacji przed finałową rundą SEC, która odbędzie się 19 września w Pardubicach. Jeśli zdobędzie tam co najmniej 13 punktów, sięgnie po mistrzostwo Europy i zapewni sobie miejsce w przyszłorocznej serii Speedway GP.
„Powrót do serii SGP jest dla mnie bardzo ważny”
Dudek nie ukrywa, że priorytetem jest dla niego odzyskanie statusu stałego uczestnika cyklu Grand Prix. Sam zawodnik z Torunia mówi otwarcie o swoich ambicjach:
– Moim celem jest tytuł mistrza Europy. Każdy medal ma znaczenie, a szansa na zakwalifikowanie się do mistrzostw świata motywuje mnie jeszcze bardziej. Plan jest jasny i zrobię wszystko, co w mojej mocy, aby go zrealizować, ponieważ powrót do serii SGP jest dla mnie bardzo ważny – podkreślił Dudek.
Wychowanek zielonogórskiego Falubazu w ostatnich dwóch latach nie zdołał znaleźć się w stawce Grand Prix, ani poprzez klasyfikację, ani dzięki stałej „dzikiej karcie”. Tym razem chce, aby o jego przyszłości zdecydowały wyłącznie wyniki sportowe:
– Chcę zasłużyć na to samodzielnie – zaznaczył.
Stabilna forma w lidze i SEC
Dudek przeżywa znakomity sezon. W PGE Ekstralidze jest jednym z liderów Apatora Toruń i zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji średnich biegowych – ustępuje tylko Bartoszowi Zmarzlikowi. Jego średnia wynosi 2,311 punktu na bieg.
Ten poziom formy chce przenieść na arenę międzynarodową:
– Moim celem jest utrzymanie tego poziomu wyników w każdym sezonie i dążenie do osiągnięcia najlepszej formy, bez względu na wszystko. Moim celem jest odgrywanie kluczowej roli w serii SGP, a nie tylko pozostawanie w tle. Wszystko jest możliwe – podkreślił Dudek.
Polska siła w Grand Prix?
Polska już teraz ma zapewnioną mocną reprezentację w Speedway GP 2026. Bartosz Zmarzlik z pewnością zakończy obecny sezon w czołowej siódemce klasyfikacji generalnej. Dominik Kubera i Kacper Woryna wywalczyli z kolei miejsca w cyklu poprzez SGP Challenge w Holsted, zajmując odpowiednio pierwszą i drugą lokatę.
Dudek wierzy, że będzie kolejnym biało-czerwonym w elicie:
– Byłoby to z pewnością wspaniałe dla polskich kibiców. Mam nadzieję, że tak właśnie się stanie – powiedział.
Kluczowy test w Pardubicach
Ostateczne rozstrzygnięcie w SEC nastąpi 19 września na słynnym torze w Pardubicach. Patryk Dudek ma wszelkie argumenty, aby sięgnąć po złoto i zapewnić sobie powrót do Grand Prix. Polscy kibice liczą, że w 2026 roku w cyklu Speedway GP zobaczymy aż czterech reprezentantów biało-czerwonych.
Zdjęcie: Maciej Trubisz






